avatar
minia IP: 83.2.240.**

banialuk nie przeszkadza banialukuj dalej tylko z umiarem

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Kamila IP: 77.254.108.**

Ja wogóle nie mam tarczycy :) To jest może dziwne ale prawdziwe ! Zażywam od 4 miesiąca zycia euthyrox ale i tak mam ten sam problem co *Dezodorant* bezsenność, płaczliwość, agresja czasem nie do zniesienia przez domowników, brak snu lub jakieś koszmary(w sumie mi nie przeszkadzają bo są wywołane często nadmiernym oglądaniem horrorów których jestem FANKĄ :) )Mam do 4 x w roku badania na *TSH III generacja*. Uczę się o tym cały czas gdyż jestem w klasie z poszerzoną biologią, a lubie ją bo bardzo ciekawi mnie anatomia człowieka ! JA już poprostu też nie mam siły się skupić na czym kolwiek, mam problem z zapamietywaniem dużej ilości informacji (nie przyswajalnych) ale to co mnie interesuje zostaje mi w głowie długo !! Dlatego ja dużej ilości osob opowiadałam o mojej chorobie albo tlumaczyłam obcym dzieciom na poczekalni ulekaża które nie chciały brac leków azeby je brały, tłumaczyłam im ze jak ja nie brałam leków to pozniej byłam senna rozdrazniona nic mi sie nie chciało robic. Onee to zrozumiały mam nadzieje i zazywaja te leki zeby nie miec wiekszych problemów, co w tej chorobie moze prowadzic do pozostania roslinka na wieki wieków .... :(

avatar
Barbara, 0501 232804 IP: 83.6.200.**

Kamilu- albo dasz swojemu organizmowi to, czego potrzebuje, albo przyjmiesz to, co dadzą Ci lekarze. Twój wybór*

avatar
ala85

Witam! Ja robilam niedawno badania i wyszlo mi, ze THS mam 6,6. Do lekarza ide we wtorek. Powiedzcie mi juz cos na ten temat. Czy to wskazuje na niedoczynnosc tarczycy?

avatar
jolausa IP: 68.161.195.**

Nie ma pojecia co mam robic rok temu lyknelam radjojd i od tego czasu sie zaczela jazda!!!!Boje sie,ciagle mam jakies strachy,a tyje kolosalnie,nie mam pojecia co robic biore syntroid 137mg.A moze byloby lepiec wziasc cytomel,czy ktos z was lyka ten lek?prosze pomozcie bo chyba oszalje,a moze juz jestem chora psychicznie?boje sie wlasnie tego ze zapadne na jakas psychoze przez ta cholerna tarczyce,pozdrawiam Jola O.

avatar
Jola IP: 88.88.216.**

Do Joli O! JOLU Naprawdę ci współczuję wiem co czujesz w takiej sytuacji .Wiem ponieważ też jestem po radjojodzie dokładnie 7 kwietnia tego roku wziełlam tabletke i nie ukrywam ,że też zyje w strachu przed tym że zaczne tyć!Jak narazie moja waga utrzymuje sie w normie nawet wydaje mi sie, że troche schudłam.Dzisiaj dowiedziałam sie ,że moze byc tak że bede musiała wziąsc drugi raz jod ,bo jak narazie nie doszło u mnie do niedoczynności ,ale mam malą nadczynnośc.A jeśli chodzi o skutki uboczne to zaczeły mi bardzo wypadać włosy . Jak mozesz napisz mi wiecej jak czułas sie po jodzie i jakie etapy po koleji przechodziłaś po jakim czasie zaczełas tyć?Mam nadzieję że jestes pod kontrola endokrynologa co do leków to narazie ci nie pomoge poniewaz ich narazie nie biorę!Ale fajnie by było jak bys odezwała sie czasami na forum mogłybyśmy sie jakos wspierac razem pisząc do siebie.weż sie w garsc i przestań sie dołować może odstaw słodycze i zacznij cwiczyc a może sie uda trzeba wszystkiego próbowac!Jolu damy rade !pozdrawiam cie i trzymam kciuki

avatar
Maciej rowerzysta IP: 213.156.102.**

Witam, czy od niedoczynności tarczycy może fiksować serducho ??

