Gość Edyta Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Witam, dzisiaj odebrałam wyniki Holtera RZ śr 85/min (50-155/min) Tendencja do tachykargii o nagłych poczatkach i końcach ESV 10/zapis w tym 2 pary Bez arytmii komorowej Bez pauz Jednokrotnie obniżenia ST w tachykardii Podsumowanie arytkii: nadkomorowe 10 w tym 7 pojedyncze, 3 pary nadkomorowe Rytm prowadzący: Liczba arytmii: 1232 Tachykardie 1232 qrs: 113962 Wizytę u lekarza mam za pare dni. Czy kroś może mi pomóc to rozszyfrować. Życzę wszystkim zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dorota Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 masz sklonosc do tachycardi czyli szybich rytmow serca i do zaburzen rytmu serca pohcodzenia nadkomorowego.Wyniki nie sa takie zle !!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zuzia Opublikowano 18 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2007 Mam taki sam problem. Podczas badań holterem podsumowanie było takie rytm zatokowy z zachowany rytmem dobowym o śr. częstotliwości 82/min (min HR-52 min, max- 137/min. Nieliczne pobudzenia nadkomorowe. w ciagu dnia długie okresy tachykardii zatokowej.(do 5 tys epizodów) Bez arytmii komorowej, bez pauz powyżej 2 sek. Mam również niedomykanie zastawki mitrialnej i trójdzielnej. Od pewnego czasu czuję się źle: zawroty głowy, zasłabnięcia dochodzi do tego że cały dzień spędzam w łóżku. Ponieważ kiedy stoję, chodzę czuję się bardzo słabo. Czy to może wskazywać że pogorszyło mi się? Cytuj Odnośnik do komentarza
angela Opublikowano 25 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Października 2007 Czy może mi ktoś pomóc w odczytaniu wyników Holtera,czy są bardzo złe? - 116772 Qrsów - śr.rytm HR 85 - max 169 - min 48 ponadto: -9 poj. nadkom.pobudzeń przedwczesnych - nadkomorowy częst.napadowy -12 tachykardii -3 pobudzenia komorowe -3 poj. pobudzenia komorowe Była bym wdzięczna za pomoc . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
angela Opublikowano 25 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Października 2007 Przeoczyłam przy nadkomorowym cz. nap wystąpił 1 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alicja! Opublikowano 25 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Października 2007 Angela - masz zaburzenia rytmu serca- czyli bije nieprawidłowo- za szybko (częstoskurcz, tychykardia), lub za wolno (bradykardia - 48/min- do przyjęcia) oraz kilka pobudzeń dodatkowych pomiędzy komorami a przedsionkami (nadkomorowych) i w mięśniu komór (komorowych). wynik nie jest ogólnie tragiczny, taka liczba dodatkowych pobudzeń może być narazie *ignorowana* (nie zrozum tego źle) - jeszcze nie masz arytmii, ale musisz robić holtera raz w roku. Trochę gorzej z tym częstoskurczem (wiesz ile trwał? odczuwałaś go?) Ale wszystko jest narazie do kontroli, oczywiście o badanie musisz spytać swojego lekarza, który zna sprawę dokładniej. powinnaś dostać leki zwalczające tychykardię i częstoskurcz. :-) Pozdrowienia. Cytuj Odnośnik do komentarza
angela Opublikowano 25 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Października 2007 Alicja wielkie dzięki. Częstoskurcze mam od maja tego roku ,2 umiarowione w szpitalu (puls 170 i drugi 150 ) trwał około 1 godz. i czułam się strasznie rozczęsiona, jeden dałam radę sama pokonać (zażywam Pofenon 3*dz po 150 )Lekarz proponuje ablacje, a ja myślę czy nie za wcześnie ,jednak odczuwam przyśpieszone bicie serca i okropny stres. Martwią mnie te 3 pobudzenia komorowe czy to znaczy , że bardziej niebezpieczne? Holtera miałam robionego w wielkim stresie (ojciec wówczas przechodził zawał stąd ten stres). Nie wiem co robić tyle się naczytałam. Wiem, że to poniekąd wina ciągłego stresu, który towarzyszy mi już tyle czasu :-( Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alicja! Opublikowano 26 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 Angela- częstoskurcz nadkomorowy wymaga profilaktycznego leczenia, tylko, gdy ataki są długie, uciążliwe, źle tolerowane lub gdy częstość rytmu serca w czasie ataku jest duża. Raczej nie spełniasz tych kryteriów lecz jeśli częstoskurcze będą się nasilały to leczenie będzie konieczne. Ablacja jest najlepszym sposobem-u 98% pacjentów udaje sie wyeliminować