avatar
Moniika 11 IP: 213.186.91.**

Witam, może ktoś wie, jak sie dostać do Anina ? Jestem z małego miasta na Pomorzu i nie znam lekarzy w Aninie, może ktos zna i wie do kogo umowic sie prywatnie na konsultacje, do jakiegos lekarza, ktory potem by ewentualnie zrobic mogl ablację ?

Pomóżcie, bo nie znam nikogo...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Trzeba zainwestować bo jak nie masz kasy to marne szanse ,że się załapiesz na ablację. Wizyta u spaecjalisty w Aninie to jakies 250-300 zł. Na holtery trzeba wydać chyba ,że masz szczęście i złapiesz dziadostwo w dniu badania ale rzadko tak jest. Nie masz kasy to ci nawet nie założą holtera na nfz jeśli mieszkasz na zadooopiu (może w dużych miastach jest inaczej) hehe taki to dziki kraj. Kontakt do anina znajdziesz na google. Wpisz kardiologia anin i coś znajdziesz. Pozdrawiam i życzę zdrowia bo w tym bajzlokraju trzeba być silnym i zdrowym aby być chorym ;]

avatar
Artur71

Spróbuj zadwonić do Kardiosystemu prywatna klinika na tej samej ulicy co szpital :-) Tam przyjmują lekarze z Anina Ci co ablują. Oczywiście kasa,kasa i kasa ale to już wiesz.
Pozdr.

avatar
Monika11 IP: 176.103.164.**

Witam i dzieki.

Wiem , że trzeba niestety kasy, wiem tez , że trzeba dzwonic do Kardiosystem, ale nie wiem do jakiego lekarza najlepej, moze wecie?

avatar
Artur71

Dr. Urbanek młody lekarz bardzo fajny i konkretyny.
Polecił mi go prof. Szumowski jak kiedyś byłem u niego w Kardiosystemie.
Znany jest też dr. Derejko czy jakoś tak ale ja osobiscie go nie znam.
pozdr.

avatar
Monia11 IP: 176.103.164.**

Dzieki, a czy ten dr Urbanek wykonuje ablacje ???

avatar
Artur71

Tak uczeń prof. Szumowskiego ( elektrofizjolog ).

avatar
Monia 11 IP: 176.103.164.**

Dzieki, to jestes zadowolony z dr Urbanka ? Chyba sie wtedy zdecyduje.

avatar
Monia11 IP: 176.103.164.**

Witaj Artur

Napisz mi prosze czy ten dr Urbanek jest taki do pogadania, i czy robi ablacje jak jest potrzeba czy raczej sie wstrzymuje?

Prosze o info, bo pojade do niego z daleka, az z Pomorza i chcialabym trafic na dobrego.

avatar
Artur71

Hej,
Jest fajny i konkretny. Trudno się wypowiadać czy wykona zabieg czy nie.
I czy konkretnie on to bedze robił. Cały czas mówimy o zabiegu w Aninie szpital bubliczny a nie o prywatnej klinice.Kardiosystem na Alpejskiej gdzie przyjmuje prywatnie tam nie wykonują zabiegu. Może gdzieś w innej klinice w Warszawie przyjmuje i tam przeprowadza zabiegi tego nie wiem.
Zadzwoń do Kardiosytemu tam są bardzo miłe dzewczyny na recepcji wszysko Ci powiedzą.
Powodzenia :-)

avatar
Monia 11 IP: 176.103.164.**

Artur, czyli W tej prywatnej przychodni Kardiosystem mam sie zarejestrować do dr Urbanka, To bedzie Oczywiście wizyta płatna , ale na płatną ablację mnie nie stać, To on mnie skieruje do Anina na darmowa czy to tak nie działa?? Z góry dzięki za cierpliwość.

