avatar
siara IP: 109.196.114.**

Witam, proszę o pomoc!
mam 2-3 razy w roku napady nerwicy spowodowane nakręcaniem się samemu na różne pesymistyczne sytuacje. Obecnie od jakiś dwóch dni telepawka, kołatanie serca, żołądek w gardle. Na samą myśl o jedzeniu pociąganie na wymioty. Już nie mówię co jest jak mam gdzieś iść zjeść obiad we większym gronie. Cały czas myślę by nie zwymiotować do talerza. W kościele przez całą mszę myślenie żeby się nie przewrócić. Nad ranem pobudka z mega kołataniem i drżeniem całego ciała. Mam w najbliższym czasie wyjazd na 3 dniowe szkolenie na samą myśl że pojadę już mnie trzęsie.
Pije czasem na noc hydroksysunium, czasem prześpię całą noc, czasem mam dalej pobudki.
PROSZĘ POMOCY !!!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź