avatar
Maflow IP: 46.87.151.**

Witam ,

mam 37 lat i jestem Tata Julianka (5) ktory dostal 2 tygodnie temu taka wlasnie diagnose. Mieszkamy w Niemcach a mielismy sie przeprowadzic spowrotem do Gliwic. Umowe o Prace mialem juz prawie podpisana. Teraz po diagnozie dostalem watpliwosci czy sie jednak wogule przeprpwadzic. Lekarz powiedzial nam ze jest to, jak na dzien obecny, mala wada i moze taka zostac ale i sie pogorszyc. Chwilowo musimy z Julianem 1 w roku chodzic na USG. Jego zastawka jest tez troche nie szczelna. Serce nie jest powiekszone, EKG w sam raz. Moze dalej chodzic na pilke, ogulnie nie ma zadnych objaw. Ja juz mieszkam od mojego 9 Roku zycia w niemcach. Chcialbym sie od was tez dowiedziec jaka jest opieka medyczna co do takiej wady w polsce. Bardzo bysmy chcieli wrocic ale sam niewiem co teraz robic.

Bardzo dziekuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
kruk75 IP: 82.177.201.**

Witaj. Miałem taką samą wadę jak wykryto u twojego syna. U mnie została ona wykryta jak miałem 26 lat w 2001 roku, ale wtedy nieszczelność była już duża, wcześniej nie dawała żadnych objawów. Przez następne 13 lat byłem pod opieką kardiologa, miałem robione raz w roku ECHO serca i EKG wysiłkowe. Tak od roku 2009 kardiolog zaczął wspominać o konieczności operacji, ale zwlekałem i dopiero w 2014 się zdecydowałem.
Operację miałem w maju 2014 w Zabrzu, gdzie udało się zachować moją zastawkę zrobiono tylko jej plastykę.
Moja córka odziedziczyła w jakiejś mierze wadę po mnie, bo w wieku 6 lat wykryto u niej niewielką nieszczelność zastawki, teraz ma 17 lat i wada przez te lata pozostała na tym samym poziomie. Opieka kardiologa przez te lata polegała na wizycie u kardiologa raz w roku i zrobieniu echa.
Ty mieszkając w Gliwicach miałabyś praktycznie pod ręką Śląskie Centrum Chorób Serca, a więc jeden z najlepszych ośrodków w Polsce.
Pozdrawiam

avatar
Maflow

Dzieki, bardzo mnie uspokoila twoja odpowiedz. Obecnie odmowilem prace bo chce odczekac kolejnej wizyty u lekarza. Do tego chce sie sam zbadac i sie upewnic czy to ja czy to zona czy to poprostu tylko wada u naszego syna.

Mozesz mi jeszcze powiedziec na ile takie leczenie czy u dziecka czy u mnie jest w polsce pokryte przez ZuS? Tutaj dzieci czy za lekarstwa czy za leczenie, do 18 roku zycia nie placa nic.

Pozdrawiam

Krzysiek

avatar
kruk75 IP: 83.10.111.**

Nie ZUS bo ten jest od emerytur i rent, a NFZ czyli coś takiego jak wasze AOK.
Moja córka nie musi przyjmować żadnych lekarstw, a za wizyty u kardiologa i za badania przez te wszystkie lata nie wydaliśmy ani jednej złotówki, wszystko jest pokryte przez NFZ. Oczywiście trzeba czekać od rejestracji u nas w Opolu na wizytę jakieś 2-3 miesiące, ale przy jednej wizycie w roku nie jest problemem zarejestrować się odpowiednio wcześniej.
Ja natomiast od wielu lat biorę zestaw 3 lekarstw i mam za nie częściową odpłatność, miesięcznie kosztują mnie niecałe 30 zł mogłoby byc taniej ale kupuje oryginalny lek a nie tańszy zamiennik. Wszystkie wizyty i badania u kardiologa pokrywa mi NFZ, np. dzisiaj byłem się zarejestrować do mojego kardiologa na wizytę i zrobienie ECHO to mam termin na 10 listopada.
Oczywiście jak ktoś chce mieć dużo szybciej wizytę u lekarza to wybiera gabinet prywatny, sam przed operację przez 9 lat leczyłem się prywatnie, ale to dlatego że nie chciało mi się czekać w kolejkach i marnować dnia urlopu na czekanie w przychodni.

Twoja odpowiedź