Gość aniamroz24 Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Kochani moi ze az sie boje myslec ha ha ale u mnie miarowo dobrze oczywiscie miewam to i tamto ale jest dobrze;) szok ze tak pisze ale naprzwde jest ok jak narazie wiecie ze moze sie to odwrocic z chwila hahhaha no naprawde nie narzekam;))) wczoraj naprzyklad mialam napad leku nie spalam dlugo w nocy ale dalam rade . jakos hihihihi no trzeba wiecie jak jest;) jestem z wami jak zawsze i piszcie wiecej;/0 wasza ania;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aniamroz24 Opublikowano 16 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2011 NO I WYKRAKALAM DZISIAJ COS NIE TAK ale damy rade trzeba!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam bedzie???? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2011 A jak dzis aniu? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aniamroz24 Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Hej wareczko ewciu lisku i wszystkim!!!!!! ja juz nie wiem co ze mna bedzie hahahahahahaha staram sie a czasem nie;) napisalam na dodatkowych skurczach troche;)))) ktos tam sie czepial ze przecinkow nie stawiam hihihihiihi i zebym poszla do podstawowki fajnie poszlabym bo fajnie by bylo wrocic do szkoly hahahaha tak to tylko czlowiek siedzi w domu niby caly czas zajety ale sie mysli i nakreca i zakolacze i sie boi i tak w kolo macieja. mam nadzieje ze u was dobrze moi kochani i ze damy dade z tego wyjsc juz niedlugo bedziemy pisac na nowym temacie WYLECZENI hahaha Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Fajnie by bylo aniu, tego zycze wszystkim. ja teraz dodatkowo chyba grypowa jestem i od rana do wieczora dodatkowe skurcze, nieraz tak silne ze az tetnica na szyi boli i piecze dziwnie. wmawiam sobie ze to przez oslabienie jak grypa no i chodze z nia. nie mialam mozliwosci by lezec i teraz martwie sie czy bedzie nadal w miare okej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aniamroz24 Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2011 Pewnie juz slyszeliscie o Malgorzacie Dydek 37lat ze nie zyje. ja jestem w szoku. miala dwoch synow i byla w czwartym miesiacu ciazy. miala arytmie.:((((((((( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 Hejka. Te dodatkowe skurcze nie opuszczaja mnie ani na krok :( jestem juz nimi zmeczona :( bylam u lekarza dala xyzal na kaszel a w ulotce pisze ze to lek antychistaminowy na katar i opryszcz, dziwne bo mnie to wogole nie dokucza. No i w morfologii wyszlo ze LYM% mam 19.5 a norma to 25-50 niewiem co to znaczy. martwie sie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aniamroz24 Opublikowano 1 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2011 Ja to z wami nie jestem do konca szczera;/ nie wiem czy napisze o co mi chodzi i nie wiem czy to kogos obchodzi wogole/ dobrego dnia zycze;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 Co sie aniu dzieje u ciebie? Cytuj Odnośnik do komentarza
ewka733 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 Witam słonka..:)co u Was ciekawego się dzieje?jak serducha?aniumroz co sie dzieje?skad taki nastroj...pisz smiało co Cię gnębi?Wareczko ja dzisiaj czuję sie fatalnie,ale nie poddaję..Jak sie czujecie w te upały?I nie przejmuj sie takimi osobami,na mnie tez tutaj taka jedna skakała twierdzac ze to ja sie jej czepiam a w rzeczywistosci ona byla strasznie zarozumiała osoba widzaca tylko czubek wlasnego nosa ,byla na kilkunastu watkach i na kazdym co innego pisała:)widocznie te osoby sa calkiem zdrowe a zagladajac tutaj i wypowiadajac sie na ten temat maja dobry ubaw.A mi dziewczyny bardzo pomagacie ,bo jak poczytam sobie co u was i jak sie czujecie i jak sobie radzicie czlowiekowi robi sie lzej i wie ze nie jest z tym wszytskim całkiem sam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
