avatar
Marek0001 IP: 127.0.0.**

Witam, mam 22 lata, od jakiś 2,3 lat mało się ruszam i długimi godzinami siedzę przed komputerem, a potem kładę się spać.
Wczorajszej nocy kiedy leżałem już w łóżku, poczułem takie dziwne uczucie, jakbym miał zemdleć, zrobiło mi się bardzo słabo, trochę mnie zamroczyło. Zerwałem się natychmiast z łóżka, sprawdziłem puls i miałem ponad 100. Poczekałem tak z 15-20 minut, aż się uspokoi i położyłem się z powrotem. Już wcześniej przytrafiła mi się taka sytuacja, jakieś pół roku temu, że leżałem i nagle poczułem jakbym „odleciał”. Wtedy stało się to tylko raz. Natomiast wczoraj, jak położyłem się po tym pierwszym „ataku”, najpierw po jakiś 10-15 minutach dostałem jakiegoś wstrząsu. Nagle całe moje ciało gwałtownie drgnęło. Leżałem dalej, próbując zasnąć. Po jakimś czasie znowu miałem uczucie zemdlenia, otworzyłem oczy i spokój, znowu zamknąłem próbując zasnąć. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze z 2,3 razy, zawsze jak otwierałem oczy to to uczucie ustawało. Czułem też, przez cały ten czas, lekki, pulsujący ból na wysokości serca, dokładniej w jego okolicy. Nie jestem przekonany czy był to ból samego serca, czy może jakiś nerwów, ale czułem go raz tak od strony klatki piersiowej, a raz od strony pleców gdzieś w środku, jeżeli ma to sens. W końcu zasnąłem. Dziś nadal trochę mnie uciska, czuję, że czasami zaboli, ale nie jest to jakiś silny ból. No i wydaje mi się jakby czasem mi się miało zakręcić w głowie. Tętno mam normalne w okolicach 80-90.
Dodam jeszcze, że noc przed tymi wydarzeniami spałem bardzo krótko, tak z 2-4h i z samego rana musiałem iść do sklepu. W jedną stronę jechałem autobusem, ale do domu wracałem już pieszo. Po powrocie, tak przez kilka godzin miałem podwyższony puls, ale to chyba kwestia tego, że nie mam prawie wcale kondycji, a wracając do domu szedłem dość szybkim krokiem i się zmęczyłem.
Co to może być ?
Z góry dziękuję za odpowiedź

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź