avatar
kozavipsarnowa

Witam mam 27 lat jestem niesamowicie nerwowy wszystkim się martwie i denerwuje trafiłem do lekarza pod koniec grudnia z ciśnieniem 155/100 z bulami w kladce piersiowej po zrobieniu ekg trafiłem z przychodni na izbe przyjeć było fatalne a ja podczas badania strasznie zdenrewowany w szpitalu zrobiono mi badanie krwi i ekg czułem się bezpieczniej nerwy troche ustąpiły ekg dobre wyniki również tylko trójglicerydy 345 dodam że mam 170cm wzrostu i 104 kg lekarz stwierdził że to nerwica przepisał betaloc zok 50 od tego czasu kontroluje ciśnienie kilka razy dziennie i zażywam leki po dziś dzień zmieniłem diete cocdziennie chodze na spacer ok 3km waże juz 93,5kg niby lepiej sie czuje ciśnienie przez niemal cały luty miałem chyba dobre w graniach 130/80 czasem było niższe czasami troche wyższe od początku marca przybyło stresu ciśnienie mam wyższe 140/90 czasem 135/85 codziennie 2-3 godziny po wstaniu z łóżka odczówam zmęczenie robie się senny wszystko mnie boli czasem robi się duszno a niemal cały czas tak jak bym słabiej widział troche mi się obraz marze i mam zawroty jak bym się w koło pokręcił głowa mnie troche boli ciarki mnie przechodzą po plecach karku albo po głowie raz po lewej str a raz po prawej strasznie nie przyjemnie się czuje nie do życia jestem czuje jak bym gowe w beczce nosił razi mnie światło słońce wtedy sie denerwuje i pewnie też przez to mi ciśnienie rośnie bule w lewej stronie klatki piersiowej dokuczają mi codziennie szasem pod lewą ręką z tyłu pod lewą łopatką miałem robione zdjęcie klatki piersiowej i wszystko w pożądku w głowie czuje jak mi serce bije u kilku lekarzy byłem i każdy że to nerwica a jeden stwierdził że to od kręgosłupa nie wiem co robić boje się że to coś poważnego

Mam nadciśnienie ok 140/90 mam 27 lat boli mnie głowa w tylniej części czasem cierpnie mi prawa czasem lewa strona głowy czuje bicie serca w tylnej częci głowy ciągłe zamroczenie zawroty głowy ciągle czuje się jak by mnie ktoś wyrwał ze snu razi mnie światło dzienne ciągle chodze z przymrużonymi oczami byłem u kilku lekarzy każy twierdzi że to nerwica jeden stwierdził że to może wada wzroku albo od kręgosłupa nigdy ani ze wzrokiem ani z kręgosłupem nie miałem problemu

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
ani05 IP: 83.30.196.**

To znaczy twoi lekarze wróżą z fusów ......i przypuszczają .No to jak przypuszczają to powinni skierowac do okulisty i do ortopedy ....póki nie zrobisz badań nie dowiesz się od czego dolegliwości .

avatar
444 IP: 212.96.228.**

A badał cię okulista? Idź wiec do okulisty.Nie potrzeba skierowania.Najlepiej do przychodni przyszpitanej,gdzie jest oddział okulistyczny,bo tam maja sprzęt diagnostyczny komputerowy pozwalający na wykrycie natychmiast ew. chorób oczu.Zrób to koniecznie.I do neurologa też.Przeczytaj ,,niefarmakologiczne sposoby leczenia nadciśnienia.Pij herbatę z kwiatu głogu i z ziela jemioły,albo gotowy wyciąg z jemioły z apteki.Zioła kup w sklepie zielarskim.Należy je pić systematycznie.

avatar
henio IP: 46.186.57.**

Grozi Ci jaskra,wizyta u okulisty konieczna.Zmiana diety,owszem bez kawy,bez tłuszczów zwłaszcza smażonych,tłustych słodyczy,nie zarywaj nocy,śpij długo.Pij mleko,jogurt,kwaśną śmietanę.Możesz często mrugać,zwróć uwagę na paznokcie,mogą być **garbate**lub mieć rysy wzdłużne,zwłaszcza na kciukach.Migrenowe bóle głowy i bóle pod łopatka plzus światłowstręt określiłbym jako kłopoty Twojego pęcherzyka żółciowego.Ale jam jest laik czystej wody.No i wody sobie nie żałuj.

avatar
kozavipsarnowa

Głównie pije wode niegazowana diety też staram się trzymać od stycznia spadłem niemal 10kg głównie jadałem mięso w każdej postaci kiełbasy i słodycze obecnie zjadam więcej ważyw owoców kawa raz dziennie czasem 2 ale żadko mięso chude i malo więcej ryb no i więcej ruchu niemal codzień spacer tak z 3-4 km a słodkie uwielbiam ale ograniczam sie u okulisty dziś byłem mam astygmatyzm i stwierdził że to od ocu mnie głowa boli w tylnej dolnej części i te zawroty też mogą być od tego boje sie nadciśnienia średnio mam 136 na między 75 a 88-90

avatar
pepe1 IP: 127.0.0.**

Chłopie masz nerwice. Do tego złe wyniki i się nakręcasz. Znam to z autopsji. W czasie ataków paniki miałem do 180/100
przy normalnym moim 115/75 a stan 150/90 był norma w nerwach i napięciu. Zreszta czasem teraz dalej tak mam ale już to zlewam, nie trwa to dłużej nie z 2h. Cisinie mierzysz co 1h?
Uprawiaj sport, rzuć palenie, zdrowo się odżywiaj - umrzesz zdrowszy z normalnym ciśnieniem. Na

Twoja odpowiedź