częstoskurcz. Ale koniecznie trzeba go kontrolować, gdyz może prowadzić do licznych, groźnyxh powikłań. Istnieją również *domowe* sposoby zwalczania częstoskurczu podczas ataku, np. łyk zimnego płynu czy zanurzenie twarzy w zimnej wodzie. Możesz również przyjmować leki np. beta blokery, które sprawdzają się w tej dziedzinie. Jeżeli zaś one nie pomogą radziłabym Ci zgodzić się na ablację. A najlepiej posłuchaj swojego lekarza, on Twój przypadek zna lepiej niż ja. A co do komorowych zaburzeń rytmu serca to dzielą się one na 3 kategorie- łagone, potencjalnie ciężkie i złośliwe. Twoje należą do tej pierwszej grupy częstość ich występowania nie przekracza 100 na dobę, a Ty miałaś tylko 3. Nie powodują następst hemodynamicznych i nie usposabiają nagłych zgonów sercowych. Nie są groźne, ale oczywiście do kontoli. Jesli zaś chodzi o stres, to przeważnie powoduje on uczucie arytmi, ale jej nie powoduje. Tutaj raczej nie odgrywa większej roli, ale oczywiście nie powinnaś sie denerwować. I nie przejmuj się tymi artykułami o nerwicy, nie każdy jest nosicielem tej choroby, a Twoje objawy raczej o tym nie świadczą. Więc weź się w garść. :-) Cytuj Odnośnik do komentarza
angela Opublikowano 26 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 Alicja jestem ci wdzięczna, że odpisałaś. Dobrze jest jak ktoś coś doradzi, wiem mnóstwo jest osób, które mają te wstrętne częstoskurcze i z tym żyją. Wiele poddaje się ablacji choć to niebezpieczne (zresztą jak mnóstwo innych rzeczy )Mam pytanie czy ty również masz tą przypadłość? Ja jestem nowicjuszką w tej sprawie , a wiem , że wielu z nas ma to już po kilka lub kilkanascie ładnych lat. Jak z tym żyć? Ostatnio ciągle tylko o tym myśle i to mnie dobija, bo nie potrafie normalnie funkcjonować. Czy możesz mi podać nr twojego gg ?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alicja! Opublikowano 27 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2007 nie ja nie choruje :-) raczej się tym zajmuje... 6506208 - ale b. rzadko jestem na gg Cytuj Odnośnik do komentarza
angela Opublikowano 27 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2007 Hej Alicjo. Fajnie, że nie chorujesz masz szczęscie. Dzięki za gg, skoro rzadko jesteś to może podam ci mój nr 8005196 (ja przeciwnie od jakiegoś czasu jestem częsciej niż zazwyczaj) jak znajdziesz chwilkę to proszę odezwij się. Bardzo bym chciała porozmawiać. Pozdrowionka :-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ewa Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2008 Witam! Proszę o pomoc w interpretacji wyników Holtera. Wizytę u dr mam dopiero 5 stycznia. W przeciągu 2 miesięcy już dwa razy całkowicie straciłam przytomność. Leżałam w szpitalu, ale na złym oddziałe - neurologicznym :/ Dość często mam zawroty głowy i uczucie szybkiego bicia serca i kołotania. A oto mój wynik: wartość śr. rytmu serca: 84 ud/min max. 166 ud/min min. 49 ud/min supraventricular ectopy: 1 ventricular ectopy: 486 Pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ewa Opublikowano 17 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2008 Dodam jeszcze, że wyniki tarczycy mam dobre, usg serca też. Podczas tych dwóch całkowitych utrat przytomności, gsy przyjechała karetka stwierdzili niezmierzalne ciśnienie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość justyna Opublikowano 25 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2010 Witam prosze o rade wyniki holter średnia częstość rytmu serca wyniosła 86pmin z maksymalną częstością 141pmin o godz 15.20 i z minimalną częstością 53pmin o godz03.00.. Poziom ST zmieniał sie w zakresie od -0.16 mm w kanale 2 o godz 01.21 do +1.00 mm w kanale 1 o godz 16.51 ARYTMIE KOMOROWE wystąpiły i składały sie z 1 pobudzeń maksymalna liczba pobudzeń komorowych na godzinę wyniosła 1 i wystąpiła pomiędzy godziną 05.00 a 06.00 wystąpiło jedno pojedyncze pobudzenie komorowe.pary nie wystąpiły bez okresów bigeminii rageminnibez pobudzeń gromadnych,bez epizodów tachykardii komorowej. ARYTMIE NADKOMOROWE składały sie z 266 pojedynczych pobudzeń nadkomorowych,bez napadowego częstoskurczu nadkomorowego.. powiedzcie jak mi to wyszło bo lekarz twierdzi ze nie za dobrze..pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.