juicy1986 Opublikowano 3 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2011 Hej wszystkim! Jestem tu pierwszy raz. Chcialabym sie podzielic swoim problemem z arytmia. Juz mialam ablacje 6 lat temu, bylam wczoraj u lekarza w ikard i prawdopodobnie bede miala druga. Pogorszyl sie stan. Juz naprawde mam dosc mecze sie... :( Macie jakas rade? Czytajac wasze wspisy widze ze tez dlugo meczycie sie z tym fantem... pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość talita Opublikowano 4 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2011 Juicy, co tu można poradzić? Chyba tylko tyle, że jeśli pomoże Ci pisanie na forum, to pisz. W kupie raźniej :). Cytuj Odnośnik do komentarza
ewka733 Opublikowano 5 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2011 Talita racja w kupie raźniej i troszkę sie uspokajamy i zapominamy :)dziewczęta co z Wami ?dlaczego milczycie?pozdrawiam i miłej niedzieli:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 5 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2011 Czesc ewciu. u mnie nic nowego. mecza mnie te dodatkowe skurcze ktorych nie mialam w takich ilosciach przed zabiegiem. czasem te skurcze sa takie ze na chwile robi mi sie slako i tak kilka razy w ciagu dnia, czasem trwaja calymi dniami co jest dosc czeste, a jeszcze do tego jak sie mieszka z ojcem pijakiem to jest gorzej. mam juz tego tak dosc ze raz sie wciekam na to a raz chce mi sie plakac, nie mam juz sil do tego i niewiem co z tym robic. zadnej checi do niczego Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aniamroz24 Opublikowano 5 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2011 Mam probemy z internetem;/ napisze napewno jak i naprawia;) bez tego to jak bez reki hahaha. buziaki Cytuj Odnośnik do komentarza
sloneczko40 Opublikowano 7 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2011 Witam.Ja czekam na ablacje i pomimo tego wszystkiego co się tu naczytałam to strasznie się boję i nie wiem co mam robić.Mam częstoskurcze od 4 lat w tym roku 2 razy mnie złapało i za drugim razem wylądowałam w szpitalu.Dostałam skierowanie na ablacje.Dodam jeszcze że jestem dość otyła i nie wiem jak u *grubasów *z takim zabiegiem? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość talita Opublikowano 7 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2011 Słoneczko, kiedyś przeczytałam, że u grubszych osób może być trochę większy problem z wkłuciem się w odpowiednie naczynia bo mogą być bardziej schowane. Nie znaczy to jeszcze, że u Ciebie będzie taki problem, poza tym sądzę, że lekarze i tak dadzą sobie, jakby co, radę. Ja do chudzielców też nie należę a nawet nie wiem kiedy lekarz dostał się do serducha. Kwestia sekund. Bez względu na to ile ważysz, lekarze zrobią wszystko, żeby zabieg przeprowadzić jak najlepiej i jak najbezpieczniej. Jeśli masz czas do ablacji, to może uda Ci się trochę zredukować masę, byle rozsądnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
sloneczko40 Opublikowano 7 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2011 Dzięki ja też mam nadzieję że będzie ok.Pozdrawiam i dużo zdrowia . Cytuj Odnośnik do komentarza
ewka733 Opublikowano 9 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2011 Witam:)co tam u Was słoneczka?Wiecie co ja od wtorku mam zwiększoną ilośc skurczy,arytmia towarzyszy mi już 3 dzień,dawno już tak dlugo jej nie miałam.Dzwoniłam na kardiotele i mam dodatkowe pobudzenia.Ogólnie jest okropny wiatr,i strasznie zmienna pogoda a my to strasznie odczuwamy.Teraz muszę pojechać pozalatwiać troszkę spraw i nie wiem jak to przy tych skurczach zrobię,wystawiam się na probę.A przyznam szczerze ze się już troszkę nakręcam,bo serducho pyka i pyka.A jak tam u Was też odczuwacie to przy tej pogodzie? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość lisek23 Opublikowano 10 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2011 Witajcie U mnie było dobrze ze 3 tyg. i znowu coś tam skacze, na ablacje się nie kwalifikuje narazie, co lekarz to inna opinia, teraz następny stwierdził, że u mnie impuls się gdzieś gubi i dlatego serca spowalnia a później przyspiesza i to nie skurcze ddatkowe, trochę się boję bo mówił mi że jak będzie się to nasilać to rozrusznik :(((((( Idę jeszcze do następnego bo co lekarz to inaczej teraz jakiś profesor. Ale mnie męczy to latanie serca, a i jeszcze ten co byłem ostatnio u niego to wysłał mnie do psychologa bo za bardzo się tym przejmuje:))) Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
sloneczko40 Opublikowano 10 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2011 Witam wszystkich Wczoraj zapisałam się na zabieg w szpitalu na Banacha termin wyznaczono pod koniec lipca muszę się tylko zaszczepić przeciwko żółtaczce.Strasznie się denerwuje.Pozdrawiam wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 10 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2011 Lisiek a byle w tej poradni zaburzen rytmu serca w tym wojsowym szpitalu we wroclawiu? z jakim tam lekarzem rozmawiales o swoim problemie? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 10 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2011 Ewciu ja juz przestalam zwalac to na pogode bo to jest niezaleznie jaka pogoda jest. moze to ewciu przemeczenie. ja mozliwe ze jakies zapalenie mialam czulam sie grypowo i wogole kaszel i bol gardla meczy bardzo dlugo. wkoncu gdy poszlam do innego lekarza i zaczelam brac antybiotyki to jakby ciut lepiej. dni pokaza czy tego byla przyczyna Cytuj Odnośnik do komentarza
ewka733 Opublikowano 10 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2011 Warciu a ja zauważyłam ,że jak są szybkie skoki ciśnienia i pogody do tego porywisty wiatr to mam zmorzoną ilośc skurczy.Jak narazie od wtorku kołacze serducho cały czas,dzisiaj poszłam do pracy,serducho pykało a ja zaciskała zęby i nie poddawałam się,ale powiem że czasami mam już dosyć.Dzwoniłam wczoraj na kardiotele żeby zrobili mi ekg i rozmawiałam od razu z kardiologiem i wyszły pobudzenia dodatkowe ale nie były to jakieś duże ilości,ale potrafią dać popalić i wpłynąc na psychikę.Ale nie poddaję się.Bo zawsze tak jest że jak te skurcze są potrzebne przy holterze,ekg czy każdym innym badaniu (w celu określenia co z tym sercem się dzieje)to albo ich wcale przez ten czas nie ma albo są śladowe ilości.Lisku mnie też wysłali do psychologa,faszerowali jakimiś psychotropami bo stwierdfzili nerwice wegetatywna i tylko po tych tabletkach byłam otępiała.Wzielam odstawiłam stopniowo te tabletki,zaczęłam pić sobie meliskę 2 razy dziennie,rano zażywam sobie i to tylko jak idę do pracy czyli przez 5 dni 1 tab valused(ziolowe tab uspokajajace,duzo moze nie pomagaja ale samo nastawienie sam tok myslenia ze się ją wzieło i pomaga :) :) sloneczko40 trzeba byc dobrej mysli,będzie dobrze:)Acha wareczko oczywiscie ze wszystkie stany zapalne w organizmie moga sie odbic na sercu i powodowac arytmię :)pozdrawiam Was cieplusio :)coś nasz aniamroz milczy :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 11 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2011 Moze ewciu masz racje, ale wczesniej nigdy przy przeziebieniu lub grypy nie meczyly mnie zadne kolatania czy arytmie, do teraz. niewiem, moze ze serce jest po ablacji i tak reaguje na zapalenia puki nie zagoi sie Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.