Mam na myśly np. dodatkowe skurcze.

Nie byłem jeszcze u kardiologa, ale wyniki badań krwi ok, nawet te zawałowe itd, enzymy ok. Według badań krwi serce jest zdrowe. Jedynie co źle wyszło to TSH 11.

Nie odczuwam objawów niedoczynności jak na razie.

Jedynie co to pojawiły się te nieprzyjemne dodatkowe skurcze serca.

avatar
JolaS IP: 78.149.196.**

czesc dziewczyny! Mnie rowniez wypadaly wlosy i moj endokrynolog powiedzilal, ze wlosy wypadaja przy nadczynnosci i niedoczynnosci. Na szczescie ostatnio przestaly mi tak wypadac - zaczelam codziennie pic pol litra swiezo wyciskanych sokow warzywnych i chyba to mi pomoglo. Jola O. mozesz miec takie leki przy nadczynnosci, moze dawka za duza i powoduje symptomy nadczynnosci i stad te leki i strachy.

avatar
Jola O IP: 141.149.52.**

Jestem juz rok po radjojodzie.Na poczatku wszystko bylo dobrze,dopiero po pol roku od lykniecia jodu zaczelo sie.Najpierw zaczely pojawiac sie zaparcia,potem bylam ciagle znuzona,moje dzieci strasznie mnie zaczely draznic,nie moglam na niczym sie skupic.Cokolwiek czytalam albo uczylam sie to nic nie zostawalo mi w glowie,brak koncentracji,zero przyswajania wiedzy,nie martwilam sie tym,dopoko nie zaczely mnie przesladowac leki,ciagle sie czegos balam(co mam do dzis),albo czekalam na cos co mialo sie zaraz wydarzyc ,poprostu balam sie ze zaraz cos zlego sie wydarzy jakas katastrofa.Ze zaraz np.zawrjuje i zrobie krzywde dzieciom doslownie,przestalam zblizac sie do wlasnych dzieci zaczelam bac sie moich dzieci,blaglalam meza zeby nie szedl do pracy bo balam sie ze zaraz skrzywdze dzieci.Potem zaczelo mi byc bardzo zimno nawet jak w domu bylo cieplo mi bylo chlodno.Sennosc,znuzenie,apatia,strach,to glowne cechy jakie towarzyszyly mi w tamtym okresie.Najlepsze w tym wszystkim jest ze moj endokrynolog przepisala mi psychotropy stwierdzajac ze mam depresje ,oczywiscie wzielam to swinstwo cztery razy i rzucilam to swinstwo,mialam po tym taka jazde.....az mnie dreszcze przechodza na samo wspomnienie tego wszystkiego....wtedy mialam jazde balam sie ze sobie cos zrobie.Zmienilam lekarza,druga stwierdzila ze te psychotropy do niczego nie byly mi potrzebne,ze mogly mnie nawet zabic,ze to wynik niedoczynnosci tarczycy,to wszystko.Dla niej tylko tyle,a dla mnie az tyle.Poszlam nawet do psychiatry bo nigdy nie bylam wrakiem czlowieka,bylam zawsze zywa ,energiczna osoba pelna wigoru,usmiechu,optymizmy,zycia a teraz jestem jak slmak zamkniety w swojej skorupie.Psychiatra stwierdzila,ze zadnej psychozy u mnie stwierdza,powinno bylo mnie to zadowolic,ale wcale sie tak nie stalo....Kazala mi zmienic lek na cytomel i brac go przez chocby miesiac to jest T-3.Ja biore t-4 lewotyroxyne(syntroid),czasami mam dosc ,chcialabym zucic te leczenie w cholere ale mam dzieci i kocham to swoje zycie nawet tera kiedy zmienilo sie kolosalnie.Chce wyjsc z tego wiem ze bede brala te prochy do konca zycia bo radjojod niszczy calkowicie tarczyce,ale musze wroci do takiego zycia jakie wiodlm przed choroba pelnego opymizmu .Mieszkam w stanach i tu sie lecze,i tutaj nie chca przepisywacT -3 ,TWIERDZA ZE WYWOLUJE wiecej skutkw ubocznych niz tak naprawde leczy.Teraz mam wizyte u swojej lekarki(10 lipiec)i powiedzialam sobie ze musze ja susic zeby przepisala mi ten cholerny cytomel(T-3).CHCE ZYC,NORMALNIE ZYC i musze dopiac tego!!!!!Wyszlam z przelomu tarczycowego wyjde i z tego poprostu musze;)
Jolu ja nie jem slodyczy,naprawde malo jem,ciagle brak mi czasu.Nawet zaczelam z przyjaciolkami cwiczyc,chodzic na dlugie spacery do tego oczywiscie codziennie praca ciezka fizyczna,zero siedzenia.Wyobraz sobie ze moje kolezanki jadly normalnie wszystko do tego nie odmawialy sobie slodyczy,a ja nie dosc ze przez te 6 tygodni wyciskalam z siebie siodme poty nie jadlam zadnych slodyczy(zreszta nie przepadam za nimi jedynie czarna,gorzka czekolade lubie),to nie schudlam ani grama a jescze pokazy sie dwa kilogramy wiecej.I co robic?Jolu wiesz najgorsze w tym wszystkim jest to ze jak wracam z pracy do domu to w mieszkaniu nie mam sily na to zeb cokolwiek zrobic!!!Czasem gotuje i sprzatam 4 godziny!!!!A nie wspomne juz o tym ze dziewczynki domagaja sie pojscia do parku,do wszystkich czynnosci musze sie przemoc,poprostu brak mi sil...

