avatar
semi07

Sławek/semi 07 : tak jak powiedziałem... odzywam się :) jestem najstarszym na tym forum, chory od 2005. Czuję się bardzo dobrze, nie biorę żadnych leków, od paru lat. Zyczę Wam byście wyszli z niej, tak jak ja. Pozdrawiam,

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Anna1984

Sławku ich fajnie że jeszcze czasem tu zagladniesz i coś napiszesz bo właśnie to daje wiarę że da się wyjść z tej nieprzewidywalnej choroby. Wiadomo że nigdy się nie wie dół końca czy to nie powróci ale o takich rzeczach się nie myśli jak jest się w fazie zdrowienia. Ja nie biorę innej opcji pod uwagę a jak wiadomo wszystko jest w głowie. Korzystam z życia, biorę go dużymi łyżkami jak się tylko da i myślę pozytywnie bo jak nie ja to kto :) Pozdrowionka dla Was wszystkich co zaglądają tu

avatar
Patryk12

Trochę nie wierze w to ze nie bierzesz żadnych lekow a jaka frakcja początkowo i czym była spowodowana ta niewydolność ?? Mi powiedzieli w szpitalu ze nawet jak urośnie do 60 frakcja to te 1-2 tabletki muszę brać do końca życia .

Twoja odpowiedź