avatar
Kasia IP: 80.55.8.**

Czesc,
ja mam podobny problem. Tez mam arytmie (z tymze pobudzenia nadkomorowe - ok. 1500 na dobe i napadowe migotania przedsionkow) i planuje zajsc w ciaze. Rozmawiajac z lekarzami (kardiologami i ginekologami) ustalilam, ze zarowno leki (wyjatkiem chyba jest isoptin) jak i arytmie nie sa za dobre w ciazy. Chociaz, powiedziano mi tez, ze o ile arytmia nie jest zwiazana z naglym spadkiem cisnienia, to nic zlego nie powinno sie stac. Czytalam tez o przypadkach kobiet, ktore w czasie ciazy mialy silne ataki czestoskurczy i rodzily zdrowe dzieci...wiec nie wiem do konca jak to jest...pewno moze byc roznie...(statystyk nie znam).
Mi lekarze sugeruja ablacje, mowia, ze jest duza szansa, ze po tym zabiegu nie bede miala problemow z arytmiami, albo przynajmniej zmniejszy sie ich ilosc, co tez bedzie dobre.
Istnieje tez ryzyko, ze w czasie ciazy arytmie sie nasila (z powodu hormonow, obciazenia ukladu krazenia itp.), choc u niektorych kobiet jest ich duzo mniej i ciaza przebiega bardzo dobrze. Jeden z lekarzy powiedzial mi, ze szanse sa 50% na 50% w ktorej grupie sie znajde.
Tyle wiem o zaleznosciach miedzy ciaza a arytmiami i trudno mi podjac jakas decyzje...mam nadzieje, ze Wam bedzie sie lzej podejmowalo decyzje co zrobic...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Ania Stanisławska IP: 81.15.226.**

ja miałam metocard 50 1/2 3 x dziennie. ale nic nie daje. doraźnie też biore ale mija po godzinie albo w ogóle nie
metody niefermakologiczne jeszcze nigdy nie podziałały.

avatar
martaa IP: 62.69.194.**

a brał ktoś concore cor??

avatar
fochna IP: 83.10.24.**

Witam.Żyję z częstoskurczem 15 lat :/.Początkowo były to krótkie i słabe napady,później coraz częstsze i wykańczające.Dwa razy na OJOM-ie.Pomogło;próba Valsalva/parcie/,isoptin.Póżniejsze leczenie to propanolol.Ze wzgledu na ciążę zamienił doktor na metoprolol.Po jakimś czasie zdałam się na Betaloc ale po nim miałam jakieś dziwne nocne* trzepotania* trwające ułamki sekund ale skutecznie wybijające ze snu *:(.Wróciłam do Metoprololu 2x1/2 tabl.+suplementy diety /potas,magnez itp/.Powinnam rzucić palenie ale lubię puszczać dyma więc odpada.Mój kardiolog nie stwierdził zadnej wady serca a na zabieg ablacji podobno nie kwalifikuję się bo...mam zbyt rzadko napady :P.Więc na razie żyjemy sobie razem z moją chorobą :).

avatar
kadarca

Witajcie...jestem tutaj pierwszy raz.Mam do Was pytanie-czy sa tutaj osoby,które odczuwaja dodatkowe skurcze codzienne? Ja mam ich dziennie około-sama nie wiem ilu.Lekarz twierdzi,że sa one wszystkie w granicach normy ale jakos wierzyć mi sie w to nie chce.Wydaje mi sie ,że jest ich za duzo.Czy ktos z Was orientuje sie ile ich moze być,żeby miesciły się w tak zwanej normie?Chyba zwariuje z tego powodu.Nie radze sobie z tym.

avatar
dedalek IP: 217.172.245.**

A czy miałaś badnie holterow3skie ekg? Norma to do 200 pobudzeń przedwczesnych na dobę.

avatar
marc IP: 85.237.169.**

wiecie co ? Ja przez lata bylem strasznie nerwowy - serce mnie bolalo , mialem migotania chwilowe , ciagle tachykardie , skurcze dodatkowe ,juz wieku 16 lat mialem silne pojedyncze skurcze , zajalem sie sportem , dziennie robie 80 pompek , jezdze na rowerze , wbiegam sobie na 3 pietro i zyje , kiedys balem sie zrobic jednej pompki zeby nie umrzec , teraz mam to w dupie i robie co chce ....wam zyczyl bym tego samego ...jak umre to umre ale przynajmniej szczesliwy..kazdy kiedys umrze ale poco ciagle o tym myslec .........

avatar
zdrowa1

Marc ja tak samo mówię pomimo napadowej arytmii żyję i też nie mam problemu aby wbiec na 3 piętro( a jestem starą babą).
Sportu żadnego nie uprawiam ale dużo spaceruje a jak jest bardzo brzydka pogoda to wsiadam na stacjonarny rowerek i około 3o minut na nim jadę no i dużo chodzę po schodach( windą ani żadnymi schodami ruchomymi praktycznie nie jeżdżę).

avatar
warrior

Szukam osoby ktora bierze aktualnie multaq jak sie po nim czuje etc.

avatar
karolinal2009

Witam mam 6 miesieczna córeczke z częstoskurczem nadkomorowym napadowym chętnie popisze z rodzicami którzy u swoich pociech mają podobny problem mój nr gg 34729057

avatar
Jan1

Pozdrawiam,
jestem po trzech kardiowersjach,ostatnia się utrzymuje już trzy miesiące
biorę Biosotal 80,zalecono trzy razy dziennie i Acumenarol 2mg,ale czasem biorę dwa razy znaczy Biosotal,na razie jest dobrze,ale bez leków ani w ząb,ciekawe czy jest szansa aby żyć bez leków,przy najmniejszym zdenerwowaniu skacze tętno,ale wraca
do normy 65.
Jan.

avatar
Fifek IP: 213.5.202.**

A ja odkryłem dziwna rzecz, która po aga mi na razie w 100% podczas napadów czestoskurczy, głownie nocnych. Mianowicie przy ataku... drgam intensywnie miesniami uda. Nie wiem, jaki jest tego mechanizm, ale serce w momencie się uspokaja. Odkryłem to z miesiąc temu, podczas takiego napadu nocnego. Żeby nie słyszeć szalejacego serca i nie odczuwać tego szybkiego tętni zacząłem drgac różnymi miesniami: posladkami, lydkami, udami i uda okazały się najskuteczniejsze. Na razie, choć napady tachyarytmii miewam rzadkie, to to pomaga. Uwaga! Nie działa to podejście podczas stani lub siedzenia. Trzeb się położyć i to najlepiej na brzuchu.

Ja ten efekt tłumaczę sobie tym, ze drgajacy mięsień zużywa powstałe podczas napadu katecholaminy. Stad efekt pozytywny. A może to tylko u mnie działa?

A na migotanie polecam dobrane leki na nadkwasote,jak Manti albo Malox.

avatar
mark 779 IP: 95.178.35.**

Moja metoda to z pozycji stojacej nagle opuszczenie glowy miedzy nogi.sklon w biodrach.skutecznosc 100%

avatar
Halus

Ja biorę obecnie Beto 25 ZK od 4 dni i dobrze się czuję .Miałam nie równe bicie serca,arytmie i wysokie ciśnienie . Jak na razie nie mam tego ,mam takie napadowe ,trudne do wykrycia

avatar
mmgosia1974

Ja biore concore cor i niestety nie pomaga