avatar
ROBERTWLKP IP: 77.89.104.**

Do BET

Kolego KRUK75 w tym problem ze moj kardiolog nie daje takiego skierowania, zakfalfigowal Ojca na transplantacje serca podczas wizyty natomiast mam ogromny problem jak się dostać do tego zabrza, jak pisalem bylem wczoraj natomiast odeslali mnie z kwitkiem z powodu ze Tata lezy na kardiologi we Wrocławiu w 4WSK w poniedzialek lub wtorek wychodzi bo nie są w stanie mu tam nic pomoc więcej z tad probuje się dostać do Zabrza

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Bet

ROBERTWLP
W Zabrzu również wykonują transplantacje. Myślę, że zmniejszy się problem, gdy Twój ojciec przestanie być hospitalizowany we Wrocławiu. Wówczas może podjąć leczenie gdziekolwiek chce. Fundusz nie zezwala na leczenie w dwóch miejscach czy wypisania np. przez lekarza rodzinnego recepty gdy pacjent jest w szpitalu.
W tej chwili spieszę się, nie mam czasu opisywać. Odpowiem na maila później. Droga jaką opisał KRUK75 jest najprostsza. Skierowanie możesz otrzymać od lekarza rodzinnego. Więcej informacji później, przepraszam, brak czasu :)

avatar
ROBERTWLKP IP: 77.89.104.**

DO BET, dziękuje slicznie za cheć pomocy:( i bede oczekiwał na informację na e-mail:) pozdrawiam serdecznie

avatar
pinda IP: 83.26.174.**

Czegoś nie rozumiem ,skoro nie mogą nic więcej zrobić na miejscu to powinni przewieźć tatę tam gdzie mogą zrobić więcej ,od razu karetką ....nie pytałeś lekarza prowadzącego ?

avatar
ROBERTWLKP IP: 77.89.104.**

DO PINDA, mi tez ciezko to zrozumieć, przewieść go nie przewiozą bo twierdzą że nie jest w tak złym stanie aby karetką go transportować natomiast nie ukrywają ze u nich wiecej nic mu nie są pomóc, gdyż wszystko co u nich się wykonuje miał wykonane...
Dziwny jest ten kraj ale niestety trzeba sobie radzić jak kto może...

avatar
Bet

ROBERTWLP
Maile powędrował do Ciebie, potwierdź czy dotarł we właściwe ręce :)
Pozdrawiam.

avatar
Tadeusz11 IP: 127.0.0.**

Wszystko wygląda dobrze dopóki się nie trafi na oddział intensywnej terapii. Lekarka rezydentka uważa się za nie wiadomo kogo. Żle odnosi się zarówno do pacjentów jak i ich rodzin. Non stop w poczekalni dla rodzin pod intensywna terapią są na nią skargi. Mści się na pacjentach. Mojemu bratu po przebudzeniu dusił się bo odłączyła część rurki intubacyjnej i poszła się zapytać kogoś co ma z tym zrobić. Wróciła po 5 minutach. Lekarze z pielęgniarkami rozmawiają i śmieją się tak głośno że nie dają spać. Tadeusz Wrocław

avatar
AdamTaGor IP: 127.0.0.**

Odradzam. Moje doświadczenia mówią, że SCCS stało się miejscem wielu doświadczeń nieprofesjonalnych, niezaangażowanych lekarzy, a prawdziwego leczenia należy szukać w innych miejscach nie kierując się legendą SCCS i prof. Religi. Z legendy tej już niewiele pozostało poza świetnym wyposażeniem.

Twoja odpowiedź