avatar
Mimoza

Właśnie niektóre osoby podczas upałów mają problemy z ciśnieniem, ja zawsze mam podwyższone wtedy i także wstaję z bólem głowy.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
MARTULEK38

Hejka:) dzisiaj mam dobry dzień,nareszcie :).Złe to to,że znowu afrykańskie upały wróciły :*(.Jak się czujecie?Kormoran mam nadzieję,że nie liczysz tych przerw.Miłego popołudnia wszystkim.Pozdrawiam serdecznie :-)

avatar
alina1 IP: 89.230.192.**

Ja tak miałąm ale u mnie to było na tle nerwowym, zauważyłam że w pracy tak miałam najcześciej, jak szef się czegoś czepiał to to ja zaraz dostawałam takich uderzeń, czasami to ze strsu to mnie paralizowało, żeby jakoś funkcjonować kupiłam soie nervomix control i brałam przed pracą, pomagało, nie miałam takich dziwnych objawów, wszystko ustało na dobre jak zmieniłam pracę

avatar
MARTULEK38

U mnie te skurcze to nie są na tle nerwowym,1000 ekstra komorowych na Holterze,kardiolog mówił że coś się dzieje tylko nie wiadomo jeszcze co.Dzisiaj drugi dzień kiedy czuję się dobrze.Myślałam tylko,że jak będę brała magnez to te skurcze odpuszczą,ale niestety nie odpuszczają.Mam tylko nadzieję,że to nie początek choroby niedokrwiennej serca.Miłego dzionka wszystkim życzę :).Trzymajcie się i nie dawajcie się tym skurczybykom.

avatar
MARTULEK38

Witajcie kochani :-).Przez te skurcze wylądowałam w szpitalu dzisiaj,myślałam że mam zawal.Na szczęście nic złego się nie działo tylko te skurczybyki.Umiarowilam się więc mogę iść do domu,właśnie czekam na siostrę

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Dobrze ,że nic ci nie jest Martulek. Co takiego się działo? częstoskurcz cię złapał czy co czułaś? ja muszę powiedzieć ,ze od jakichś 2 tygodni to naprawdę bardzo ok funkcjonuję. Skurcze są ale w małej ilośći. Przedwczoraj była trochę panika w nocy. Ostatnio coś się zmieniło i w dzień tak mnie nie męczą a kiedy się kładę to wtedy się załączają :-/ chyba nigdy nie zrozumiem mechanizmu tych skurkowańców jak one działają... wkońcu zasnąłem ze zmęczenia tym strachem i rano było ok. Oczywiście ciągle żyję w niepokoju kiedy częste i silne dziady powrócą ale póki co staram się żyć lepiej.

avatar
MARTULEK38

Kormoran zaczęło się wczoraj koło 23,ale że było znośnie położyłam się spać.W środku nocy się obudziłam z bólem w klatce piersiowej promieniującym na plecy,serce kołatało mi strasznie,duszno mi było,raz zimno a raz gorąco.Jakoś przetrwałam do 7,ale ból się nasilił,ciśnienie 156/106,obudziłam męża żeby zadzwonił po karetkę.W międzyczasie wzięłam tabletkę,zanim pogotowie przyjechało lek zaczął powoli działać.Zrobili mi EKG i wyszły tylko pojedyncze ekstra komorowe.Pokazałam lekarzowi Holtera i stwierdził,że to nerwy bo za młoda jestem na wieńcówkę przy zdrowym sercu.Na ciśnieniomierzu znowu mi wyskoczyło AF.Wyszłam na jakąś idiotkę która chciała się przejechać do szpitala.Na sorze dostałam kroplówkę z PWE,magnez i potas,tak się uspokoiło to moje serce.Wyniki badań dobre,więc do domu,nie chciałam zostać w szpitalu.Ciężko mi powiedzieć czy to był częstoskurcz czy tylko te pojedyncze skurcze,nawet kardiolog na sor nie zszedł.Podpięli mnie pod jakiś monitor który kontroluje pracę serca.Kwa czy wszyscy ci lekarze muszą stwierdzać nerwicę przy zdrowym sercu.Nawet kiedy powiedziałam mu o moich trzech omdleniach,nadal twierdził że to nerwica.Kwa ale jak w środku nocy nerwica.

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Ech no tak to niestety jest z tymi lekarzami. Doskonale cię rozumiem i wiem jak się głupio czuje człowiek który boi się o swoje zycie i ląduje w szpitalu a tam patrzą jak na idiotę który zajmuje im czas pierdołami... Nie dziwię się ,że się wystraszyłaś. Gdybym ja tak się czuł to pewnie bym nawet do rana nie doczekał tylko leciał na pogotowie. Nerwy też mogą w nocy schodzić i nie jest powiedziane ,że nerwica nie działa nawet kiedy śpimy ta cholernica. Musimy jakoś się trzymać. Tylko w takich momentach kiedy dzieje się coś więcej niż te zwykłe codzienne skurcze to chyba nie ma mocnych aby nie wpaść w chociażby lekką panikę ;-/

avatar
MARTULEK38

No właśnie spanikowałam i to trochę spotęgowało to wszystko,ale takiego bólu to jeszcze nie miałam,był podobny do tego pierwszego który miałam w lutym,możliwe że to był częstoskurcz bo tych pojedynczych tak nie odczuwam strasznie. Może gdybym zadzwoniła wcześniej to wyłapałyby się inne skurcze.Trzeba mieć na prawdę wielkie szczęście żeby się to udało.Na sorze dostałam hydroxyzyne w syropie i tak po niej usnęłam.Ja się tego bólu wystraszyłam najbardziej.

avatar
MARTULEK38

Ana napisz co u ciebie i jak po wizycie u kardiologa.Twoje skurcze uspokoiły się?

avatar
Tomek999

Martulek, a holter nosiłaś jeden dzień, czy dłużej? Ja kilka lat temu miałem tak, że jak trafiałem na SOR to już nic w EKG nie było widać, miałem też chyba z pięć holterów dobowych i nic wielkiego nie pokazywały, dopiero holter tygodniowy wyraźnie zapisał migotanie i to chyba dopiero w 5 czy 6 dniu.

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Ani Ana ani Dave się już nie wpisują bo pewnie też już ich nie ma na tym Świecie... bo niby gdzie ci ludzie znikają tak nagle? na pewno nie zdrowieją z dnia na dzień. Tak wygląda mój optymizm :P

avatar
jacop1984

Witam odebrałem holtera 48 godzinnego wykonanego w Polsce który pokazał wielkie nic:Teraz jak wróciłem do Anglii to arytmia wróciła chyba na całego.Nie mam tego dużo ale ten skurcz który trwa ze 4 sekundy tak to przynajmniej odczówam był okropny.

Dzisiaj poleciałem do lekarza i na poczekalni skurcz za skurczem ,a po wejściu do gabinetu podczas badania nic.

Lekarka przepisała mi silny lek na uspokojenie,chociaż jej powiedziałem że nie mam nerwów mam skurcze które mnie wkur....

Przepisała mi Valium pokazałem jej krople milocardin ale w internecie nie znalazła nic o tym leku w j.angielskim.

Brał ktoś z was krople milocardin MILOCARDIN

avatar
jacop1984

Witam odebrałem holtera 48 godzinnego wykonanego w Polsce który pokazał wielkie nic:Teraz jak wróciłem do Anglii to arytmia wróciła chyba na całego.Nie mam tego dużo ale ten skurcz który trwa ze 4 sekundy tak to przynajmniej odczówam był okropny.

Dzisiaj poleciałem do lekarza i na poczekalni skurcz za skurczem ,a po wejściu do gabinetu podczas badania nic.

Lekarka przepisała mi silny lek na uspokojenie,chociaż jej powiedziałem że nie mam nerwów mam skurcze które mnie wkur....

Przepisała mi Valium pokazałem jej krople milocardin ale w internecie nie znalazła nic o tym leku w j.angielskim.

Brał ktoś z was krople milocardin MILOCARDIN

avatar
MARTULEK38

Tomek999 ja holtera nosiłam w sumie 23h i 9 minut,mi od razu wykazało te ekstrasystolie komorowe.Gdybym wtedy zadzwoniła wcześniej po karetkę na pewno zapisałby się to migotanie przedsionków.Od czasu szpita miałam kilka dni spokój, ale znowu wróciło, teraz już nie czekam aż będzie gorzej tylko od razu biorę drugą tabletkę i przechodzi.Nikomu nie dam sobie wmówić nerwicy.Mi kardiolog sam powiedział że znając życie holter niczego nie wykaże, był zaskoczony.Od wczoraj kłuje mnie w sercu,duszno robi mi się chwilami.Kormoran oni żyją,Ana poszła do pracy więc nie ma czasu tutaj zaglądać, może coś skrobnie.