avatar
ja31 IP: 83.31.127.**

Wiatm,
Nie wiem co się ze mną dzieje,boję się iść do psychologa,podejrzewałam nerwicę,depresję,a teraz to już sama nie wiem.Może mam problemy z tarczycą i stąd te wszystkie dziwne moje objawy.Zaczęło się chyba to uwidaczniać w ostatniej klasie liceum,stałam się jakaś nerwowa,rozchwiana emocjonalnie,chociaż to miało związek z tamtą sytuacją ,miałam problemy,ale co jest niepokojące zaczęła mnie boleć cały czas głowa,po przyjściu ze szkoły nie mogłam już normalnie się uczyć bo nie mogłam się skupić na niczym,straszne,a potez z tego powodu ryczałam i martwiłam się jak przeżyć kolejny dzień w szkole,moje oceny spadły niesamowicie zawsze byłam w czołówce klasowej,poprostu już nie miałam siły na to wszystko i poddałam się,czekałam tylko końca roku i napisania matury,nauczyciele dziwili się co się ze mną dzieje,zostałam pewnie posądzona o to że schodzę na złą drogę,paranoja,nie mogłam się na lekcji na niczm skupić,wewnętrznie byłam jakaś taka rozchwiana,włosy mi wypadały ogromnie,potem chciało mi się spać cały czas,w szkole okropnie denerwował mnie ten hałas na przerwie aż drżałam z nerwów i ludzie chyba zauważali że coś jest ze mną nie tak,myślę że to z powodu lęku wewnętrznego,ale po zakończeniu szkoły objawy nadal występują więc to chyba nie zw z nerwicą,znajomi zauważyli że mam spowolnione ruchy czasami ruszam się jakbym się czegoś naćpała a ja po prostu nie umiem szybciej,oczywiście to występuje okresowo,chociaż ostatnio mam wrazęnie że coraż gorzej ze mną tylko bym spała i spała nie chce mie się nic,wstaje zdenerwoana rozchwiana potem jest lepiej potem znów jakiś stan płaczliwości z niewiadomo jakiej przyczyny,i to otępienie,skóra głowy mi się przetłuscza cały czas, jest mi cholernie zimno drętwieją mi nogi,coraz bardziej się zamulam i pogłebia się stan depresyjny,widzę też jakoś dziwnie jak przez mgłę .
Proszę was o pomoc mam nadzieję że ktoś mi pomoże
Dzieki

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
maxma IP: 46.229.155.**

Kurcze, szkoda, że nikt nie odpisał. Moja córka jest dokładnie taka sama, ciągle szukamy co jest. Ciekawa jestem czy poszłaś już do lekarza i co Ci zdiagnozowali.

avatar
amelia2 IP: 82.13.8.**

Ja mam to samo i chyba zarażam... siostra zaciagnela mnie w końcu za uszy do poradni we Wrocławiu http://psycholog-ms.pl/ dzisiaj, zaburzenia, depresja, problemy ze sobą to coś nad czym mam kontrole, ciagle placze po nocach ale i to minie.

avatar
WEra00noczes IP: 83.238.164.**

Witam miałam ten sam problem, a że jestem w młodym wieku, obawiałam się że to cukrzyca. Po wizycie u lekarza *przy okazji* choroby zapytałyśmy z mamą. Lekarz stwierdził że muszę zacząć *aktywne życie* poświęcić trochę na jakieś sporty ruszać się dużo i dietę troszkę poprzestawiać, wywaliłam fast food*y, chipsy itp. stwierdzam że po 3 miesiącach pomogło.

Twoja odpowiedź