avatar
Jola IP: 88.88.216.**

Do Joli O!Jolu tak ci współczuję nawet nie wiem co ci napisać czytając Twoją wypowiedz na chwile zamarłam.Jestem przerażona bo zastanawia mnie teraz to co u mnie się wydaży?Ale Jolu ciesz się z tego że masz dzieci bo ja niestety nie miałam jak narazie tego szczęścia ale lekarz mnie zapewnia że przy niedoczynności jest lepiej zachować ciaze niz przy nadczynności.Nie wiem czy czytałaś moich wcześniejszych wypowiedzi więc przypomnę że mieszkam w Norwegi i tutaj wziełam jod.Mój polski lekarz powiedziła mi że po otrzymaniu jodu moge dopiero po pół roku starac sie o dziecko a w polsce jak leczyłam sie u endokrynologa to powiedział mi że po 2 latach.Więc nic juz z tego nie rozumiem!Jolu może masz jakieś namiary swoje na gg lub na meila bylo by mi bardzo miło popisać z tobą i dzielić sie swoimi troskami w tej okropnej chorobie!moje gg-10817270 pozdrawiam cie i jestem z tobą

avatar
jolausa IP: 141.157.215.**

Super zaraz Cie zapisze na gg.Jesli chodzi o ciaze to wszyscy lekarze w new yorku zalecaja dwunasto miesieczna wstzemiezliwosc ,dziecko ktore pocznie sie wczesniej moze urodzic sie chore.Poczytaj o tym na necie tam tez znalazlam ze 12 miesiecy nalezy wystrzegac sie ciazy.A powiem Ci szczerze ze wolalaby dalej miec nadczynnosc niz ta choerna niedoczynnosc,buuuuuuuuuu.........
najgorsze jest to ciagle oslabienie,strach i tycie przede wszystkim,zaraz napisze do Ciebie na gg.Pozdrawiam Jola O.

avatar
jolausa IP: 141.157.215.**

A moj gg4107925.

