avatar
Hannan IP: 89.72.99.**

Ciekawe co się dzieje z Mateuszem, który był operowany ???

Czy ktoś z Was przy tej jednostce chorobowej ma codzienne MDŁOŚCI?

Czy kogos z Was operował Prof Michalik ?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Ahsoka

Widze ze mam podobne problemy jak 1WIOLA123 i Latte.

JA głownie od ok 10 lat walcze z arytmia serca, ale od ok 1,5 roku mam to stale, na palcach moge liczyc dni gdzy serce bije bez zakłocen, poza tym zmiany pozycji czesto wywołuja kołatania lub zupełny inny rytm. Ostatnio nawet w dzien mam tylko od czasu do czasu ( jestem na diecie bezglutenowej) a gdy tylko ie połoze po chwilce czuje ze sie zaczyna - ciłagłe zaburzenia, nie moge spac albo mogę spac na półsiedzaco. KOszmar.
Od lipca chodze do gastrologa a w pazdzierniku bede miała gastroskopie pod katem m.in. celiakii i zobaczymy.
Czyli jednak dobrze mowie, ze ja czuje jakbym miała motorek w brzuchu ktory pobudza do niewłasciwej pracy moje serce. Moze tu jest przyczyna. kucanie, schylanie . siedzenie ze scisnietym zoładkiem - ja cigle czuje jak bym miała jakąs gule w brzuchu, coś co tam przeszkadza. Ból brzucha tez jest czesto i przełyku ( taka obolałość).

avatar
Zeberka IP: 89.73.72.**

Witam
Dowiedziałam się własnie, że nie mam w ogole pnia trzewnego - od urodzenia. Moje problemy ze zdrowiem zaczeły sie po trzecim porodzie.
I oczywiście zaczęło się poszukiwanie przyczyny. Nie chceili mnie diagnozowac, az dopiero silna anemia i powiększenie śledziny dały jakiś trop. Zawsze byłam szczupła i nie lubilam żadnego sportu. Mam
odobne objawy - skoki cisnienia, tychakardia, uczucie pulsowania w brzuchu, anemia, brak sił, a przede wszystkich problemy ze skórą na dloniach. Robiłam badania na nietolerancje pokarmowe i celiaklie. Wyszła nietolerancja pszenicy. I teraz nie wiem co dalej. Nigdzie nie sptkałam się z sytuacja, ze ktos nie ma w ogole pnia trzewnego. Ale jesli ja dozylam bez noego do 40, to może nie warto Wam robic operacji, jesli nie ma silnych bóli lub większego zagrożenia dla zdrowia ?

avatar
dddd IP: 188.146.66.**

W wielu publikacjach znalazłem info że MALS występuje z dysautonomią, objawy się pokrywają, wielu pacjentów z dysautonomią ma też MALS, Stąd tak mała poprawa po zabiegu, bo dysautonomii np pierwotnej nie da się wyleczyć,

avatar
Wiolaaaa IP: 94.254.133.**

Witam Was wszystkich mam pytanko czy ktoś operowal się u prof Nazarewskiego na zwężenie pnia trzewnego?
Zdiagnozowano u mnie zwężenie w70% ,moja pani dr mówiła ze on operuje laparoskopowo, ale niestety prof mów i ze sie nie da. Mnie rzadko boli brzuch po jedzeniu tj ciężkie bo w zasadzie na podstawie części Twoich badań i odpowiedzi na pytania boli a jak a gdzie, kiedy? Diagnozuja czy operować czy nie a jak ju to gwarancji nie ma kogo polecacie ?

avatar
LECHU IP: 89.66.2.**

Witam wszystko serdecznie po dłuższym czasie nieobecności.

Pisałem z Wami tu na forum juz kilka miesięcy temu i w końcu zdecydowałem się na operacje ucisku pnia trzewnego u prof Szmidta.

Byłem operowany równo 2 tygdonie temu.
Operacja przebiegła bez żadnych komplikacji, pień trzewny został uwolniony i już po 2-ch tygodniach czuje się bardzo dobrze jeśli chodzi o ogólne samopoczucie (tak naprawdę najgorsze są pierwsze 3-4 dni... dalej luzik).

Na operację zdecydowałem się z uwagi na moje wieloletnie, niczym nie wyjaśnione problemy z układem pokarmowym (niezależnie od tego co zjadłem i ile zjadłem - po każdym posiłku mnie mdliło i bolało/rozpychało mnie w nadbrzuszu, do tego stosunkowo częste odbijania i okresowe biegunki).
Jedyne co mnie martwi to to, że póki co objawy kompletnie nie przeszły...:(

Rozmawiałem z dwoma innymi chirurgami na ten temat i jedną Panią dr kardiolog i oni mówią, że być może na efekty muszę poczekać (nawet do kilku miesięcy) i tak się zastanawiam...czy to faktycznie jest prawda..

No bo na logikę - jeśli coś było uciśnięte i krew nie dopływała w odpowiedniej ilości do narządów wewnętrznych, a teraz ucisku już nie ma i krew płynie sobie swobodnie - to nie powinno być poprawy odrazu lub w niedługim czasie po zabiegu ?

Czy ktoś z Was się orientuje ?

W razie pytań o sam zabieg- służę pomocą.

Pozdrawiam

avatar
Majkek IP: 95.174.47.**

Witaj Lechu
Ja byłem operowany kilka lat temu i też czuję się nadal fatalnie.
Żadne dolegliwości nie przeszły mi, wręcz nasiliły się
Mnie pograszają się objawy po wysiłku fizycznym i po jedzeniu, mam bóle brzucha, biegunki i potwornie jestem słaby.
Jaki miałeś zabieg? Kto Ciebie operował? Jakie miałeś objawy?
Czy tylko odbarczenie pnia trzewnego i przcięcie włókien splotu trzewnego?
Jaki masz kształt pnia?
Najparwdopodoniej potrzeba jest operacji naczyniowej pomostu
omijająego lub angioplastyki.
Jak czujesz się obecnie?

avatar
Megan IP: 89.69.250.**

Miałam zespół ucisku pnia trzewnego przeszłam operacje, która mi pomogła tak, że dostałam nowe życie. Taka choroba istnieje i jest bardzo niebezpieczna. Dlatego każdy kto ma ten zespół powinien jak najszybciej poddać się operacji i nie bać się, bo operacja w 100 % pomaga.

avatar
Julia1991

O mamo, sporo tego czytania. Szczerze? Ja już nie wiem z czym przyszłam..

avatar
MAJKEK IP: 127.0.0.**

Do Megan

Bardzo cieszę się, że Tobie pomogło, ale twierdzenie, że innym na 100 % pomoże jest zdecydowanie nieprawdziwe.
Mnie np. niestety w ogóle ten zabieg nie pomógł, pomimo ucisku pnia widocznego w ANGIO TK:(
Niestety nie wielu ta operacja pomaga.
Niektórzy odczuwają efekt placebo, innym dolegliwości wracają po kilku latach.
Bardzo wielu ludzi :zdrowych: około 30 % ma widoczny na zdjęciach TK ucisk pnia trzewnego i nie mają żadnych objawów.
Zatem sama choroba jest mocno wątpliwa...
Proszę o opinie innych, którzy byli operowani....
pozdrawiam
MAJKEK

Twoja odpowiedź