Gość Dezodorant Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2006 Mam pozapalną niedoczynność tarczycy (TSH 15,5). Biorę Letrox 12.5mg, ale i tak bardzo źle się czuję. Jestem nerwowa, płaczliwa, nie mogę spać- śnią mi się koszmary...DO tego dochodzi przyrost masy ciała, często puchnę na twarzy, nie mogę się skupić, bardzo powoli myślę, jestem taka przyćmiona. Do tej pory byłam bardzo aktywna (4godzin ćwiczeń dziennie), teraz jestem słaba, nic mi się nie chce. Raz mam wysoki (96), a raz niski (59)puls. Czy z tą chorobą da się normalnie żyć, bo jestem bliska załamania? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aneta Opublikowano 20 Grudnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2006 Oczywiście że da się zyć! Pozażywasz przez jakis czas lekarstwo czyli brakujące Ci hormony których masz zamało i będziesz zdowa.Niestety będziesz musiała co pół roku robić kontrolne TSH i FT3 bo ta choroba może być w Tobie przez wiele lat. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Dezodorant Opublikowano 25 Grudnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2006 Czy ktoś z Was ma niedoczynność tarczycy? Jakie mieliście objawy i jak długo trwało, zanim hormony się ustatkowały? Ja już męczę się 2 miesiące i żadnej poprawy nie widzę, mimo regularnego przyjmowania leku. Najgorsze jest otępienie umysłowe, dosłownie nie mogę przypomnieć sobie niektórych słów czy faktów, a koło 17tej dopada mnie takie spowolnienie psychoruchowe, że czuje się jak naćpan. Słabiej tez słyszę.Mam tego dość! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Anita Opublikowano 26 Marca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2007 siemka.choruje na niedoczynność tarczycy już 3 lata(mam 19) zażywam Euthyrox 75 codziennie rano. Ostatnio schudłam 15 kg bo postanowiłam że niepozwole aby choroba zmieniała moje życie w piekło.Teraz jest ok. Jest jeden problem mam niski Puls 54.I jest jeszcze jedna sprawa: bardzo boje sie że niebęde mogła mieć w przyszłości dzieci ale i to przezwycięże (mam nadzieje).Na temat niedoczynności tarczycy wiem wiele więc jak coś to piszcie do mnie atina9@o2.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania* Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Witjcie.Mam 32 lata choruje na niedoczynność tarczycy od stycznia tego roku.Również mam problemy z sercem.Biore LETROX 50.Jak długo trzeba brac te leki zeby w miare wszystko sie ustabilizowalo?POMOCY!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mirka Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2007 dezodorant ja przy TSH 11,9 brałam 50 letroxu potem wzrosło mi do 27 TSH i biore 100 obecnie -lecze sie już 3 lata-poziom utrzymuje sie na poziomie 2,7 do 5,5 ale nadal biore 100 moje samopoczucie jest niezłe ,aczkolwiek jestem kobietą w tym wieku gdzie zaczyna sie menopauza i to też ma znaczenie na gospodarke hormonalna.przed braniem leków było tak byłam wiecznie zmęczona mogłam wstac o 7 ranno a o 9 juz iść spać nie chodziłam na imprezy bo jedną noc odsypiałam cały tydzień po wejściu na półpietro byłam tak zmęczona ze musiałam odpoczywać męczyłam się mówieniem przez telefon a w kościele tylko ruszałam ustami zeby wytrzymać do końca mszy bywały przypadki ze nagle zaczełam sie trząść jakbym była głodna i wtedy wlewałam pół szklanki wody i 4 łyzki cukru to piłam i troche przechodziło albo jadłam bardzo szybko i bużo bo myslałam ze to mnie postawi na nogi moje ciśnienie to 80/56 a raz miałam nawet 70/38 wtedy cały swiat wirował az ciągneło na wymioty dostałąm leki na ciśnienie effortin a i tak lekarzom nie przyszło do głowy zeby zbadać poziom tarczycowy oprócz tego miałam problemy z sercem tz częstoskurcze ataki były już tak czeste i silne ze wtedy zapytano czy lecze sie na tarczyce po stwierdzeniu ze nie zrobiono wyniki i wielkie oczy.po około roku leczenia letroxem sytuacja zaczeła sie poprawiac i tez tyłam nie mogłam nad tym zapanować,miałąm wrazenie ze