avatar
Certina

Witam, chciałam się podzielić moim przykrym doświadczeniem, moja mama w poprzednim roku w czerwcu przeszła udar prawej półkuli mózgu, gdzie następstwem okazał się niedowład lewostronny, po długiej rehbilitacji , udało sie zminimalizować ten niedowład , gdzie mama mogła samodzielnie sie poruszać ,jednak musiała liczyć w dużej mierze na pomoc drugiej osoby, ręka prawa nie chciała współpracować, po badaniu USG tętnic szyjnych okazało się że prawa jest w 100% zatkana, natomiast lewa jest zatkana w 70%, decyzja zabieg udrożnienie tętnicy poprzez wstawienie stendu, zabieg został przeprowadzony 19 grudnia ubiegłego roku, po któym mama zaczeła sie bardzo dziwnie zachowywać, nie poznawała mnie , była pobudzona, po badaniu TK okazalo się ze to kolejny drugi udar tym razem poszło na lewa półkule mózgu, niedowład prawostronny, o dziwo po kilku godzinach puścił ten paraliż i wszystko wróciło do normy, mama zuła sie bardzo dobrze była bardziej tak żywsza i kontaktowa niż przed zabiegiem, po 9 dniach na oddziale neurologi została wypisana do domu, niestety po dotarciu do domu może mineło ok 1-1,5h mama zaczeła sie dziwnie zachowywac , nie kontaktowała nie bardzo wiedziała gdzie jest zadzwoniłam po karetke została zabrana do tego szpitala z którego niedawno wyszła , po wstępnych badaniach okazało sie że to trzeci udar ale dużo większy od poprzedniego mama jest nieprzytomna, nie ma z nią kontaktu oddycha samodzielnie, po kilku dniach zrobiono kolejny TK, okazało się ze to udar krwotoczny , po konsultacji z neurochirurgiem diagnoza że nie podejmą się operacji gdyż jest to za duże ryzyko i może nie przeżyć , podjęto leczenie inwazyjne, proszę o wsparcie czy taki stan jest to przejścia? Czy po tych trzech udarach jest szansa ze wróci do nas? Przeżyje?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
444 IP: 127.0.0.**

Szansa przeżycia po 3 udarach zależy od wielu rzeczy: przede wszystkim od miejsca w mózgu,do którego nastąpił ten wylew.Trzeba o to spytać lekarza.I od rozległości jego.Poza tym jeszcze inne czynniki: np. wiek pacjenta(im młodszy,tym lepiejj)Od tego czy cierpi na jakies przewlekłe choroby typu cukrzyca itp.Czyli chodzi o to,jaki był ogólny stan zdrowia pacjenta przed tym wydarzeniem.Większe szanse są po udarze niedokrwiennym niż krwotocznym. O szanse należy pytać lekarza.

avatar
Certina

Dziękuję za odpowiedź Moja mama ma 68 lat, wcześniej nie chorowała na nic, nie ma cukrzycy, leży już tydzień na udarowym oddziale, nieprzytomna bez kontaktu, lekarz podjął leczenie inwazyjne, zastanawiam sie ile jeszcze czasu minie zanim odzyska świadomość.

Twoja odpowiedź