avatar
Soundx

Witam
Również chętnie poczytam o spostrzeżeniach po krioablacji. Zabieg miałem dzisiaj parę godzin temu .😕

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Cortina IP: 86.63.119.**

Witam,Zabieg mam miec w grudniu w Juraszu,czy to bedzie krioablacja dowiem sie podczas **naprawiania**troche sie boje ale mam juz dosyc napadow czestoskurczu gdzie tetno u mnie to ponad 250.I tak mecze sie juz prawie 20 lat!Lekarze nie potrafili mnie zdiagnozowac,ciagle slyszalam ze to nerwica az w koncu w 3 ciazy zdazyli zrobic ekg i wyszlo szydlo z worka :) Jestem z Piły tutaj nie robia ablacji a ze Bydgoszcz kocham pojechalam na konsultacje do dr Lackowskiego.Pozdrawiam!

avatar
Cortina IP: 94.254.197.**

Jestem juz po,mialam krioablacje.Nie bolalo nic tylko męczące byly te czestoskurcze które trzeba bylo wywoływać co chwile.Nie ma sie czego bać.U mnie trwalo to 3,5 godziny ale naprawde nic nie bolalo,moze troche znieczulenie w pachwine.Dostalam nowe życie bez akcji z tętnem 250!

avatar
Rado1977 IP: 127.0.0.**

Witam serdecznie wszystkich , jak że sam szukałem szereg odpowiedzi co i jak po przed w trakcie zabiegu postanowiłem się podzilić moimi spostrzeżeniami , ablację miałem w sierpniu tego roku rozpoznanie trzepotanie przetsiąków przprowadził ją dr Baranowski ze Szpitala na Arkońskim w Szczecinie , zabiego ogólnie przeszedł bezproblemowo, najgorszy moment jest chyba po leżenie plackiem bez rch 4 godziny z wałkiem na udzie , i 3 godziny bez wałka chodzić dopiero można po 8 godzinach, sam zabieg jest średnio bolesny w moim przypadku 6/10 przypalani miejsc odpowiedzialnych za arytmi mało przyjemne , to tak jak by ktoś butem wojskowym staną na klatce i naciskał z jednoczesnym pieczeniem, DO WYTRZYMANIA :) ablacja jak narazie wyeliminowała trzepotanie i jest ok, Krioablacjie miałem przeprowadzoną 04,12,2017 tym razem migotanie przedsiąków zabieg bardziej skąplikowany i w moim przypadku bardziej bolesny, przygotowanie samo w sobie bardzo podobne jak do ablacji ale wiącej w człowieka jest wprowadzana są stosowane grubsze koszulki w których są elektrody z balonikami , ten zabieg akurat zajoł 2 godziny najgorsze było mrożenie które w mojej ocenie było bardzij bolesne niż przypalanie 8/10 czy warto było myśle że tak ponieważ męczyły mnie nawroty ciągłych migotań /trzepotań jak narazie jest poprawa w 99% i mam nadzieje że tak zostanie jeżeli ktoś ma jakieś pytanie prosze pisać na maila commander4@op.pl pozdrawiam wszystkich formułowiczów przepraszam za ewentualne błędy :) zdrowia i spokoju Rado

avatar
jacop1984

Ja mam
Mieć izolację żył płucnych .Mam częstoskurcz AT

Twoja odpowiedź