19870615 Opublikowano 7 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2015 Czesc mam na imie Marzena.Jestem chora na nerwice lekowa.Boje sie sama zostac,nie pracuje bo sie boje zejajk w prcy zostane sama to cos mi śie stanie idp. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pinda Opublikowano 7 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2015 Szukałas już gdzieś pomocy ?U psychologa ,psychiatry ?Każdemu z nas może się coś stać czy samemu czy w milion osób .Musisz to sobie wytłumaczyć bo będziesz marnować sobie życie a to chyba gorsze od śmierci czy *;czegoś stania się *. Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Hej Marzena, też mam nerwicę lękową, z małymi przerwami od 13 lat. Z roku na rok jest coraz gorzej. |Na szczęście lęki typu strach przed siedzeniem samej w domu czy wychodzeniu już mam opanowany, żyję w miarę normalnie. U mnie natomiast nerwica bardzo upodobała sobie moje serce. Mam kołatania dochodzące do 167/min, teraz głównie w nocy, czasami zdarzały się też w ciągu dnia. Obecnie od ponad 2 miesięcy jestem na lekach, chodzę też do psychologa. po lekach widzę znaczna poprawę, ale nie chcę ich brać do końca życia, jeśli chodzi o psychologa, to chodzę na terapię, ale szczerze mówiąc nie wierzę, że to coś pomoże. Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 8 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Od 20 marca chodze do psychiatry.Biore pramolan 3 razy dziennie,ale nie biore go systematycznie bo brakuje mi nie raz kasy zeby wykupic recepte.Ja te leki mam juz od ok.5 lat.Jak zostane dluzej niz ok 20minut sama to od razu zaczyna mi sie krecic w glowie,ślabo mi sie robi,rece mam mokre serce mi zaczyna mocniej bic,zaczynam sie stresowac jak jakas wariatka.juz mnie to irytuje Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 8 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Co robic?przeciez ja wiem ze to glupie ale nic nie moge poradzic. Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 8 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Nie mam wsparcia w rodzinie,nawet chlopak uwaza ze to dziwne.Rodzina mysli ze ja klamie bo niechce isc do pracy,ze to glupie,ze jak nie moge sama zostac,zebym nie przesadzała.Pozniej ide do pokoju i płacze,juz mam dosc chodzenia wszedzie z mama lub chlopakiem,czy do lekarza sklepuitp.Nawet z psem jak ide to blsko bloku dalej nie pojde! Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Witam wszystkich jestem tu nowa z nerwicą borykam się od lutego tego roku tak że rozumiem was doskonale co to jest .A zaczeło to się tak kucie w lewym boku po chwili czuję jak moje ciało słąbnie i nagle brak pełnego oddechu Spanikowałam ,bo nie wiedziałąm co się zemno dzieje trafiłam na pogotowie dostalam coś na uspojenie po jakimś czasie trafiłam na oddział aż szkoda gadać teraz jestem w domu mam leki i jak na razie jakoś sobie radze ,ale powiem wam że róznie było zemną ,Najgorzej bałam i boję się nadal że umrę .co do wyjsć do ludzi narazie takiego problemu nie mam . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 19870615 musisz kochana uwierzyć w siebie inaczej nic ci nie pomoze musisz być silna i nie dawać się tej małpie Nerwicy Umnie rodzina mnie wspiera mam kochanego meża i 2 córeczki które kocham nad zycie ,a nerwica zrobiła mi sie nie wiadomo z czego nic do szcześcia mi nie brakowało a tu bummmmm.jak masz ochotę to mozemy popisać na gg Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Marzenka nie martw sie tym pomyśl se ze nie tylko ty masz ten problem my też nerwicowcy sie z tym borykamy ale cóz trzeba jakoś se radzić :) Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Ja też już mam dosyć. Wiem, że choroba marnuje mi najlepsze lata życia Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Aniu pomyśl sobie ze są gorsze choroby Ja staram se to tłumaczyć A mam różne dni raz lepiej a czasami do dupy ale nie ma wyjścia Pominając te dolegliwości ciała są jeszcze Myśli i tu jest największy problem bynajmniej u mnie Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 U mnie strasznie nerwica weszła na narządy, szczególnie na serce. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Tzn co kuje cię czy gniecie Mnie tez kuło wcześniej teraz na razie przeszło ale mam gule w gardle Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 8 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2015 Nie kłuje, ani nie gniecie, mam okropne kołatania serca, najpierw pojawiały się w ciągu dnia, a potem tylko w nocy, noc w noc przez prawie 2 miesiące. Ostatnie 3 noce przespałam w końcu spokojnie, oby to był początek poprawy. Bo dłuzej już tego nie zniosę. U mnie największym problemem jest to, że ja każdy taki *atak nocny* analizuje przez kolejny dzień i jeszcze bardziej się nakręcam. Kłucia i gniecenia, duszności, hiperwentylacje, gule w gardle, poty przerabiałam kilka lat temu, jakoś się z tym uporałam. Teraz największym problemem są dolegliwości związane z sercem Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Ja mam tak ze czesto dretwieje mi lewa reka i boli mnie za lewa łopatka noi slabna mi dziwnie nog. Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Nogi Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Rozne rzeczy mi sie dzieja a tu glowa mnie piecze lub cala jestem zdretwiala bez sił.dziwne co nie! Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 A jak juź strasznie zaczynam sobie wkrecac i jest coraz gorzej biore tabletke afobamu i od razu zasypiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
19870615 Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Rozne rzeczy mi sie dzieja a tu glowa mnie piecze lub cala jestem zdretwiala bez sił.dziwne co nie! Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Ja też biorę afobam, ale już coraz słabiej działa. Generalnie nie miałam problemu ze snem, zasypiałam, jak tylko się położyłam, ale budziłam się kilka razy z kołataniem serca Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Mi jak na razie przeszło nie wiadomo na jak długo a biorę leki Chlorprothixen 30 i Mozarin 10 mg chodzę na wizyty do psychiatry ale na terapie na razie się nie zdecydowałąm >juz mi jeden odstawiła Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Ja biorę Elicea 10mg i schodzę powoli z afobamu, brałam 4 x 0,25 mg, teraz juz tylko 2 x. Chodzę do psychologa, zastanawiam się też nad terapią grupowa. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 To jak wy myślicie nigdy z tego nie wyjdziemy Ja to mam nadzieje wyleczyć się z tego ale co bedzie dalej to święty Pan Bóg wie .:) Cytuj Odnośnik do komentarza
kamelka Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Terapia napewno by nie zaszkodziła a wręcz myślę ze pomogła tylko ze ja musiała bym dojeżdzać 35 km Cytuj Odnośnik do komentarza
annam1982 Opublikowano 9 Lipca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2015 Ja wiem jedno, nerwica jest chorobą przewlekłą i lubiącą powracać. i przestałam wierzyć, że pozbędę się tego paskudztwa raz na zawsze, po lekach jest lepiej, ale jakiś czas po odstawieniu wszystkie lęki powoli wracają Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.