ania8686 Opublikowano 2 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2014 Witam jestem tu nowa zdecydowalam sie isc do psychiatry boje sie nie wiem czemu:( powiedzcie lepiej isc prywatnie czy na nfz boje sie ze jak zaczene mowic o lekach to sie rozpłacze,no i boje sie lekow skutkow ubocznych,ale nerwicy i lękow chyba nie da sie wyleczyc samemu moze leki cos pomoga uspokoją jak jest u was piszcze kochani. Cytuj Odnośnik do komentarza
kardiolog Marek Kośmicki Opublikowano 2 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2014 Witam Anię, Nie ma się przejmować, że Pani się rozpłacze. Lekarze są do tego przyzwyczajeni i nie trzeba robić z płaczu problemu. Poza tym warto przedstawić lekarzowi swoje wątpliwości i razem z nim ustalić, czy leczenie farmakologiczne jest potrzebne i jezeli tak, to jakie leki zastosować? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość balia Opublikowano 2 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2014 Witam, mogę tylko napisać ze swojego doświadczenia, że jak poszłam do psychiatry (a byłam w życiu kilka razy) to mówiąc o swoich objawach zawsze się rozpłakałam i potem po wyjściu dziwne...bo było mi jakoś lepiej na duszy, wydawało mi się, że leków już nie potrzebuję...natomiast tak na co dzień nigdy nie mogłam i nie mogę płakać. Nie bój się psychiatry, bo on m. innymi po tym płaczu poznaje daną chorobę czy rodzaj nerwicy, mnie się np. pytał czy boję się śmierci, a ja że *tak, bardzo* i wiedział już o co chodzi u mnie. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
ania8686 Opublikowano 3 Lipca 2014 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2014 Dziekuje za odpowiedzi leki musze mieć bo na psychoterapie nie moge chodzic bo mam 2 dzieci i odpada nie mam opieki dla nich,mam z mezem w planach wyjechac za granice bo on tam ma prace,ale nie wiem czy zmiana otoczenia dobrze mi zrobi zeby tam mieszkac. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość alicja82 Opublikowano 27 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2014 Witaj Aniu, wizyta prywatna pozostaje miedzy toba a lekarzem, nfz zas moze byc problemem w zaleznosci jaka prace wykonujesz lub tez zamierzasz wykonywac. Mialam wielkie obawy z moja pierwsza wizyta, zajelo mi kolo roku dotarcie do lekarza, po nie calej polgodzinie plakalam jak dziecko nie mogac sie powstrzymac. idac tam sadzilam, ze bez lekow sie nie obedzie ale ku mojemu zdziwieniu dalam rade i bez nich. Pierwsza wizyta byla najleprza rzecza jaka moglam dla siebie zrobic. Napewno gdy umowisz sie do lekarza znajdziesz godzinke lub dwie by z niej skorzystac to naprawde pomaga o odciaza psychike. Zycze powodzenia i znalezienia czasu dla siebie Alicja Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.