avatar
Patrycja123 IP: 127.0.0.**

Witam, od około 2 miesięcy towarzyszy mi dziwne, złe samopoczucie, zaczęło się od nocnych napadów, kiedy zasypiałam ze snu wygrywało mnie wrażenie, że staje mi serce, do tego napad duszności i bardzo wysokie ciśnienie. Wykonałam diagnostykę kardiologiczna, ekg, echo, holter (nieco przyspieszone tętno, dostalam tabletki na obniżanie) oraz morfologie, która poza niedoborem magnezu i witaminy D nie wykazała nic niepokojącego. Kilkukrotnie zabrała mnie z domu karetka, bo dostawałam ataków duszności i kołatania serca, ciśnienie podniesione i drżenie mięśni, lekarze sugerują nerwicę. Często mam oprócz tego uczucie ucisku w głowie tak jakby obręcz zaciskala mi się na niej, zaczyna wtedy być mi słabo i mam zawroty głowy. Do tego cały czas chodzę niespokojna, ciągle mi zimno, każda najmniejsza dolegliwość analizuje i przeglądam fora co to może być. Nie mam zbyt dużo stresów stąd zastanawiam się czy prawdopodobne jest to, że dopadła mnie nerwica, za każdym razem kiedy odpadają mnie te ataki mam obawę że to zawał. Czy ktoś miał podobnie, jaka diagnostykę przeprowadzić dalej i jak sobie z tym radzić jeśli to rzeczywiście nerwica?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź