avatar
klaudiamonologg

Witam. Piszę tutaj, ponieważ sama nie wiem już co mam zrobić. Od pewnego czasu mam pewne problemy zdrowotne, albo już sama nie wiem czy dotyczą one zdrowia, czy też psychiki. Dodam, że miałam robione kilka badań, morfologia, cukier, magnes, wapno, nic u mnie nie wykryto, ekg mam w normie, choć miałam pewne zaburzenia rytmu serca. Do rzeczy, moje objawy są niecodzienne.
Przede wszystkim mocne kołatanie serca, powiedziałam lekarzowi o tym, przepisał mi tabletki. Muszę mierzyć puls, od 90-120 tabletka dziennie. W każdym razie największym moim zmartwieniem jest to, że gdy siedzę w domu jest dosyć normalnie, ale gdy wychodzę poza dom nie potrafię dostosować się do rzeczywistości. Robi mi się słabo, głosy słyszę tak dziwnie, ludzie są dla mnie zupełnie obcy, jakbym ja sama nie była człowiekiem, albo ja jedna nim była a oni jakimiś potworami. Nie potrafię tego w żaden możliwy sposób wytłumaczyć. Powoli wariuję. W domu przypominam - jest ok. Mam zaburzenie jakby świadomości? Coś w ten deseń, jakby nierealność codzienności. Od kilku dni nie wierzę w to wszystko, w tą całą rzeczywistość. Jest dla mnie taka daleka, obca bym nawet powiedziała. Mam poczucie nierealności, odłączenia się od własnej osoby.
Dodam, że naprawdę nic mnie nie boli. Często zdarzają się u mnie bóle głowy, ale myślę, że to wynika z tego, że mam dużo obowiązków w szkole, nie pamiętam nawet kiedy miałam jakieś przeziębienie... Czy mieliście coś podobnego?
Bicie serca i ciągle takie poczucie nierealności, taki strat, obawa przed wyjściem z domu, przerażenie...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
LUBELL IP: 127.0.0.**

Myślę, że tu raczej dobry psycholog ew psychiatra powinien pomóc.

avatar
aza 12 IP: 127.0.0.**

Twoje objawy są za sprawą arytmii serca to wada ale cicha poradzę na własny koszt zrobić echo sondę tak zrobiłam mojemu synowi i dzisiaj uchroniłam przed chorobą serca miał takie same objawy

Twoja odpowiedź