avatar
Doriss

Witam. Pardzo proszę o pomoc ponieważ obecnie przebywam na wczasach i jestem zrozpaczona. Dwa tygodnie temu zemdlałam po zmierzeniu tętna miałam 160/120. Sytuacja miała miejsce w Paryżu mimo to zdecydowałam sie wsiąść do samolotu. W Polce na pogotowiu zrobiono mi ekg krew oraz tomograf głowy. Stwierdzono iż to na tle nerwowym. Miedzy czasie zrobiłam badania na tarczyce rownież ok. W obecnej chwili przebywam w Tunezji juz w samolocie zaczęłam sie bardzo złe czuć ale doleciałem. Zdarzyła trzy tobletki captopril 12,5 mg!!! Pomyślałam, ze skoro to stres to mi minie! Na obecna chwile czyje sie tragicznie! Ciśnienie sie ukrzymuje 140/115-120 tętno ok 120-130 potrafię zażyć 3 tabletki dziennie i jest tylko gorzej! Błagam o pomoc, nie mam pojęcia co robić! Najbardziej martwi mnie lot za 3 dni!!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
LUBELL IP: 127.0.0.**

Witaj,

Najlepiej skonsultować to z lekarzem, ponieważ o ile ciśnienie 140 skurczowe nie jest jakieś tragiczne to ciśnienie rozkurczowe na poziomie 115-120 to już CIĘŻKIE nadciśnienie, które grozi powikłaniami, szczególnie jeśli się utrzymuje dłuższy czas.

Powinnaś jak najszybciej to skonsultować z dobrym lekarzem, który dobierze leki, captopril działa doraźnie, musisz prawdopodobnie zacząć brać coś na stałe z dłuższym działaniem.

avatar
Doriss

Bardzo dziękuje za szybka odpowiedz. Wezwałam lekarza.
Lecz mimo to proszę mi powiedzieć czy lot powrotny do Polski trwający ok 3,5 godziny jest możliwy?

Twoja odpowiedź