avatar
szczesliwa IP: 83.31.217.**

Cioteczka

mojemu męzowi okres zasiłkowy kończy się 28 września. dokumenty do zusu złożyliśmy 25 sierpnia. dzisiaj mąz dostał wezwanie na komisję na 8.09 więc krótko czeka. ogolnie dokumenty na świadczenie należy złożyć minimum 4 tygodnie przed końcem okresu zasiłkowego. ja tylko się zastanawiam dlaczego męża tak wcześniej wzywają na komisję, ale może tak jest....?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
szczesliwa IP: 83.9.174.**

Witajcie

jutro mąz staje na komisję o przyznanie zasiłku rehabilitacyjnego, bo kończy mu sie okres zasiłkowy. napisze jak wygląda taka komisja? czy decyzję dostaje sie od ręki?pozdrawiam

avatar
szczesliwa IP: 80.55.252.**

Mąż dzisiaj był na komisji. dostał zasiłek rehabilitacyjny na 6 miesięcy :) lekarka powiedziała że będzie mógł starać się o kolejne 6 miesięcy. powiedziała również że praca spawacza jest ciężka i powinien zastanowić się nad przekwalifikowaniem. mąż powiedział że kardiochirurg nie widzi przeciwwskazań aby dalej pracował jako spawacz, przecież ta operacja miała na celu powrót do normalnego życia.

avatar
renatn

Co wy tak z tą normalnością.Ja uważam że już nie będzie normalnego biegu życia. Zawsze jest coś co będzie nam utrudniać to normalne życie. Ja po 2 latach po wszczepieniu sztucznej zastawki i ciasnej stenozie aortalnej mam problem z oddychaniem. Zrobione mam echo serca, prześwietlenie płuc, spirometrię ,badał mnie kardiolog laryngolog bo podejrzewają tzw. stridor. Jest mi coraz ciężej wciągać powietrze , bardziej się męczę niż 1 rok po operacji. Zamierzam jeszcze zrobić bronchoskopie ,ponieważ mam tzw. bliznowiec i być może w środku też jest przerost blizny i to uciska nerw, a to powoduje ciężki oddech.W ubiegłe lato sama pracowałam przy warzywach i kwiatach a tego roku nie dałam rady. Do każdego specjalisty trzeba iść prywatnie bo w naszej sytuacji nie można zwlekać.

avatar
maciejewski

Witam wszystkich,juz jestam po koronarografii.przezylem,ale nie spodziewalem sie takich komplikacji, w czwartek 11wrz. O 10.30 mialem bada ie,poszlo sprawnie. O godz 14.30 juz lezalem na intensywnej terapii bo odebralo mi prawa strone.zawiezli na przeswietlenia glowy i nie wykazal nic groznego.

avatar
maciejewski

Podali mi leki przeciwzakrzepowe jakies i werfin chyba.potem kroplowki i zastrzyki w brzuch.po godzinie puscilo az do tej pory.wypisali mnie dzis w niedziele o 10 rano.mialem zator czy wylew.czort wie.musze jutro leciec do przychodni okreslic inr.mialem 2.35 jak wypisywali mnie dzis.duzo roboty z tym okresleniem?

avatar
maciejewski

Udar mialem.juz przypomnialem.jak to jest z inr?jak jutro mi pobiora.to kiedy bede mogl to okreslic z*lekarzem?pewnie we wtorek.a co z poniedzialkiem?brac cos? I czemu przed wymiana zastawki mam brac wafrin?pewnie przez udar?co myslicie?

avatar
cioteczka

Maciejewski to Ci się porobiło.Dobrze że wszystko skończyło się szczęśliwie.
Kiedy masz mieć zabieg? już wiesz w jakim ośrodku będziesz chciał się operować ?

avatar
maciejewski

Cioteczka-jestem z bialegostoku wiec tu zostane.tu sa dobrzy specjalisci.mam nadzieje przynajmniej.w piatek 19wrz.mam zadzwonic do szpitala i dadza mi odp.boje sie ale musze przezyc przeciez.wczoraj robilem inr i mialem 3.98. Ponoc duzy wynik.dzis bylem u lekarza i nie bralem warfinu wogle.

avatar
maciejewski

Mam sine rece po wkluciach i wenflonach.a sine mocniej bo duze inr, tak lekarz powiedzial dzis.jutro mam 5mg wziasc warfinu.no zobacze jak to bedzie.a jak dalej siny bede to brac ten lek?bo mam troche problem bo ten lekarz dopiero bedzie rano w piatek.a w czwartek mam pobrac krew.ot i historia

avatar
kamilllll IP: 31.61.123.**

Maciejewski powiedz proszę ile czekałeś na koronografię w Białymstoku?

Skierowanie dostarczyłem już na kardiologię inwazyjną i czekam na list z terminem.

Czeka mnie również wymiana zastawki w Białymstoku.

avatar
maciejewski

Kamiillll--ja zapisalem sie 26czerwca a dostalem list z kliniki 8sierpnia na 10wrzesnia.

avatar
maciejewski

Jeszcze jedno. Po koronarografii powinno sie lezec pare dni?? Pewnie tak. Ja wtorek i sroda bylem w pracy.jak kolega z roboty mnie przywiozl do domu o 9 rano to juz nie wysiadlem z auta bo prawa strona nie dzialala mi wogle. Koles wezwal erka i trafilem do szpitala.przeswietlenie nic nie wykazalo.napisali ze to przewlekle niedokrwienie mozgu.jestem w domu. Ale wiem ze to od nerwicy jakiej nabylem sobie przed koronarografia. Pewnie tak,bo jak pomysle o zlym to cisnienie skacze i nie czuje prawej strony. Mam pizdziec.za tydzien pewnie operacja zastawki.w pt bede wiedzial.strach i wogole!

avatar
cioteczka

MACIEJEWSKI
W Twoim przypadku pewnie powinieneś leżeć.Nic Ci nie powiedzieli w szpitalu? Zastanawia mnie dlaczego nie dostałeś zwolnienia. Ja po koronarografi bez komplikacji oczywiście leżałam 1 dobę. Dopiero po miesiącu dowiedziałam się że powinnam oszczędzać rękę przez ok 3 tyg po badaniu upssssssss. Nikt mi nic nie powiedział to szalałam na całego.Bo przecież sezon ogórkowy był w pełni :)
Ja za miesiąc juz w drodze będę do Katowic.Dziś zaszczepiłam się przeciw grypie .

avatar
mar IP: 82.28.62.**

Cioteczka mi 4 lutego minał rok jak mnie pokroili w Katowicach i teraz cykam :)
Maciejewski odnoście inr poruszany był ten temat na forum wiele razy , u mnie to polegało na tym że po operacji badałem krew dwa razy w tygodniu . Tzn wcześnie rano do przychodni na pobranie a około 14 dzwoniłem i pytałem o wynik. Jeśli chodzi o dawkowanie to na początku konsultowałem z lekarzem a potem juz sam się nauczyłem dawkowac. Odnośnie pytania o warfin przed operacją to biorą go też ludzie którzy cierpią na zakrzepice itp. on po prostu rozrzedza krew, a zastrzyki w brzuch to heparyna :) pozdrawiam cykających i tych przed tym bardziej ściskam!