avatar
tomtomi

Witam wszystkich.
Jestem 4 miesiące po ablacji i niestety nie do końca się powiodło, było przez 2 miesiące dobrze ale niestety :( co prawda intensywne migotania i trzepotania ustąpiły a miałem ponad 30 tyś zdarzeń na dobę, ale od kilku dni mam dziwne omknięcia serca czyli kilka uderzeń i 1s przerwy lub tak jak pisałem takie jak by leciutkie puknięcie serca a do tego czuję jak by ktoś mi wysysał powietrze z klatki piersiowej czuję się fatalnie bo trwa to już 2 dzień i strasznie się denerwuję, napiszę jescze że od 2 miesięcy nie zażywam żadnych leków , nie bardzo wiem co mam robić czy miał może ktoś takie zdarzenie i czy to samo przeszło czy po prostu będę musiał położyć się do szpitala na zabieg bardzo proszę jeśli ktoś był w takiej sytuacji niech napisze, co działo się dalej.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Twoja odpowiedź