avatar
ADAM2013

Cześć,

Ale czy w cebuli jest więcej mocy rozrzedzania czy zagęszczania (dużo wit. K)?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
pinda IP: 83.10.252.**

Wit.K działa antykrwotocznie czyli hamuje krwawienia ,a co za tym idzie powoduje ze krew krzepnie ,czyli tak jak napisane *zagęszcza *krew .Chociaż słowo *zagęszcza *nie jest tu na trafne bo to ze krew krzepnie czy nie krzepnie nie zależy od jej gęstości .

avatar
szczesliwa IP: 178.43.238.**

Witajcie :)

16 sierpnia minie 3 miesiące od operacji meża. z każdym dniem jest coraz lepiej :) z końcem września kończy się okres zasiłkowy tj. 182 dni. musimy złożyć dokumenty do zusu o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego na kolejny okres. kardiochirurg powiedział nam ostatnio że do pracy mąż wróci nie wczesniej jak na poczatku przyszłego roku. dziś ze strony zusu ściągnęłam wniosek o świadczenie rehabilitacyjne. do tego wniosku trzeba dołączyć druk N9 od lekarza prowadzącego leczenie. i teraz zastanawiam się czy lekarz rodzinny będzie chciał nam wypełnić druk czy odeśle nas do kardiochirurga...? czy ktoś z Was ubiegał się o świadczenie rehabilitacyjne? jaki lekarz wypełniał Wam ten druk?pozdrawiam

avatar
Chicken

Witam Szczęśliwa :)
W moi przypadku wypełnił ten druk lekarz rodzinny i nie robił z tym żadnych problemów. Sądzę, że u Was będzie podobnie :)
Piszesz, że 16 sierpnia minie 3 miesiące od operacji. Ja miałem operację 15 maja 2012 a więc prawie co do dnia tak samo. Wracają wspomnienia ...
Specjalne pozdrowienia dla męża :)
Chicken

avatar
cioteczka

Witam i o zdrowie pytam? :) no I się doigrałam .Po 3 miesiącu bycia na zwonieniu l4 wezwali mnie na komisje do wielmożnego Zus za 2 tyg .pytanie mam czy byiscie w takiej sytuacji o co pytali .no I czy musze isc do mojej kardiolog zeby mi cos wypisala czy wystarczy wziac to co mam w domu np. *echo korono I ct I moeic ze na zabieg sie czeka . Prosze o odpowiedz

avatar
szczesliwa IP: 83.31.182.**

Chicken

dziękuję za odpowiedź. w poniedziałek mąż idzie do lekarza rodzinnego bo kończy mu się zwolnienie to poprosi o wypełnienie tego druku do zusu. u nas 16 sierpnia równo będzie 3 miesiące od operacji. w tym dniu mąż równiez bierze ostatnią dawkę warfinu :) te 3 ostatnie miesiące były cięzkie dla męża głównie przez zbierająca się wodę w płucach. ale teraz naszczęście wody już nie ma płuca pracują normalnie :) sterydy też już ma odstawione. pozostały tylko leki moczopędne przez jakieś 2 miesiące do kontroli u torakochirurga. czeka nas jeszcze wizyta u kardiologa, aby mąż mógł odstawić lek o nazwie nedal. mąż już nie może się doczekać kiedy przestanie brać te wszystkie leki i wróci do normalnego życia

avatar
Dorota I IP: 78.8.139.**

Do Cioteczka,
Przed operacją też byłam wezwana do ZUS. Zabrałam ze sobą wszystkie dokumenty dotyczące mojej choroby (echo serca, wypis ze szpitala itp). Od kardiologa nic nie trzeba było dostarczać. Jak masz długo trwające zwolnienie lekarskie , to wtedy dział prewencji wzywa. Lekarz orzecznik wypytuje o samopoczucie i objawy towarzyszące. Ja mówiłam że mam zawroty głowy, lekkie omdlenia i złe samopoczucie. Zresztą to była prawda, bo moja zastawka ledwo działała. A gdy lekarz orzecznik zobaczył skierowanie na operację, to tylko pokiwał głową i już o nic nie pytał. Nie zapomnij zabrać ze sobą wezwania z ZUS i dowodu osobistego. Ja już byłam 3 razy w ZUS na różnych komisjach i nie są one takie straszne. Uczulam, że zwolnienie lekarskie może trwać 182 dni, a na miesiąc przed końcem należy wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne, które może trwać 90 dni. Możesz wystąpić jeszcze o świadczenie rehabilitacyjne na następne 90 dni (do roku czasu), ale w tym przypadku zakład pracy może Cię zwolnić bez podania przyczyny, tak że trzeba uważać z tymi zasiłkami rehabilitacyjnymi.
Pozdrawiam wszystkich Cykających jak i przyszłych Cykaczy.
Dorota

avatar
cioteczka

Dorota dziekuje . Skierowanie na zabieg mam ale nie pomyslalam zeby zabrac do zus. A do pracy nie wroce chociaz mam glows na czas nieokreslony. Bede szukac lzejszej pracy. Pracuje w biedronce :( takze nie mam powrotu nawet jak bum bardzo chciala. Tam jest praca ciezka,nawet bardzo ciezka. Jeszcze raz dziekuje pzdr