nawet po wypiciu wody przybierałąm n wadze i dopiero po wprowadzeniu tej dawki jakoś sie uspokoiło,tez miałam zmienność nastroju byłam płaczliwa podenerwowana apatyczna nic mi sie nie chciało nie mogłam sie skupic problemyze snem teraz juz sieto troche unormowało ale to moze i dla tego ze wiem co mi jest pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mirka Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2007 jescze jedno mi nie lekarz a pani w aptece poradziła brac co drugi dzień witamine B6 to na osłone układu nerwowego i przy letroksie nie można brac niektórych leków przeziębieniowych typu polopiryna czy paracetamol i koniecznie zbadaj jeszcze raz poziom hormonów bo ja przy takim jak twoje zaczynałam juz od 0,25 letroxsu Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Wiola Opublikowano 18 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Września 2007 mnie najbardziej męczy brak energii, ciężko mi sie zmobilizować do czegokolwiek ale sie nie poddaje,mam 36 lat ,leczę się od 6 lat , poszłam na studia staram sie zdrowo odżywiać, gimnastykuje sie , trzymajcie się Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość maza Opublikowano 27 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 Witam .Ja nie lecze sie na tarczyce ale mam zaburzona prace tarczycy .Wykonuje co pol roku badania na poziom hormonow i mam problemy z cisnieniem .Czasami skacze wysoko ze robi sie niedobrze a to w zaleznosci od pogody .Mecze sie od trzech lat i nadcisnienie spowodowalo powiekszenie lewej komory serca bo jest nie leczone .Przez dlugi czas przyjmowalam leki na cisnienie ale teraz nie biore bo to sa skoki krotko trwale i boje sie ze spadnie za nisko.Czeka mnie operacja ale a potem leki do konca zycia .Najbardziej doskwiera mi nadcisnienie i nie rozumie jaki wplyw ma na to pogoda .Myslalam ze wyrzut hormonow powoduje nadcisnienie .Poza tym ostatni winik byl zaskakujacy poniewaz obnizylo sie T4 a podnioslo T3 i TSH nadal spada .wszystko jeszcze miesci sie w normie ale jest rozregulowane. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 27 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 to dlaczego przerywasz branie lekow na nadcisnienie blad napewno nie spadnie ci mocno ja tez biore leki na nadcisnienie ale nie przerywam tak bylo dzisiaj ze do poludnia spadlo mi cisnienie ale wieczorem juz bylo wyzsze . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość POCIESZACZKA Opublikowano 10 Listopada 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2007 hej wszystkim, ja choruję na niedoczynnosć już 15 lat.. a mam 25 lat :( biorę Euthyrox 100 codziennie rano. Wazę sporo i nie chudne, natomiast poprawila mi sie chęć do życia i już nie jestem taka ospała. Ale mam wrażenie, ze to za słaby lek. Nie załamujcie się!!!! Ja wierzę, że znajdę lekarstwo dobre dla siebie. Wygralam z rakiem - to wygram i z niedoczynnoscią!! :* pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jolausa Opublikowano 3 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2008 Ja tez mam niedoczynnosc tarczycy po podaniu radjojodu tylko teraz mam mam takie nieziemskie mysli,a sny to same koszmary,czy to kiedys minie,czy zawsze bede taka ospala bez energii do zycia,wszystko co robie robie bo musze ale nie z tego ze lubie,pomocy,poradzcie jak ja mam z tego wyjsc? Cytuj Odnośnik do komentarza
leszek.g Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2008 Kilka dni temu dowiedziałem się że mam tarczyce.max poziom tsh to 4.00 a ja mam 220,0. Nie wiem co o tym myśleć .Jeśli ktoś sie zna na tym to niech napisze i mi wszystko wytłumaczy.Dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sagrada@vp.pl Opublikowano 30 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2008 dwa dni temu dowiedziałam się o tsh mój wynik to 7.231 endo nie badał mi ft3 i ft4 tylko od razu walnął euthyrox n 50 .....czuje się tak samo zle jak wy .....nie wiem czy mam pobierać leki ...piszecie ze wam nie pomagają tylko jest gozej .ja wazę 92 kg i mam 178 cm wzrostu i nie wiem co robic? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Jola Opublikowano 6 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2008 witajcie dziewczyny !ja też szykuję sie na radjojod prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.Ale panicznie się boję !!!Od 10 lat choruję na nadczynność GB nie udało mi się zachamować jej na długi czas to jest mój piaty nawrót wciągu 10 lat więc powinnam przyjąć radjojod.mam 30 lat i nie mam jeszcze dzieci ale bardzo pragnę jednak z parnerem zdecydowaliśmy się jeszcze poczekać.okres jaki moge zacząć starac się o dziecko jest pół roku .ale bardzo boję się mojej osłabionej kondycji po podaniu radjojodu.od zawsze byłam bardzo aktywna fizucznie a nadczynnośc jeszcze bardziej mi w tym pomagała,nie ukrywam ze panicznie boje się otyłości!proszę napiszcie mi coś więcej o tym jakie jest faktyczne samopoczucie po radjojodzie czy to tylko do czasu unormowania dawki hormonów czy wzrost wagi i złej kondycju fizycznej jest nie unikniony????????????? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 6 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2008 jola nie masz sie czego bac porobia Ci badania i dostaniesz mala tabletke odpowiednio dobrana dla Ciebie, i pozniej bedziesz chodzic na kontrol czy podany radiojod byl dobrze dobrany. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 7 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2008 jola jodowanie to nic strasznedo dostaniesz po badaniach mala tabletke z radjojodem odpowiednio dobrana do Twojej nadczynnosci i to nic strasznego trzeba tylko nie miec stycznosci z malymi dziecmi przez okolo miesiac pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kamila Opublikowano 7 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2008 witam wszystkich... dziś zrobiłam badania bo od jakiegoś czasu źle się czuję, jestem nerwowa, wybuchowa nie mogę się skoncentrować i przytyłam już 10 kg w ciągu paru miesięcy.. Wyszło mi tsh około 46. Wiem że to niedoczynność, ale nurtuje mnie skąd ona się wzięła; całe wakacje spędziłam w górach, wchodziłam na wysokość ponad 3000 m.n.p.m czy to może mieć jakiś zwiazek? Poza tym pare lat temu miałam badane przeciwciała od tarczycy... były 10-cio krotnie większe niż przewiduje norma... ale lekarka machnęła ręką i powiedziała że to przejdzie.. może to jest przyczyną moich dolegliwości teraz? Dodam że mam małe zwłóknienia w tarczycy... nie wiem skąd, nigdy sie nie leczyłam na tarczycę. Ile czasu zajmuje ustabilizowanie hormonów? Czy wrócę do swojej wagi? Dodam że prowadzę aktywny tryb życia- studiuję, trenuję, dużo się ruszam.. i zaczyna mi brakować chęci i przede wszystkim sił na wszystko... a nie chcę z niczego rezygnować przez niedoczynność tarczycy... Bardzo proszę o odpowiedzi na moje pytania... Strasznie mnie to wszystko zaintrygowało... jeśli ktoś ma jakieś szczegółowe informacje lub miałby ochotę odpowiedzieć na moje dodatkowe pytania proszę o kontakt shagrin@wp.pl lub gg 5954662 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MINIA Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2008 dzięki MINIA ZA WSPARCIE!troche podczymałaś mnie na duchu ale i tak mimo ze jestem już zdecydowana na ten jod to i tak okropnie się boję !Prawie wszyscy piszą że tyją przy niedoczynnośći jak wezmę ten radjojod to też napewno przytyje zawsze miałm w miarę dobrą wagę a teraz jak pomyślę aż mi się coś robi!zawsze jak wracała mi choroba to chudłam nawet 10kg ale to przy niedoczynności.a tutaj miała by być taka zmiana i to na gorsze.narazie jeszcze nie wiem kiedy dostanę ten jod może na nastepny tydzień.zaznaczę że jestem za granica i tutaj wezmę radjojod ale na święta jadę do domu i martwię się że nie bedę wygladała za ciekawie ponoć sa opuchniete twarz i oczy. napsz mi coś więcej o samopoczuciu po radjojodzie i jak pokolei wszystko przebiega!domyslam