avatar
woziu92

Witam wszystkich bardzo serdecznie

Witajcie, nie wiem już od czego zacząć, postaram się przedstawić po krótce moją sytuacje. Mam 26 lat czuje się jakbym miał conajmniej 90..
Od jakiś dwóch lat miewałem pikanie w uszach ale jakoś bardzo nie przeszkadzało mi to w życiu codziennym, miałem badany słuch wyszedł okej, od listopada tego roku moje samopoczucie bardzo zaczęło się pogarszać wychodzenie po schodach kończyło się kołataniem serca i zadyszką w nocy przy zasypianiu pare razy mocno zakołatało serce, gdy wstawałem z łóżka nawet gdy robiłem to powoli, mocno zaczynało mnie sciskac w głowie, działo się np tak gdy wstałem przeszedłem kilka kroków i po zatrzymaniu się dostawałem scisku w głowie i pulsowanie. Udałem sie do rodzinnego dała mi bisocard 2,5mg na zwolnienie akcji serca miewalem po 80-90 i na spadek cisnienia okazalo sie ze miałem okolo 150/90, po braniu lekartwa było roznie do wieczora spadalo do 130-140 na 80-90 ale puls czasami byl w okolicy 60, pozniej mialem wizyte u kardiologa stwierdzil lekki przerost komory ale raczej nie ze wzgledu na cisnienie tylko otylosc, mam 178cm waga 93kg ale nie jest to sam tluszcz, chodze systematycznie 6 lat na silownie oczywiscie zaznaczam ze nigdy nie bralem zadnych sterydow, nawet przedtreningowek.
Stwierdził że nadcisnienie mam na tle nerwowym i kazal brac bisocad 5mg, czułem się fatalnie na siłowni kilka razy zakolatało serce i nagły bol glowy tak jakby mi niedotlenilo mózgu, poza tym w nocy miałem płytki oddech i dziwne uczucie w sercu jakby niepokój, a cisnienie dalej wieczrem wysokie a puls nawet 53, zmniejszylem dawke do 2,5 ale poszedlem znowu do rodzinnej powiedialem ze cisnienie wcale nie spada bo wieczorem znowu mam wysokie, zlecila nebilenin 5mg i telmizak 20mg, wzialem tylko po polowce i objawy wieczorem z plytkim oddechem sie nasilily, do tego zaczely mi sporadycznie pulsowac rozne zyłki w dziwnych miejscach tzn np na rekach dłoniach głowie, i uczucia goraca na twarzy, odstawilem telmizak brałem sam nebilenin najpierw 5mg pozniej 2,5 cisnienie i puls byl w miare ok bo w normie ale czulem sie caly czas fatalnie, taki zmulony ciagle bole glowy itd, mialem robiona tomografie glowy i nic nie wykazalo. Strasznie źle sie czułem, miewałem dni gdzie gdy brałem mocny wdech to sciskało mi w głowie tak jakby cos z niedotlenieniem było, tak samo miałem przy piciu wody czułem rozpieranie w glowie. Wrociłem wiec spowrotem do bisocardu tym razem 1.25mg, znowu mam tak ze wstane i czuje pulsowanie i sciskanie w glowie do tego mam teraz wieczorami sciskanie w szyji i oczywiscie bole glowy, w dodatku piski w uszach bardzo sie nasilily strasznie mnie irytuja ciagle mi piszczy w uszach, chciałem poprawic kondycje ale po przejechaniu na rowerze gdy wszedlem do domu czułem straszne dudnienie w głowie gdy nią poruszylem czułem sie tak jakby dzwon obok uderzył mocno tyle, żę miałem to wszystko w srodku w głowie do tego zatkane uszy i piski, mam tak za kazdym razem gdy przyjde z przejazdzki na rowerze, probowalem skrecic maksymalnie glowa w jedna strone i po tym poczulem kolejne takie odpisczenie w uszach, jestem komplenie załamany, lekarze rodzinni nie wiedza co robic, chcialem dostac skierwoanie na przeswietlenie odcinka szyjnego moze jest jakis ucisk, bo skoro mam takie sciskanie szyji i glowy po wstanieciu ciagle piski w uszach a chcialbym nadmienic ze te ostatnie wszystkie objawy sa przy cisnieniu rzedu 130-140 na 80-90 wiec w normie wiec to wszystko nie jest objawem cisnienia tak jak podejrzewalem , puls roznie teraz sie zwiekszyl bo zmniejszylem bisocard na 1.25 wiec jest okolo 80 czasami wiecej, ale czuje ze mi wali serce nie pracuje jak nalezy, nie da sie normalnie funkcjonowac, prosze bardzo o rady i pomoc.. Przepraszam ze tak chaotycznie ale tyle juz tego wszystkiego jest ze nie wiedziałem jak to ująć..

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź