avatar
ciassteczkowa

Dziś zmierzyłam ciśnienie no i dużo się nie pomyliłam, i tak ciśnienie 101/74, a puls 98 po bisocardzie, chyba faktycznie zwiększę dawkę, choć dr przy wypisie nic mi o tym nie mówił? może ze względu na ciśnienie? Może jeszcze tak bardzo szybko mi nie bije to serducho i to nie przeszkadza, bardziej przeszkadza moc tego bicia, bo nie jest takie delikatne tylko cała klatka mi chodzi aż do gardła czuje.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
ciassteczkowa

Nie wiem zastanawiam się czy nie zrobić sobie pełnej morfologii bo moja waga ciała leci, no ale jak ma nie lecieć jak mi wszystko rośnie w gardle jak jem, o ile we mnie coś wmuszą...

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

Powinnaś sobie zrobić pełną morfologię oraz TSH. Przyspieszona akcja serca może wynikać z chorej tarczycy. mój mąż tez robił te badania. Masz podwyższony puls i to bisocardzie

avatar
ciassteczkowa

Szczęśliwa
Jeżeli chodzi o tsh to wszystko jest w normie ponieważ mam ją pod kontrolą (tarczycę) od dziecka ze względu na wole tarczycy. Jako dziecko byłam niewłaściwie leczona na tarczycę i truta hormonami na niedoczynność, kraków dopiero zrezygnował z hormonów.

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

To super :) zrób sobie jeszcze pełną morfologię. Jak będziesz na wizycie u lekarza rodzinnego to wspomnij mu o tym podwyższonym pulsie nawet po zażyciu bisocardu.zobaczysz co on ci powie

avatar
ciassteczkowa

No właśnie dziś idę do rodzinnego na 13, zobaczymy co powie, jak coś to zrobię morfologię w poniedziałek przy okazji robienia INR

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

Powiedz rodzinnemu jakie masz ciśnienie a jaki puls. może sam zaproponuje zwiększenie dawki. Bo faktycznie ciśnienie bisocard ci zbija ale puls masz podwyższony a on nie jest dobry dla twojej zastawki. daj znać co powiedział rodzinny :)

avatar
ciassteczkowa

Hej już jestem po rodzinnym, dostałam skierowanie na pełną morfologię także zrobię sobie ją w poniedziałek przy okazji INR. Co do ciśnienia i pulsu to u dr miałam ciśnienie 100/70 a puls 94, ale ciężko jej było mi doradzić czy mam wziąć większą dawkę betablokera, pytała się kiedy wizyta kontrolna u kardiochirurga, powiedziałam że początek czerwca lub koniec maja, trochę się pokrzywiła i temat ucięła że jednak ona nie zadecyduje za lekarza. Więc już sama nie wiem co robić czy dzwonić czy nie hmmm. Ogólnie lekarka stwierdziła że moje wyniki morfologii przy wypisie były tragiczne, więc dlatego mi dała skierowanie.
Jeżeli chodzi o płuca to wszystko jest ok, a gorsze oddychanie spowodowane jest bólem zrastającego się mostka. Rana się goi prawidłowo, na opuchnięcie przy obojczykach nie potrafiła odpowiedzieć.

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

Dobrze że dostałaś skierowanie na morfologię. Mój mąż też miał kiepską morfologię przy wypisie i nawet jeszcze w sanatorium. Ale nie ma się czemu dziwić przecież to była operacja na otwartym sercu z podłączeniem krązenia pozaustrojowego. ciasteczkowa powinnaś pomyśleć o jakimś dobrym kardiologu specjalizującym się w leczeniu zaburzeń serca który ustali ci odpowiednią dawkę betablokera. twój puls jest znacznie podwyższony nawet po betablokerze a to ma zły wpływ na twoją nową zastawkę. Tym bardziej że wizytę u doktora Sobczyńskiego masz dopiero za półtora miesiąca a to trochę długo i lepiej ustalic leczenie od razu.

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Dobrze że nie masz wody w płucach :)

avatar
ciassteczkowa

Może masz faktycznie rację z tym kardiologiem... już sama nie wiem...

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

To naprawdę dobre rozwiązanie :) z mężem przez to przechodziłam. Również szukałam kardiologa od nadciśnienia oraz zaburzeń rytmu serca. Tak nawet podpowiedział mi doktor Sobczyński :) będziesz go miała pod ręką. Mąż chodzi do kardiologa w Lublinie który wypisuje leki na nadciśnienie a do doktora Sobczyńskiego i tak będziemy jeździć na wizyty kontrolne. Ja kariologa szukałam poprzez strone znanylekarz.pl. Tam wpisujesz sobie specjalizację i miejscowość i czytasz po kolei opinie o danych lekarzach :) ja tak znalazłam kardiologa mężowi :)

avatar
ciassteczkowa

No niestety ja najbliżej jednak do kardiologa dobrego kardiologa mam do Krakowa .... nie wiem muszę sobie to wszystko w głowie poukładać....

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

Ciasteczkowa

A czy wcześniej nie leczyłaś się u jakiegoś kardiologa? mój mąż jak pojechał do sanatorium to też miał wysoki puls dochodzący momentami do 130. lekarka wówczas włączyła mu też betabloker o nazwie Nedal. Brał go kilka miesięcy a później kardiolog mu odstawił. na ostatniej wizycie doktor Sobczyński widząc wyniki holtera stwierdził że jednak puls jest trochę podwyższony tj. w granicach 93. dlatego przypisał mu bisocard w dawce 2,5 mg. serce spowolniło do 70-80. mąż czuje się na tym leku dużo lepiej niż na nedalu. dlatego myślę że powinnaś pomyśleć o jakimś dobrym kardiologu który specjalizuje sie w zaburzeniach rytmu serca. zawsze będziesz go miała pod ręką. tak samo jak mój mąż. Jednakże z wizyt u doktora Sobczyńskiego nie zrezygnujemy. będziemy do niego jeździć raz w roku :)

avatar
szczesliwa IP: 46.113.128.**

A czy lekarz rodzinny nie sugerował Ci żeby szybciej skontaktowała się z lekarzem w sprawie tego pulsu? aczkolwiek wiem że rodzinni nie bardzo chcą się brać za leczenie osób po takich właśnie operacjach.... mojemu mężowi nawet rodzinny nie chciał ustalić dawki warfinu. musiałam dzwonić do doktora a później już sama nauczyłam się dawkować warfin :) rola rodzinnego kończyła się na wypisaniu recepty.....