avatar
jolausa IP: 141.157.215.**

Nie wiem jak mozna pisac takie bzudry na takim forum,przeraza mnie osoba pani Basi 0501....
Ja robilam badanie wlosa,tylko po to by wynalesc jakies cudo ktore wyleczyloby dyfinitywnie z tej choroby.Wiem jedno leki ktore biore ratuja mi zycie,przeszlam przez tzw.przelom tarczycowy,lekarze w szpitalu ktorym ratowali mi zycie powiedziei dostalas drugie zycie nie zmarnuj tego bierz leki.Pierwszego tygodnia po wyjsciu ze szpitala bralam 320 tabletek na tydzien,bralam je po to by zyc.W kazdym tygodniu mialam robione badania i do tego dososowywali mi leki.Zylam jak w transie,ale lekarze wspirali mnie,powtarzajac ciagle ze wyjde z tego musze tylko brac leki.Dzis po dwu letniej walce z tarczyca biore tylko jedna tabletke na czczo 137mg levotyroxyny(syntroid).ZYJE.Suplementy biore tylko po to by miec wszystkie potrzebne mineraly.Pije duzo kawy wiec wyplukuje niektore pierwiastki.Lekarze tez wiedza ze robilam tzw.badanie wlosa podchodza do tego z przymruzeniem oka,twierdza ze to mi ani nie zaszkodzi ani pomoze,leki musze brac i pamietac o tym, bo inaczej drugiej szansy nie bedzie .Wiec nie zapominam i biore leki.A na forum jest wiele ludzi ktorzy nie maja pojecia i sadza ze moga poradzic sobie sami,ze znajda cudowny sposob i wyjda z tego,jakze bledne jest takie myslenie.Sama przez to przechodzilam i wiem jak to jest....
Szkoda tylko ze taki czlowiek moze robic wode z mozgu wielu nieswiadomym osob.Niebranie lekow powoduje niesamowite skutki uboczne naprawde wiem co mowie.Dlatego tez Basiu 0501...prosze jesli mozesz nie wypowiadaj sie na temat tej choroby bo tak naprawde nic o niej nie wiesz.Nie chce byc okrutna ale czytajac o tym co piszesz to nie masz zielonego pojecia o tej chorobie.
Jesli chcesz mozemy wmienic swoje doswiadczenia.Bo przeszlam z nadczynnosci w niedoczynnosc i naprawde przeszlam przez wiekszosc objawow jakie wywoluje tarczyca.Wiec jestem w tym temacie obstukana.Lekarze sami mowia ze w dzisiejszym czasie naprawde rzadko wystepuje przelom taczycowy,a jednak przeszlam to i zyje.Wiec prosenie pisz o takich cudach suplementach,pozdrawim.Jola O

