avatar
magdabbb

Prosze o wypowiedz na mojego osoby ktore mialy juz ablacje czy jest gorzej po zabiegu? czy cos sie zmienilo w odczuciach w sercu po zabiegu? mam wyznaczony termin ale nie wiem co mam zrobic;-( moj mail moja.szafa86@o2.pl

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Ewulek1234

Witaj, mam 30 lat, jestem miesiąc po ablacji i był to wg mnie najlepszy wybór jakiego mogłam dokonać w sytuacji, w jakiej się znalazłam. Po zabiegu moje samopoczucie zmieniło się nie do opisania, a arytmię udało się wyeliminować w stu procentach. Nie czuję żadnych kołatań i jest to dla mnie wręcz nowa sytuacja. Nie mam duszności, nie robi mi się słabo. Jednym słowem czuję się jak nowo narodzona.:)
Cały zabieg przebiegł w miarę sprawnie i trwał około 1 godziny. Wkłucie w znieczuleniu bezbolesne, lekarz na bieżąco informuje o wszystkich czynnościach, jakich dokonuje. Samo podgrzewanie jest bolesne, odczuwa się pieczenie w klatce piersiowej ale da się wytrzymać- nic strasznego. Pieczenie odczuwałam jeszcze godzinę po zabiegu ale potem minęło bezpowrotnie.
Ze szpitala zostałam wypisana po niecałej dobie od zabiegu, ogólnie czułam się dobrze jednak przez około tydzień czasu mrowiła mnie noga, w którą wkłuwał się lekarz. Po tygodniu ustąpiło :)
Gdyby arytmia kiedykolwiek powróciła, poddałabym się zabiegowi raz jeszcze bez jakiegokolwiek zastanowienia. Przed zabiegiem stresowałam się strasznie, ale z perspektywy czasu widzę, że było to zupełnie niepotrzebne. Jeśli masz jakiekolwiek pytania pisz śmiało, chętnie odpowiem i w miarę możliwości pomogę :)

Twoja odpowiedź