avatar
ROBERT69

Witam wszystkich!
Pozdrawiam i życzę zdrowia, ja na początku września idę do swojego lekarza orzecznika w sprawie powrotu do pracy mam nadzieje że się uda
Jestem po 6 miesiącach świadczeń rehabilitacyjnych i mam już dość siedzenia w domu. Przecież mnie naprawili a nie zepsuli.
Mam pytanie czy ma ktoś wiedzę jak i gdzie kupić (TANIO) aparat do mierzenia krzepliwości krwi (INR)najtańszy jaki znalazłem to prawie 1700 zł. Ciężko jak przez 6 miesięcy dostawałem niecały 1000 zł.
Jeszcze raz pozdrawiam i życzę zdrowia i cierpliwości w dochodzeniu do niego.
Całkiem zdrowi to już pewnie nie będziemy ale żyć trzeba dalej

avatar
szczesliwa IP: 80.55.252.**

Robert69

W jakim zawodzie pracujesz? mojemu mężowi kończy się z końcem września okres zasiłkowy. musi stanąć na komisje do ZUSu aby miał dalej świadczenie rehabilitacyjne. po jakim okresie od operacji wracasz do pracy? pozdrawiam i zdrówka życzę

avatar
ROBERT69

Witaj szczęśliwa pewnie mnie nie pamiętasz ale to ja radziłem ci zmienić NIK po operacji twojego męża.
Ja operacje miałem 24 pażdziernika wszczepili mi mechaniczna aortalną zastawkę i kawałek aorty. w między czasie byłem w sanatorium przez miesiąc, tam ćwiczenia spacery tężnia było super robiłem dwa razy test wysiłkowy po pierwszym było dobrze ale po drugim to nawet lekarz był zaskoczony że jeszcze takiego nie widział 12.2 nie wiem co to oznacza ale powiedziano że bardzo dobry.Ja na zasiłku byłem 6 miesięcy.
Z zawodu jestem marynarzem wiem że mogę mieć problem z powrotem na statek ale próbuje, w końcu mnie naprawili, stąd moje pytanie o Analizator INR-u.
Musze wracać bo strasznie ciężko finansowo.
Pozdrowienia!!!!!!

avatar
szczesliwa IP: 80.55.252.**

ROBERT69

Teraz kojarzę, że za Twoją sugestia zmieniłam nick :) zobaczymy na jak długo mojemu mężowi przyznają świadczenie rehabilitacyjne, ale pewnie nie krócej niż na 3 miesiące. maż z zawodu jest spawaczem. równiez obawiam się że mąż będzie miał problem z badaniami u lekarza medycyny pracy, aczkolwiek mam nadzieję że jak przedstawi zaświadczenie od kardiochirurga o zakończonym leczeniu i o przeciwskazaniu do pracy to wystawi nu zaświadczenie, czas pokaże. napisz koniecznie na forum czy udało się z badaniami u lekarza medycyny pracy, bo również pracujesz w ciężkim zawodzie. ale tak jak nasiałeś co to było operacja, aby można było po niej normalnie żyć i pracować i tego się trzymajmy :)

Pozdrawiam

avatar
maciejewski

Witam wszystkich.pisalem w styczniu o swoim problemie z*sercem.nadal go mam.bylem w lutym na echo i mialem ava 1.2cm.potem w kwietniu i mialem ava 0.9cm.w kwietniu na wizycie u kardiochirurga dowiedzialem sie ze musze przejsc operacje zastawki lewej komory serca- aortalnej.zeby bylo jasne to wyslal mnie na koronarografie.zapisalem sie i mam dopiero 10 wrzesnia.kardiochirurg powiedzial ze operacjemusze przejsc na poczatku wakacji .a tu juz wrzesien jutro.mowil tez ze jak zrobie koronarografie to z wynikiem zglosic sie na izbe przyjec do szpitala i zapytac czy jest w pracy.jak tak to przyjmie mnie do szpitala.ciekawe jak to jest, przeciez musze chyba miec skierowanie?a co do koronarografii to ciezki to zabieg?jakies wskazowki poprosze,bije sie troche choc mam 38 lat to mam rozne mysli .narazie psychicznie sie trzymam ale coraz slabiej.

avatar
maciejewski

Jak bylem w lutym to mialem tetno 150.ostro mi latalo serce.kardiochirurg wypisal bisopromerck 5mg.i kazal brac raz dziennie.w kwietniu na wizycie mialem tetno 92.juz sie czulem rewelacyjnie.dzi czasem polata serducho ale daje rade.pracuje po 15 godz dziennie.mam warzywniak i transport warzyw do barow i przedszkoli.pracuje sam od 2 w nocy.czasem ciezko jest worek ziemniaka podniesc ale sam czasem po schodach do piwnicy wrzucam po 800 kg.zyje.moze nie jest tak zle ze mna.ale koronarografia a pozniej operacja nie daje mi spac po nocach.

avatar
OIGEN IP: 178.36.37.**

Cześć.

Koronorograwia , u każdego inaczej .Zależy gdzie wchodzą,
ręką czy pachwiną i jakie są naczynia.
U mnie trwało około 30 minut. Zabieg inwazyjny ,może być również
niebezpieczny.
Miałem super,bezboleśnie ,nie miałem sinej ręki.Po 4 godz.
opaska była zdjęta .Nie bójcie się , u nas tylko kontrola .Tym,którym
wstawiają stendy jest o wiele gorzej .

Pozdrawiam