avatar
Amelka77 IP: 82.143.156.**

Witam,

u mojego taty (63 l) stwierdzono miesiąc temu nowotwór jelita grubego (został wycięty 3 tygodnie temu), ale są przerzuty na wątrobę i ogniska raka w węzłach chłonnych.
Chemioterapia jest dla nas ostatecznością, najpierw chcielibyśmy spróbować terapii dużymi dawkami wit C podawanej w formie liposomalnej (Liposomal C). Bazując na publikacjach dot. leczenia wit C w przypadku nowotworów dawka wit C, która należy podać to ok 150g (przy dawkowaniu dożylnym), oczywiście podawana w mniejszych dawkach, regularnie np. co 1h). Z uwagi na fakt, że stosując liposomalną wit C można zastosować mniejsze tej witaminy, gdyż biowchłanialność jest na poziomie 90% chciałabym podać tacie ok 20 g liposomalnej wit C / dobę.

Tata ma zdiagnozowaną chorobę wieńcową, stenty (2012 i 2014), jest po zawale (2010r), nadciśnienie tętnicze, nieprawidłowa glikemia na czczo. Leki, które bierze: Acard, Pantopral, Sortis, Valzek, Concor, Simlosin, Tardyferon, Elercon, Clopidrix (część leków jest na przerośnięty gruczoł prostaty)

Pytanie, czy przy takim stanie pomogę mu podać wit C w takiej dawce, niestety onkolog prowadzący, jak i inni lekarze, z którymi na ten temat rozmawiałam nie chcą się wypowiadać na ten temat, bo nie znają metody leczenia nowotworów dużymi dawkami wit C lub mówią, że nie jest to potwierdzone klinicznie (a badania przecież były robione i to już lata temu).
Bardzo proszę o pomoc.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
tcmlena IP: 81.219.59.**

Dzień dobry,
dokładnie tak jest- lekarze w ogóle nie znają postępowania w leczeniu witaminą c i wątpię w to, żebyście znaleźli takiego lekarza w Polsce. Koszt to ok. 15000 zł.
Proponuję tak na wstępie odstawić lek na obniżenie poziomu cholesterolu SORTIS, który jest lekiem najczęściej powodującym nowotwory, a w ogóle nie wpływa pozytywnie na organizm człowieka- zwłaszcza chorego!!! Zresztą powoduje wzrost i skoki cukru we krwi. Mało tego- nie usuwa płytek miażdżycowych z tętnic, a tylko blokuje wątrobę!!
To gwóźdź do trumny. Nie wolno tego leku zażywać w przypadku jakiejkolwiek choroby nowotworowej.
Co do pomocy w chorobie- bardzo dobre efekty daje medycyna chińska- lek na komórki nowotworowe- taka naturalna chemia stosowana w szpitalach onkologicznych w Chinach oraz wywary z ziół. Efekty są jak najbardziej pozytywne.
W razie pytań- proszę kontaktować się przez formularz kontaktowy :
http://tcmlena.pl/?page_id=45
Pozdrawiam

avatar
Amelka77 IP: 46.77.124.**

Bardzo dziękuję. Sortis odstawiliśmy.

avatar
guska2 IP: 31.183.71.**

Tańszą wersja naturalnej wit c lewoskretnej pozyskiwanej z cytrusow i dziekij rozy jest chocby http://vita24.life/home/13-calivita-c-300-plus-with-rose-hips-and-bioflavonoids.html. ja swoje wyleczylam, rodzina tez korzysta, babcia bral, rowniez suplementy dodatkowo i w ten sposob nie stracila stopy ktora lekrze dali na straty i z usmiechem na twarzy chcieli amputowac. zyje bez chemii a farmacji dawno przestalam ufac. zarabiaja na operacjach, nie lecza choroby a jedynie objawy. to daje do myslenia. Pozdrawiam i zdrowia w leczeniu!

avatar
Marcel IP: 176.103.164.**

Na co jeszcze ma wplyw leczenie duzymi dawkami witaminy C , czy na serce tez, na aytmie itp.?

