avatar
Asia89

Czesc. Czytam ten forum i wiem ze nie jestem sama. U mnie jest troche inaczej. W wieku 6lat zostalam strasznie skrzywdzona(to zdarzenie zostalo w pamieci) zmarla mi bliska sercu osoba. Jestem osoba lekowa,boje sie nawet glupich pytan np.w urzedach. I Od paru lat rb mi sie slabo,mysl ze bede sama w domu -poprostu sie boje ze zemdleje ze nikt mi nie pomoze. Bylam u lekarza stwierdzil ze przez ,,papierosy,, pozniej znowu bylam bo mialam bole w klatce wykazano nerwice. Tsh i reszta wynikow byla dobra. Boje sie i nie wiem co mam robic aby sie tak nie bac i nie czuc uczuvia mdlenia. Pomocy

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
wstanislaw

Witam
Współczuje i jednocześnie proponuje iść do psychiatry. Bez pomocy tego lekarza bardzo trudno będzie prawidłowo funkcjonować.
Pozdrawiam- Stanisław

Twoja odpowiedź