avatar
Rosh IP: 83.27.199.**

Witam. Jakoś pod koniec wakacji 2015 pojawiło się dziwne uczucie pod prawami zebrami, jakby wątroba naciskała na zebra, albo odwrotnie. Poszedłem do lekarza rodzinnego, który wydał skierowanie na usg podejrzewając kamice żółciową. Dwa dni przed usg dostałem napadu bólu, który trwał jakieś 20 minut. Potem ból zniknął i miałem spokój. Usg nic nie wykazało - pęcherzyk żółciowy bez złogów, wątroba i trzustka niepowiekszona, nerki bez kamieni, pęcherz w porządku. Lekarz stwierdził, że możliwe że był jakiś kamyczek ale znalazł sobie ujście i go wywaliłem. Objawy ustąpiły więc wróciłem do normalnego życia, jednak bok dawał czasami o sobie znać. Pięć miesięcy po tym (czyli dzisiaj) pojawił się nie tylko ucisk ale i ból. Poszedłem znów do lekarza dostałem skierowanie na morfologie i próby wątrobowe. Enzymy wątrobowe w normie, morfologia w normie, Bilirubina ujemna poza jednym szczególem - leukocyty obniżone (WBC 3,6 x10^3/uL, GRAN# 1,6 x10^3/uL). Pojawił się czarny, śmierdzacy stolec, totalny brak apetytu i ból w prawym łuku żebrowym. Lekarz skierował mnie na gastroskopie, która będę miał 11 kwietnia. Kal po kilku dniach zmienił kolor na żółty i widoczne w nim są resztki niestrawionego pokarmu. Poczytałem w necie i strasznie się wystraszylem nowotworu trzustki, mam 22 lata i nie chciałbym skończyć w trumnie przed trzydziestką. Poszedłem znów do lekarza przez totalny brak apetytu (praktycznie nic nie jadłem przez kilka dni, gdy chciałem coś do ust włożyć, to żołądek się zaciskał i pojawiały się mdłości) dostałem skierowanie do szpitala. Na izbie przyjęć pobrali mi tylko krew:
WBC 2,89 10^6/ml
NEUT 1,65 10^6/ml
NEUT% 57,2
LYMPH 0,77 10^6/ml
LYMPH% 26,6
MONO 0,4 10^6/ml
MONO% 13,8
EO 0,05 10^6/ml
EO% 1,7
BASO 0,02 10^6/ml
BASO% 0,7
RBC 4,73 10^9/ml
HGB 15,4 g/dl
HCT 44,3%
MCV 93,7 fl
MCH 32,6 pg
MCHC 34,8 g/dl
RDW-SD 38fl
RDW-CV 11,4%
PLT 195 10^6/ml
PDW 12,7 fl
MPV 10,8 fl
P-LCR 31,2%
PCT 0,21%
Glikemia przygodna w surowicy: 88mg/dl
Mocznik w sur.: 21mg/dl
AST (GOT) w sur.: 14,12U/l
ALT (GPT) w sur.: 6,61U/l
Sód w surowicy krwi: 139 mmol/l
Potas w sur.: 3,62 mmol/l
Bilirubina cał. w sur.: 1,03 mg/dl
a-Amylaza w sur.: 23 lU/l
INR 1,16, wskaźnik aktywności 80%
CRP 0,10 mg/l
*W chwili obecnej nie wymaga leczenia szpitalnego w trybie pilnym. Zalecono kontrolę w POZ, wykonanie planowanej gastroskopii oraz ewentualnie kolanoskopię. Ze względu na leukopenię konieczna kontrolna morfologia z rozmazem za kilka dni i ewentualnie konsultacja hematologiczna.*
Po świętach idę znów na badanie krwi, OB i badanie stolca na krew utajoną. Aktualnie prawe podżebrze nie boli (czasem daje o sobie znać lekki kłuciem), czasem czuje też lekkie kłucie tuż nad pępkiem po mojej prawej. Mam też bóle pleców - czasem pod prawą łopatką, prawy bark i szyja ale to sporadycznie. Stolec dalej jest żółty i z resztkami niestrawionego pokarmu. Mam tez częste *bulgotanie*, *burczenie* w brzuchu i praktycznie cały czas stan podgorączkowy (37,3st - 37,5st) nie zaobserwowałem żeby temperatura wzrosła do 38st. Apetyt jako tako wrócił tylko nie wiem co moge jeść żeby mi nie zaszkodziło. Strasznie się denerwuję, że to nowotwór, albo inna ciężka choroba. Nakręcam się i stres tylko pogarsza wszystko. Proszę o opinię co o tym myślicie.
Pozdrawiam.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
444 IP: 212.96.228.**

Przerabiałam na sobie sensacje jelitowe , to bulgotanie w jelicie grubym,taki efekt jaby traktor terkotał ustępuje po diecie lekkostrawnej. Używaj też kminku i majeranku.Te dwa połączone razem maja dobry wpływ na jelita: działaja rozkurczowo i przeciwzapalnie.Trzeba kupić kminek i majeranek w ilości wagowej 1:1.Zmielić w młynku i dobrze wymieszać.Wsypać do zakręcanego słoika i uzywać dwie łyżeczki dziennie w małych porcjach po pół łyżeczki.Do kieliszka nalać letniej wody przegotowanej i rozmieszac w niej pół łyżeczki proszku.Nie jeśc rzeczy surowych, tłustych ,smażonych.No i jeszcze pić kłącze tataraku.Kupuje się w sklepie zielarskim.Jest bardzo pomocne.Wypróbowałam to z b.db skutkiem.Czarny stolec świadczy o tym,że w jelicie była krew.Pod warunkiem,że nie brałeś jakiegoś leku, który wywołałby taki kolor stolca.Przed snem jeszcze wypij siemię lniane.Trzeba zagotować.Taki napój z siemienia działa na jelita niczym ,,wewnętrzny bandaż**. No i trzustka jest z lewej strony, nie z prawej! Bołałoby cię z lewej strony z przodu i z tyłu, jakby w okoliccach nerki lewej.Całkiem możliwe,że coś masz z jelitem grubym po prawej stronie na zagięciu jelita tuż pod wątrobą.Jeśli masz czarne jagody, to też sobie zjedz,ale nie przed kolonoskopią.Jagody też łagodzą błonę śluzową.Zastosuj ten len, kminek ,majeranek i pij kłącze.Niedawno o tym kłączu tataraku pisałam.Polecam, naprawdę pomaga.I nie przejmuj się tak bardzo, pomyśl czy sam nie zapracowałej na uszkodzenie błony śluzowej jelita przez śmieciowe jedzenie.Trzeba jeść jedzenie domowe i proste: pic zsiadłe mleko w małych porcjach,albo np. zupę jarzynową z mała ilością mięsa kurczaka czy królika zmiksowaną, by zołądek nie musiał ciężko pracować itp.

avatar
444 IP: 212.96.228.**

Jeszcze jest ważne gdzie byłeś na tych wakacjach.Mam nadzieję,że nie w Egipcie lub w pd.Europie...tam łatwo cos złapać do przewodu pokarmowego...

avatar
Radko IP: 46.113.88.**

Pójdź do urologa, bo to zapewne zapalenie prostaty masz

avatar
sirpo IP: 2.101.49.**

CZesc. Dowiedziales sie co to jest bo mam podobne objawy.

Twoja odpowiedź