avatar
KubNow IP: 83.22.235.**

Witam,
od pewnego czasu mam dziwne objawy, ktore spedzaja mi sen z powiek i nie daja mi normalnie funkcjonowac. Kazdy dzien, to dla mnie *walka o zycie* i obawa przed smiercia.
Jesli chodzi o objawy to tak:
1. Dodatkowe skurcze serca
2. Klucie w klatce piersiowej. Nie koniecznie w okolicy serca, ale tez - przeszywajacy bol, jakby ktos mi wbijal szpile.
3. Bole plecow
4. Bole lewego ramienia i dretwienie lewej reki
5. Uczucie pulsowania calego ciala
6. Czesto wychodza mi zyly na rekach i mam uczucie, jakbym mocno zacisnal gume na rece, jakby krew nie doplywala do dloni.
7. Gula w gardle
8. Brak checi do zycia
9. Zmeczenie
10. Pieka mi uszy i twarz, a stopy mam zimne

Chyba trzeba dodac, ze jestem bylym bulumikiem. Chorowalem 6lat, a od kilku miesiecy juz tego nie robie.
Ale znow pojawily sie takie objawy, jak opisalem wyzej.
Jakies 3miesiace temu bylem u Kardiologa, ktory zrobil mi Echo serca i EKG. Powiedzial, ze wszystko OK i serce jest zdrowe. Ze mam arytmie, ale to normalne i nie zagraza zyciu.
Zdziwil sie, bo podczas badania, mialem puls 48.
Generalnie mierze cisnienie i puls 10x dziennie i waha sie on: 100/60 P: 55 do 125/90 P:80
W poniedzialek ide zrobic badania krwi i zadzwonie umowic sie do kardiologa na Holtera, ktorego on sam zlecil.
Czy ktos z was mial, albo chociaz slyszal o takich objawach? Na co moze to wskazywac? Ja juz nie moge tak zyc. Chce zyc, a nie martwic sie, ze zaraz umre, zabierze mnie karetka, dostane zawalu, albo cholera wie czego. Czytam w internecie i te objawy pasuja do wszystkiego - nerwica, migotanie przedsionkow, zawal i jakies inne nowotwory, itd.
Juz jestem na wykonczeniu. Pomocy!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
maria65 IP: 109.241.35.**

Koniecznie wybierz się do naczyniowca - mogą to być sprawy krążeniowe

avatar
Autor IP: 83.22.244.**

Byłem u Kardiologa. Twierdzi, że wszystko ok z sercem.

avatar
elzbieta552

Koniecznie udaj się do psychologa i psychiatry , to wszystko na tle nerwowym , zamartwiasz się nie potrzebnie , potrzebujesz terapii i wyciszenia ,

avatar
Autor IP: 83.22.243.**

Elżbieta:
Na pewno się wybiorę. Bywają lepsze i gorsze dni. Jak o tym nie myślę, że nic mi nie dolega. Ale gdy leżę przed tv, to analizuje swoje ciało. Sprawdzam puls, ciśnienie, itd.
Najpierw jestem umówiony do Kardiologa na Holtera (3 października), a później wizyta i omówienie (9 października).
Boję się, jak diabli.

avatar
Julia1991

Chyba mamy to samo

avatar
Julia1991

Robisz jakaś czynność lub jesteś gdzieś pierwszy raz w życiu i masz wrażenie, że już to robiłeś choć nigdy tego nie robiłeś albo, że już tam byłeś a dopiero pierwszy raz tam jesteś? Masz tak? Ja tak.

avatar
Julia1991

Serio pytam czy tak masz

avatar
Autor IP: 217.99.105.**

Oczywiście. Każdy to ma: Deja Vu

avatar
Julia1991

No to czemu się boisz śmierci? Trzy lata temu płakałam nad grobem mojej babci bo to była jedna z garstki najważniejszych osób w moim życiu . Po 2 tygodniach przestałam płakać i zaczęłam.. zabrzmi być może głupio ale.. zaczęłam się uśmiechać bo dotarło do mnie, że śmierć to tylko przerwa.. przerwa przed nowym życiem.

avatar
Julia1991

Zrób sobie morfologię, OB, mocz itd jeśli badania nic nie wykażą tak jak i w moim przypadku to masz nerwicę. Nerwica to nie wyrok śmierci. Da się z tym żyć.

avatar
Julia1991

Jestem 5 dni po badaniach krwi ob. Wczoraj odebrałam wyniki.. okazało się że.. Wyniki są bajeczne :) nic mi nie dolega. Te wszystkie objawy to nerwy.

Twoja odpowiedź