avatar
xxx IP: 80.53.164.**

Mam to od wielu lat, do tego dochodzą problemy z oddychaniem, tzn nie nadążam myśleć nad tym co mówię, a wszystko dopasowuje do wydechu, wyobrażcie sobie ze staram sie myśleć nad tym nie co mówię ale jak mówię, jest to nerwica lękowa którą to ma większość z was tutaj na forum, pomagają leki zawierające paroksetyne, często pytam ludzi jak mówie i usprawiedliwiam sie że się jąkam a to tylko i aż nerwica, odpiszcie jak macie podobne problemy, acha przez telefon mówiąc nie zauważam takich problemów i zdecydowanie lepiej mi sie mówi

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Przerazony IP: 88.135.175.**

Witam.
Mam 46 lat.
Moje problemy z pamięcią zaczęły się w sierpniu 2015r.
Umyłem naczynie w kuchni, poszedłem do WC i miałem pustkę w głowie, myłem to naczynie czy nie? Czułem się dobrze, ale się trochę wystraszyłem. Pojechałem do mamy i tam nagle dziwnie się poczułem, jakbym był nieobecny. Jakoś dojechałem do domu, ale cały czas czułem się dziwnie.
Na drugi dzień wstałem, chciałem zrobić herbatę i zamiast nazwać czajnik czajnikiem, nazwałem go dzbankiem.
Później patrząc na inne przedmioty nie mogłem sobie przypomnieć ich nazwy, lub je myliłem. Chciałem pomyśleć *pójdę skosić trawę*, pomyślałem *pójdę odkurzyć trawę*?
Przeraziło mnie to mylenie.
Zrobiłem dla świętego spokoju rezonans i okazało się że mam tętniaka niemego. Tętniaka zoperowano 1 września 2015. Będąc w szpitalu dalej się myliłem, ale mało.
Przy wypisie lekarz poinformował mnie, że mam poszerzoną tętnicę podstawną mózgu i nic się z tym nie da zrobić.
Załamałem się i wpadłem w depresję.
Problemy z pamięcią pogłębiają się i choć codzienne czynności nie sprawiają mi problemu, mylę się nagminnie w myślach i czasami mówię nie to co chciałem powiedzieć.
Do tego mam problemy z czytaniem. Czytając „odczytuję” całkowicie inny wyraz, niż jest napisany, jakby mózg podpowiadał inny wyraz!?
To samo z pisaniem.
Kiedyś doskonale radziłem sobie z ortografią a teraz widzę, że błędnie piszę.
Zamiast jakby, napiszę jagby, zamiast herbata piszę cherbata.....robię błędy w pisowni.

Jest to strasznie denerwujące i stresujące!
Jestem pod kontrolą psychiatry, ale leki nie wiele pomagają.
Moje problemy z myleniem się w myślach coraz bardziej postępują.

Robiłem w grudniu 2015 kolejny rezonans i wszystko jest ok. EEG też jest ok.
Lekarz neurolog stwierdził u mnie neurastenie....jakoś tak to się nazywało.

Nie wiem już do kogo udać się po pomoc, bo myślenie szwankuje coraz bardziej!
Bardzo proszę o pomoc

avatar
tres IP: 127.0.0.**

Ciekawi mnie czy ktoś z chorych badał poziom pierwiastków i witamin z krwi czy włosów? Zatrucie np aluminium powoduje zaniki pamięci. Podobnie niezdiagnozowane nietolerancje i alergie pokarmowe po latach uszkadzają mózg. Sami się trujemy.

avatar
Julia1991

Alergię uszkadzają jelita a raczej uszkadza je to czego nie możemy jeść. Byłam rok temu u alergoloa i powiedział że z alergi się wyrasta a ja nadal mam alergię.

avatar
Julia1991

Post sprzed 8 lat. Ciekawe czy autor poradził sobie z problemem

Twoja odpowiedź