avatar
Biednaaa888

Witam!Mam taki problem...zalecono mi wykonanie echa przezprzelykowego nawet juz bylam przygotowana do tego badania ale zemdlalam ze strachu nic nie pamietam.Nie wiem dlaczego strasznie sie boje tego badania,czy jest ktos wsrod was kto moze mi opisac co czul podczas tego badana?Bede wdzieczna.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
kukol IP: 83.9.173.**

Podobno nie boli wiec sie nie boj,pozdrawiam.

avatar
Eluzyna

Miałam to badanie robione przed ablacja w styczniu-nic strasznego. Trzeba włożyć ok 20-30 cm sondy do przełyku po wcześniejszym zwiotczeniu tylnej ściany gardła (lek w sprayu) a następnie badający delikatnie wsuwa sondę do gardła polecając jej przełykanie, da sie przeżyć.

avatar
mirwil IP: 87.116.233.**

Proszę się nie bać. Nic nie boli, jest tylko trochę nie przyjemne, ale nic poza tym.Lekarze robią to profesjonalnie.

avatar
mika IP: 83.238.85.**

polecam przed pocwiczyc: kup majgrupszy makarom spagetti i polykaj mie gryzac- praktyczmie to samo-uwiez ja mialam to 2 razy i madal zyje :-) a to cwiczemie tylko pokaze ci ze to mic takiego powodzeia

avatar
Ola IP: 83.30.159.**

Nieugotowany ?

avatar
stracatella IP: 217.97.182.**

Nieugotowany hehe dobre :)
Miałam to badani 3x - w tym raz miałam robiony zabieg na zywca monitorowany przezprzełykowo. Uważam że badania jest ekstra nieprzyjemne ale nie jest bolesne - poprostu nieprzyjemne.
Żeby lepiej to znieść dostaje się dożylnie relanium i coś przeciwwymiotnego - nie je sie przed zabiegem i po zabiegu jakieś 4 godz.
Myslę że sam fakt - że echo jest konieczne u ciebie musisz się przemóc - inaczej masz duze ryzyko zdrowotne. Ludzie którzy to robia są super specjalistami i mają dobrze wyćwiczone wkładanie rury.
pozdrawiam

avatar
Biednaaa888

Kurcze to tylko badanie a ja tak panikuje....ale uwierzcie mi tyle strachu sie jeszcze nigdy nie najadlam a najgorsze jest to ze nie potrafilam zapanowac nad tym.Juz mialam ta rurke przed buzia i zrezygnowalam nie dalam rady:(Ale troche mnie juz pocieszyliscie,wielkie dzieki,fajnie ze odkrylam to forum.

avatar
lodz IP: 217.113.228.**

Dzisiaj miałam echo przezprzełykowe. Przed badaniem totalnie puściły mi nerwy i się poryczałam. Pani pielęgniarka i lekarz pocieszyli mnie, mówiąc, że nic mi się nie stanie i na pewno nie będę źle wspominać badania. I mieli rację! Słuchajcie, dostajecie znieczulenie lidokaina i dodatkowo jakieś ogłupienie dożylnie - czujecie, że naprawdę odpływacie. Samo połykanie rurki to też nic takiego. Odczuwacie w pewnym momencie gulę w gardle tak jak przy wzięciu większego łyku herbaty, czy zachłyśnięciu się czymś. Z tą jednak różnicą, że nie macie odruchu krztuszenia, bo w momencie przełknięcia śliny, lekarz wsadza sondę do przełyku, a tam już nic nie czujecie! Wymiotować też Wam się nie chce, bo macie te znieczulenia! Ja nawet w trakcie badania oddychałam gardłem i przełykałam ślinę, mimo, że to trudne i oddycha się nosem...wierzcie mi, że da radę oddychać gardlem:) Nie bójcie sie tego badania, strach ma tylko wielkie oczy,a jeśli ja, wielka histeryczka je przeżyłam, to naprawdę jest to do przezycia:) A i niedobrze bylo mi jak juz zaczelo schodzic znieczuelenie..coz sie dziwic, jezdzili mi rurka po przelyku;P Pozdrawiam bojazliwych i zycze duzo zdrowia!

avatar
23Zalamana23

Weźcie ludzie nie panikujcie, zdecydowanie lepiej jest mieć echo przezprzełykowe niż stymulacja przezprzełykową. to tak jak gastroskopia tylko rurka wchodzi na wysokość serca a nie żołądka, musisz spokojnie oddychać nosem, nie bój się nie umrzesz, przecież gdybyś się na prawdę zaczęła dusić to wyciągną Ci rurę z gardła. kurde ja sie tu produkuje a teraz patrze że to posty z 2008r. heheh no ale moze ktos inny skorzysta

avatar
Akacja po ablacji IP: 79.185.99.**

No i przeczytał, przeczytał...:-)
Dzięki! Ja mam mieć kolejną ablację za kilka dni, a przed nią *echo* ...
Dobrze, że tu *weszłam*.

avatar
bisia IP: 37.30.86.**

Echo takiego nie miałam, ale miałam na żywca gastroskopię i na żywca stymulację przezprzełykową. Jestem histeryczką do tego typu badań, mam silny odruch wymiotny, bez znieczulenia gardła i bez żadnych ogłupiaczy mi to zrobiono i bez p/bólowych na stymulacji - to miało prawo boleć i bolało bo kopanie prądem boli, ale jak ja to przeżyłam, to każdy z was przeżyje. Echo jest nawet przyjemniejsze od gastroskopii bo aż tak głęboko nie grzebią i nie mordują żołądka ;) oraz jak w tymulacji nie kopią prądem, zatem to pikuś. Nie są to na pewno przyjemne atrakcje ale da się przeżyć :)

avatar
felix IP: 79.189.155.**

Witam

badanie dosyc nietypowe. Ale lekarze wykonywali to bardzo profesionalnie i w miarę nie przeciągali niepotrzebnie badania.
Centrum Medyczne HCM Poznań, doktor DANKOWSKI POLECAM

avatar
ADAM2013

Miałem 2 x. Polecam robić u Pana doktora a nie Pani doktor. Polecam by ustnik był włożony w usta jako pierwszy, a nie jak już rurka znajdzie się w całości w przełyku, poprosić o znieczulenie dożylnie, wyluzować się i liczyć do tysiąca podczas badania i o nim nie myśleć, nie jeść nic przed badaniem.

avatar
aTom2 IP: 195.26.76.**

No ale słuchajcie, które badanie u lekarza jest przyjemne? Po prostu trzeba się zrelaksować przed badaniem. Przygotować się wcześniej (wypić melisę czy zieloną herbatę... spacer czy coś takiego) i tyle. Robiłem z miesiąc temu takie badanie w moim zgierskim centrum kardiologicznym MED PRO. Było bezbolesne i bezproblemowe. Nieprzyjemne, ale na to się przygotowałem. Fachowe podejście i umiejętności lekarza i po kłopocie raz dwa prawie że