avatar
Miloszzz82 IP: 127.0.0.**

Mam takie pytanie ,moja mamusia ma 57 lat ,jest osobą nie palącą i nie pijącą alkoholu ,dobrze się odżywia, pare dni temu zatrzymało jej się serce konieczna była reanimacja ,myślałem ,że to już *koniec* .Lekarz stwierdził zawał ,na drugi dzień po badaniach mówili ze serce jest ok i cała ta sytuacja może być spowodowna brakiem potasu ,dzisiaj jednak po następnych badaniach lekarze mówią co innego.Serce mamy jest w bardzo słabym stanie i jutro mają jej zamontować rozrusznik.Moje pytnie brzmi czy po zatrzymaniu serca ,nie był to zawał ,moja kochana mamusia będzie mogła w miare normalnie żyć ? tak bardzo się o nią martwię i boje ,wszędzie czytam o rozrusznikach ,ale przeważnie pisze po arytmiach nic nie pisze o osobach którym serce przestało bić i cudem ponownie ruszyło ...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź