avatar
lunatyk IP: 176.107.112.**

Po operacji serca (wszczepienie zastawki mitralnej) 2005 r. lekarz zalecił Sindrom. celem rozrzedzania krwi. Dawkę na podstawie badań INR określono 3/4 tabletki na 4/4 czyli jednego dnia 3/4 następnego 4/4 naprzemiennie każdego dnia przez całe życie. Raz na miesiąc żona robi mi badanie INR jeżeli wszystko gra dawki nie zmieniam. Te wachania wskażnika o którym niektórzy piszą mogą być przyczyną brania w tym czasie innych leków, które też mogą rozrzedzać krew. Musi to być uzgadniane z lekarzem. Ja od operacji jestem pod scisłą opieką kardiologa (prywatnie raz na miesiąc ) ten, który prowadzi mnie od operacji i wszystko wiem na bieżąco jak mam postępować. Wspomnę choć by o wyrwaniu zęba. Musieli mnie na tydzień położyć do szpitala. Najpierw codziennie zmniejszano mi dawkę sindromu aż do całkowitego odstawienia. W tym czasie pobierano mi krew do badań na krzepliwość. Podczas wyrywania zęba siedział obok mnie kardiolog. Po wyrwaniu zęba wróciłem na oddział i znowu dawano mi Sindrom w dawce ćwiartkowej aż któregoś dnia otrzymałem swoją pełną dawkę. Piszę o tym gdyż proste usunięcie zęba może zakończyć się krwotokiem. Nic się nie dzieje jeżeli jesteśmy uważni i rozsądni w końcu chodzi o nasze zdrowie. Ja od operacji czuję się dobrze czego życzę z całego serca wszystkim forumowiczom.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Marek M IP: 83.31.193.**

A co powiecie na krew w układzie uro - może z powodu brania sintromu 6 lat. Oprócz tego jelito wrażliwe i dokuczliwy ból podbrzusza niewiadomego pochodzenia. Przepisują mi różne leki i nic. Tracę wiarę w medycynę, choć leczę się prywatnie u lekarzy o bardzo znanych nazwiskach.

Twoja odpowiedź