gumka8812 Opublikowano 9 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2017 Hej , wiem, że ten temat już był ale dość sporo czasu temu...także ponawiam :) jestem w ciąży i moją zmorą jest... mierzenie ciśnienia, fakt że o ciśnienie juz nawet nie chodzi bo jest całkowicie w normie, chodzi o puls, zakładając mankiet przy kimkolwiek serce wali mi jak oszalałe, siegając 150 uderzeń ! holter, echo , ekg prawidlowe - wynik - serce hiperkinetyczne. ! p/s samemu w domu mam puls w granicach 90-100 wiec przy ciąży to ponoć normalne :) ale wystarczy ze jestem w szpitalu i napad lęku murowany ! czy ktos zmagał się z takim problemem ? jak to przezwyciężyć ? idzie samemu czy ratuje tylko psycholog ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Marcela1991 Opublikowano 9 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2017 Witam Was też lecze się na nerwicę depresyjno lękową i takychardie mam 25 lat w kwietniu zacznę 26 moja choroba wzieła się od śmierci taty .Mam 2 letnią córeczkę hłopak nas zostawił wyjechał za granicę i mam lęk przed wyjściem do sklepu lub gdzie indziej wogule nie siedzę w swoim pokoju tylko z teściową to trochę mi pomaga często kuje mnie serce i pobolewa boję się wtedy ze coś mi się stanie . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość facetoman Opublikowano 9 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2017 Objaw białego fartucha, też mam coś takiego akurat przed badaniami denerwuję się wszystko OK, ale ciśnienie czasami mam wyższe i puls też, także jak na spokojnie w domu sobie mierzysz i nic ci nie jest to obstawiam nerwy i ten dziwny strach przed badaniami. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.