cię ze i Ty MIinia jesteś po jodzie?jak teraz się czujesz i co z twoją sylwetka ???pozdrawiam goraco -Jola Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Minia Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2008 sorki minia chodziło mi ze schudłam przy nadczynności-te 10 kg widzisz sama jak mi się wszystko miesza przez te nerwy -od tego myslenia i zadręczania siebie samej naprawdę mozna zwariować -a teraz o niczym innym nie myslę trzymaj sie cieplutko-jola Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Jola Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2008 sorki minia ale nakręciłam znowu bo zamiast wpisać w autora moje imie to wpisałam twoje -więc chyba widać ze dopiero zaczynam pracę z komputerem !miłEGO WIECZORKU-Jola Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2008 jola kto Ci nagadal o spuchnietej twarzy nic takiego nie ma miejsca jezeli bedziesz miala dobrze dobrana dawke to nawet nie wpadniesz w niedoczynnosc u mnie nic sie nie zmienilo po radjojodzie tylko jak pisalam nie mozesz przebywac z malymi dziecmi okolo miesiaca pozdrawim a malutka tabletke to chyba potrafisz polknac i caly radjojod Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Jola Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2008 Minia ja to ci chyba zazdroszczę tego luzu -wiesz! ale jestes juz po i zapewne nie dopadła cie otyłośc itp atak wogóle to o opychnietych oczach i twarzy czytałam na forum do tego dochodzi wypadanie włosów i ta beznadziejna kondycja ruchowa ze niby to nic się nie chce i nie ma się na nic siły.kurcze jak się tego naczytałam to potem przez kilka dni wyłam i chodziłam zdołowana,mój ukochany bardzo mnie wspiera w tym wszystkim juz pisałam ze planowalismy dzidzie ale nici ztego wyszły trzeeba wziąść jod i juz!Żałuje tylko ze nie zdecydowałam się na to wcześniej 2-3 lata temu ale czasu nie cofne.w polsce chodziłam przez 10 lat do prywatnego lekarza on twierdzi ze okres oczekiwania po jodzie na planowanie dziecka wynosi do 2 lat.A tutaj -zaznaczam ze jestem za granica.lekarze mi mówią ze do pół roku z kolei na necie wyczytałam ze po roku i badz tu madry i pisz wiersze.Jednak jednogłośnie i tu i w polsce lekarze są zdanie że lepiej zajść w ciaże z niedoczynnoscią niż z nadczunnościa!Minia dlaczego nic mi nie piszesz o tym kiedy brałaś ten jod?jak się czujesz ,i czy bierzesz jakieś leki?to co nie miałas zadnych objawów po radjojodzie?-Jola Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2008 jola u mnie nic sie nie dzieje waga w normie nic nie przytylam i naprawde nie sluchaj co inni pisza kazdy ma inny organizm i inaczej reaguje a jezeli chcesz miec dziecko to naprawde musisz miec wszystko uregulowane z tarczyca bo jej funkcja ma znaczenie w rozwoju plodu badz dobrej mysli ze dobiora Ci odpowiednia dawke przed podaniem masz robiony pomiar jaka dawke masz otrzymac zrob jak najwczesniej jezeli planujesz ciaze pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Barbara Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2008 Miałam więcej szczęścia. Od ponad 4 lat nie biorę żadnych leków, żadnego radjojodu. Posłuchałam moją koleżankę. Zaczęłam oczyszczać organizm i uzupełniać składniki żywieniowe. Potem tylko rejestrowałam wycofywanie się poszczególnych dolegliwości, a było ich sporo.Możecie w to nie wierzyć, możecie nawet chcieć mnie zlinczować, możecie mnie posądzać, że piszę głupoty i najchętniej chcielibyście wyrzucić mnie z tej strony.Nic z tego. Prawda jest taka, że, aby organizm przyzwoicie funkcjonował potrzebne są składniki odżywcze. Np. przy niedoczynności lekarze podają hormony zamiast jodu, a wiadomo, że niedoczynność jest spowodowana m. innymi brakiem tego pierwiastka. I tu należy się zastanowić dlaczego tak jest? A więc proponuję zdobywać wiedzę na temat zdrowia. Miałam nadczynność i udało mi się z niej wyjść dzięki medycynie rozumnej, nie akademickiej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.