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Monia widzę ,że zafiksowałaś się bardzo na tę ablację. Niestety żyjemy w Polsce i to nie jest takie oczywiste nawet jeśli potrzebujemy tego zabiegu. Co prawda wiele osób tutaj pisze ,iż dostało się na ablacje bez problemu i wielu nawet tego nie chce (nie rozumiem takich osób). Ja w Aninie nie byłem i tam pewnie jest troche inaczej i poważniej traktują pacjenta więc może się udać ale... można się poważnie rozczarować i wrócić z niczym. Nie wiem czy pisałaś co ci doskwiera tzn ile masz tych skurczy na holterze i jakiego są typu? pewnie jeśli nie ma ich ponad 10 tysiecy to marne szanse. Najgorsze jest to ,że liczy się tylko to co mamy zapisane na holterze a nie to co czujemy np w pojedyncze dni i nigdy tego nie złapaliśmy w zapisie. Lekarze mają w nosie to co się do nich mówi. Nie masz na kartce to sobie możesz gadać a oni to zlekceważą.

avatar
Ciocia dobra rada IP: 109.207.155.**

Musze sie odniesc do Twojego postu Kormoran , bo ja Ciebie tez nie rozumiem dlaczego co niektore osoby *pchaja* sie na ablacje pomimo , ze lekarze _ kardiolodzy ( elektrofizjolodzy) nie widza potrzeby takiego zabiegu , nie rozumiem tego naprawde.
Musi byc dolegliwosc udokumentowana na papierze jak Ty to piszec bo jak inaczej mozna cos zrobic ( ingerowac w organizm ) na podstawie odczuc pacjenta , chyba sam w to nie wierzysz co piszesz.
To tak jakby inny pacjent przyszedl do lekarza-onkologa i powiedzial mu :
panie doktorze czuje , ze mam raka i prosze mnie operawac ale w badaniach nic nie wychodzi czyli na papierze to co lekarz wykona operacje np. na watrobie bo mam takie odczucia?
Sam sobie odpowiedz na to pytanie .
Kormaran i inni ludzi co sie nakrecaja skurczami , zaufajcie jednak lekarzom specjalistom i jak mowi ,ze nie ma byc ablacji to nie ma byc bo
inaczej to mozna zwariowac i to doslownie , tak moze sie stac.

avatar
Monia11 IP: 176.103.164.**

Dobra ciociu, Kormoran bardzo dobrze pisze. Arytmii nie możesz porównywac do raka, bo guz można udokumentować, arytmii często nie !!!
Mam bardzo duzo skurczy np. w poniedzialek czy wtorek, a holtera mi założą w czwartek i będę miala parę, I co ? Jak to złapać? Nie da sie!! Kto ma arytmie ten wie o czym Pisze !!

A jest tez tak,ze kardiolog bardzo często odmawia ablacje, bo to trzeba rozmawiać z kardiologiem elektrofizjologiem, dlatego chce jechać do Anina!!!

avatar
Ciocia dobra rada IP: 109.207.155.**

Arytmia aby moc ja ablowac tak samo musi byc udokumentowana jak guz bo inaczej jak Ty to sobie wyobrazasz , na czuja?
W czasie ablowania musi byc arytmia a jak nie bedzie to co i nie da sie jej tez wywolac i co wtedy ? Prosze sie zastanowic lub poczytac cos na ten temat , nawet dr. Google o tym pisze.
Lekarze-elektrofizjolodzy czasami tez odmawaja pacjentowi ablacji z powodu znikomej szkodliwosci arytmii na organizm lub moze byc jeszcze wiele innych przyczyn , z ktorych ablacji nie mozna wykonac ale o tym decyduje lekarz a nie pacjent i jego odczucia.
Ja akurat wiem co znaczy zyc z arytmia ale bardziej rozumiem osoby , ktore ufaja lekarzowi co do ablowania lub nie .
Mi lekarze jej nie proponuja bo u mnie sie nie da tak po prostu bez powiklan jej przeprowadzic , u mnie by bylo wiecej szkody niz pozytku.
Takze wiem co to znaczy zyc z arytmia i tak jest juz ponad 25 lat.