avatar
Barbara,501232804 IP: 83.6.111.**

JoluUSA- przeczytałam bardzo dokładnie , jak jesteś przerażona moja osobą.... Czy wiesz, co to jest wypisywanie bzdur? Czy wiesz, co to jest robienie ludziom tzw. wody z mózgu? Myślę, że nie zdajesz sobie w ogóle sprawy z tego, co piszesz.
Upominasz mnie ex cathedra, abym nie zabierała głosu w dyskusji , przez co miałabym rozumieć, że wiedzę masz na ,,szóstkę*. ,,Obstukanie w tym temacie* miałoby o tym świadczyć.
,,Obstukanie*, niestety, nie jest równoznaczne z wiedzą. Wiedzę można mieć bardzo dobrą, dobrą, mierną i niedostateczną.
Jak to się stało, że dopuściłaś do przełomu tarczycowego?
Kto Ci powiedział, że badanie włosów ma wynaleźć jakieś ,,cudo, które wyleczyłoby definitywnie z choroby*?
Analiza pierwiastkowa (badanie z włosów) pomaga ustalić ich proporcje. Jest to bardzo istotne badanie i każdy lekarz od przyczyn o tym Ci powie.
Ja akurat poradziłam sobie z nadczynnością tarczycy i z innymi, bardzo poważnymi dolegliwościami.
Dzięki temu, że m.in. spotkałam mądrych lekarzy, zdobywam wiedzę na temat przyczyn chorób i jak sobie z nimi radzić i od prawie pięciu lat nie wzięłam ani jednego chemicznego proszka.
Przedtem była już garść! Na każdą dolegliwość inne tabletki.
Tylko, że one mnie ...nie leczyły. Przerażało mnie przyjmowanie ich do końca życia, coraz więcej i więcej.
Cudem uniknęłam jodu radioaktywnego, bo jeszcze w odpowiednim momencie zaczęła docierać do mnie wiedza o przyczynach chorób i co jest potrzebne organizmowi aby prawidłowo funkcjonował ( organizm nie choruje dlatego, że brakuje mu tabletek z ropy naftowej...).
Choć podchodziłam do tego z niedowierzaniem, to informacje te przyjęłam z pokorą. Nikogo nie wyśmiewałam, nie wyszydzałam i nie wyganiałam z jakiegokolwiek forum.
Szukałam wiedzy i stosuję ją.
Dziś cieszę się, że byłam wytrwała, bo mam tego efekty. Nie każdy oczywiście pragnie zdobywać wiedzę na ten temat, dlatego ma do wyboru i może korzystać z wiedzy lekarzy medycyny konwencjonalnej -ogólnie przyjętej objawowej lub z wiedzy lekarzy eliminujących przyczyny chorób.
Ja wybrałam to drugie!
I nie piszę tu po to, aby kogokolwiek wprowadzać w błąd, tylko po to, aby, jeśli chce, zainteresował się swoim zdrowiem, bo ono leży w rękach każdego z nas i od nas zależy, czy będziemy je mieć, czy dopuścimy np. do przełomu tarczycowego, zawału serca, czy udaru mózgu i będziemy brać leki, które nie leczą a spowodują następne dolegliwości.

avatar
jolausa IP: 68.160.228.**

Basiu,nie chcialam Cie urazic...naprawde,tylko zdaje sobie sprawe,ze niektorzy ludzie w tym takze ja szukaja za wszelka cene cudownego srodka,ktory dyfinitywnie zakonczylby ich zazywanie jakichkolwiek lekow.Ja tez chcialam sie wyleczyc na wlasna reke szukalam *czegos* co wyzwoli mnie od medykamentow.
Badanie wlosa zrobilam doslownie miesiac temu,tutaj lekarze bardzo sceptycznie podchodza do tej analizy i nie daja temu wiary.Leki musze brac juz do konca zycia z tym musze sie pogodzic.Jedynie mikroelementy,ktore brakuja mi w organizmie wyrownaja moje braki i powinno zniknac wiele objawow np.silny bol glowy.Ale brak roznych pierwiastkow nie jest spowodowane zazywaniem roznych lekow,tryb zycia,skazone srodowisko ma wysoki wplyw na nasze zdrowie.
Takze jak piszesz ze prawie od pieciu lat nie wzielas ani jednego proszka,to szczerze zadroszcze Ci jak cholera,bo tez bym chciala zaprzestac brac medykamenty,ale z drugiej strony wiem ze jesli zaprzestalabym tego grozi mi smierc,doslownie.Dlatego boje sie takich slow,mam lekarke,ktora opowiadala mi o ludziach,ktorzy tez tak jak przeszli przelom potem wracali do zdrowia,potem znow zaprzestawali brac leki,bo akurat ktos polecil im jakis suplement tarczycowy i potem znow roztaczalo sie pieklo tylko ze bylo za pozno ratowac ich zycie.Basiu ja naprawde nie chcialam Cie urazic,uwierz mi,moze faktycznie zbyt mocne slowa ale nawet nie wiesz przez co przeszlam ...eh szkoda gadac.Boje sie bo wiem ze sa rozni ludzie...a tarczyca to naprawde nie taki blachy problem,raka nie trzeba zeby zniszczyla zycie...
Teraz czekam na suplementy zanim dotra tu do usa troche zejdzie,w kazdym badz razie kazdemu polecam taka kuracje.Napewno nie zaszkodzi.
Jeszcze raz Cie Basiu przepraszam jeli urazilam i wogle,naprawde nie chcialam...
jola