avatar
elabarbara IP: 46.238.247.**

Hejka. Ja też słyszałam że liposomalna witamina C pomaga w leczeniu nowotworów. Liposomalna forma Witaminy C do podawania doustnego daje lepsze efekty niż witamina C podana dożylnie. Bardzo dużo szczegółów można dowiedzieć się na stronie [url=https://vitaminac.pl/]vitaminac.pl[/url]

avatar
MiaJa IP: 89.71.207.**

Witamina C w dużych dawkach wspaniale wzmacnia serce oraz może faktycznie sporo pomóc podczas terapii nowotworów jednak należy być ostrożnym. Jeśli występuje na przykład duży guz może nastąpić jego pęknięcie. Tu potrzebny jest lekarz. I z tego co słyszałam są lekarze w prywatnych klinikach gdzie wykonywane są wlewy, którzy wiedzą już co nie co o terapii witaminą C.
Najlepiej jest stosować protokół łączony zwany Protokół MultiC, czyli stosowanie różnych typów witaminy C jednocześnie. Pisze o tym dr Thomas Levy.
Jeśli prowadzona jest chemioterapia należy skonsultować z lekarzem czy przeciwutleniacz z nią nie będzie kolidował.
Jeśli decydujesz się na samą liposomalną to liczy się ją ( wg tego co piszesz) 150 g/5-6, czyli ok 25 gramów liposomalnej, ale nie każdej. No właśnie.
I teraz źródła. Wlewy wykonywane są askorbinianu sodu. Tylko i wyłącznie! Jeśli decydujecie się na liposomalny suplement na obecną chwilę, ze względu na dużą modę na tę nazwę, należy bardzo ostrożnie dobierać preparat. Producenci suplementów już wyczuli biznes i podpinają się pod efekty technologii liposomalnej bez jej stosowania. Smutne :(
Pojawiła się na rynku cała masa pseudo liposomali na bazie nie oczyszczonej lecytyny. W lecytynie są białka i izoflawony, które mogą namnażać komórki rakowe np w raku piersi, więc należy czytać etykiety.
W większości te produkty to mieszanina wody, kwasu askorbinowego, lecytyny i konserwantów bez szans na zwartość liposomów w środku. Jeżeli już jakieś się znajdą, to będą to duże liposomy jednowarstwowe (jak w domowej liposomalnej) nie gwarantującej wchłaniania na poziomie 90 i więcej procent. No i lecytyna z całym jej *dobrodziejstwem*.
Brak fosfolipidów podstawowych (fosfatydylocholiny) wyszczególnionych w składnikach odżywczych wraz z podaną ich ilością, brak alkoholu, konserwanty, cukier lub inny słodzik - to wszystko są informacje mówiące, że nie macie do czynienia z dobrym liposomalem tylko zwykłą emulsją lub słabym preparatem liposomalnym. Nie będą one złe, ale nie liczcie na efekt jaki gwarantuje profesjonalny liposomal. To jak pakowany jest liposomalny suplement też nie jest bez znaczenia. Fosfolipidy są wrażliwe na światło, tlen i temperaturę i butelka jako opakowanie niestety nie jest dobrym rozwiązaniem. Jak do tej pory jest jeden tylko doskonały producent liposomali na świecie, który rozpoczął całą te historię z enkapsulacją w suplementach w US i jemu ufam najbardziej. Nie podaję nazwy żeby nie było, że reklama. Barierą może być cena, ale za jakość się płaci. Droga na skróty nie zawsze jest opłacalna. Powodzenia!

avatar
jasnyy IP: 46.170.30.**

Absolutnie nie chcę nikomu odbierać nadziei bo to różnie bywa ale... mnie ta cała witamina c lewoskrętna nie pomogła nawet w zwalczeniu kataru ;-/ nie pomogła też w wyleczeniu zatok a w artymii serca tymbardziej :( jedyny efekt tego proszku to konkretne przeczyszczenie jeśli wypije się tego dość sporą dawkę. Oczywiście jeśli ktoś jest w beznadziejnej sytuacji to ja to rozumiem ,że ludzie szukają ratunku wszędzie. Kto wie może na katar nie działa ale na nowotwory już tak? może ja zamówiłem jakiś podrobiony produkt? tego też nie wiem ale postanowiłem napisać prawdę jak ten proszek podziałał na mój organizm. Pozdrawiam

avatar
siema1 IP: 127.0.0.**

Kupiłam w zielarni
https://vitallabs.pl/produkty-altrient/1-altrient-c-livonlabs-liposomalna-witc-1000mg.html

Twoja odpowiedź