avatar
Ania IP: 87.154.167.**

Jeszcze jedno nie mialam robionych zadnych innych badan decyzja zostala podjeta pod wzgledem EKG i opisania przezemnie symptomow jakie rowiez tutaj opisalam,czy to wystarczy na podjecie decyzji i skierowania mnie na Ablacje?Czy powinnam moze zrobic jakiec dodatkowe badania ?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Ania IP: 87.154.167.**

Tak jeszcze na marginesie nigdy nie chorowalam powaznie i nigdy nie mialam zadnych operacji ,na codzien czasami czuje sie slabo i niemam czasami ochoty na nic zreygnowana jakas jestem,ale niewiem czy to ma cos z tym wspolnego .Przy tych Atakach mialam nieraz wrazenie ze moje serce jakos tego niewytrzyma ,czulam sie jakby mialo mi z piersi wyskoczyc a ja cala pod wzgledem tego bicia serce czulam jakby moje ciale bilo razem z nim,sa to bicia szybkie bardzo szybkie wyczuwalne reka a nawet widac na bluzce jak serce szybko bije bo wszystko sie rusza i sa one rownomierne ale przyspieszajace z kazda sekunda .Niewiem czy podalam wystarczajaco informacji ,ale mam nadzieje na odpowiedz od Pana .

avatar
eLIZA IP: 83.7.1.**

.mam pytanie.. dziwne skurcze serca tzn bije, bije i nagle tak mnie ścisnie w dołku i jak sparwdzam wtedy tetno to jest jakby przerwa w uderzeniach to trwa sekunde i znów wraca wszystko do normy. Co to moze byc??

avatar
klaudia IP: 77.254.163.**

panie doktorze czy wpw zagraża zyciu?

avatar
kaja IP: 62.29.184.**

witam- mam serd. prośbę, może dr odpowie mi na moje niepokojące objawy- kilka dni temu ok godz.24 zbudziłam się z powodu silnego parcia moczu ,potem nie mogłam wyczuć tętna tzn.co jakis czas jedno silne uderzenie serca cisza,szybkie bicie i tak przez 6godz, złe samopoczucie ,słabość ,wystapił wielomocz nocny, którego wcześniej nigdy nie miałam Co to mogło być czy to może być niebezpieczne?Ciągle jest mi duszno i boli mnie w okolicy mostka.mam 42lata

avatar
minia IP: 83.2.240.**

kaja mosisz isc do lekarza a najlepiej zrobic ekg w czasie dolegliwosci, u mnie tak sie zaczelo migotanie przedsionkow, tylko ja w tym czasie wezwalam pogotowie i dowiedzialam sie od lekarza ze mam napadowe migotanie, i tez ciagle chodzilam do toalety,pozdrawiam

avatar
Eluzyna

Kaja, minia ma rację, są to typowe objawy migotania przedsionków,znam to także z autopsji. Musisz w tym czasie zrobić ekg i poprosić kardiologa o badanie holterowskie

avatar
natalia85 IP: 77.245.247.**

Mam podobny problem..jesli mozna to tak okreslic bo dla mnie to cgyba cos wiecej niz zwykly problem...to cdholerstwo zakloca mi normalne zycie i nie pozwala normalnie funkcjonowac Od czerwca tego roku pojawily sie u mnie czestoskurcze..lekz stwerdzil ze to od stresu bo akurat bylam w tedy w trakcie sesji egzaminacyjnej, ale ataki pojawialy sie coraz czesciej i sama nie moglam ich opanowac, trafialam za kazdym razem do szpitala, zlecono mi dodatkowe badania(ale oczywiscie na wlasna reke)wiec zrobilam echo serca, holter, badania krwi(morfologia +biochemia), rezonans glowy...i wszystko OK.(dodam tylko ze od dwoch lat lecze sie na niedoczynnosc tarczycy ale przy stosowanym leku EUTHYROX 50 wyniki mam dobre, przeciwciala antytarczycowe tez ok wie tartczyca nie wplywa na te zaburzenia rytmu, dodatkowo od 3 lat lecze sie na HIPERPROLAKTYNEMIE , ktora tez przy stosowanym leku NORPROLAC 75 jest ustabilizowana i prolaktyne mam w normie).Wynik badania holterowskiego jest nastepujacy:minimalny rytm HR 45/min, maksymalny rytm HR 125/min, sredni rytm HR 66/min. Zarejestrowano 6035ExV w tym 3624 pojed;48 incydentow bigeminii oraz dlugie pkresy trigeminii.Stwierdzono 3 epizody bradykardii.ExSV, zaburzen przewodnictwa nie obserwowano.Lekarz kardiolog stwierdzil ze to arytmia komorowa przepisal CORDARONE(ale ze wzgledu na tarczyce moge go brac jedynie 2 miesiace-zostalo mi jeszcze 3 tyg brania tego leku), ASPARGIN i MILOCARDIN dodatkowo HYDROXIZINUM. za miesiac mam miec kolejny holter i echo zeby sprawdzic czy podawane leki p-omogly.najgorsze jest dla mnie to ze mimo zazywania lek wciaz mam ataki (HR 150/min)radze sobie zazwyczaj sama(zazywam wtedy MILOCARDIN) ale nie zawsze i laduje wtedy wszpitalu.Boje sie co bedzie jak odstawie ten lek...Slyszalam o ablacji..Czy ja sie kwalifikuje na ten zabieg z takimi wynikami?Czy przy moich pozostalych dolegliwosciach zabieg bylby skuteczny?Nie wiem co dalej robic...mam 23 lata w tym roku koncze studia(bede nauczycielka) i co dalej? jak poradze sobie w pracy?przeciez nie wiem kiedy nastapi kolejny atak!Jak sie wtedy zachowam?co powiem dzieciom?Blagam o pomoc!Pomozcie bo nie wiem co robic Panie doktorze!Pomocy!!!czy ja sie kiedys wylecze czy jedyna szansa jest ablacja?Prosze serdecznie o porade...

avatar
natalia85 IP: 77.245.247.**

witam serdecznie!Panie Dr proszę pana serdecznie o poradę...tak jak wcześniej już opisałam swoją chorobę, tak teraz prosze o porade...wczoraj byłam u swojego kardiologa...po 2 miesiącach stosowania Cordarone lekarz zmienił mi lek na Biosotal 40...wziełam go dziś rano ale czuję się po ni m gorzej niż po Cordarone..mam duszności, kręci mi się w głowie i mam dziwne mroczki przed oczami..:( Nie wiem co mam teraz robic..moj lekarz twierdzi, że kiedys te zaburzenia komorowe rytmu napewno się zmniejszą..kiedyś...ale napewno nie teraz bo jest na to jeszcze za wcześnie...tylko,że dla mnie to już raczej za długo trwa! Męczą mnie strasznie te częstoskurcze, a leki tak mi obniżają cisnienie, że ledwo na oczy patrze:(Panie Dr czy jest szansa,że przy stosowaniu tych leków moja arytmia zniknie?czy jednak jest to niemożliwe?Rozważam ablację, ale wizja jej mnie poprostu przeraza, a pozatym nie wiem czy sie do nniej z moimi wynikami kwalifikuję..
Pozdrawiam
NATALIA

avatar
Ewa z Zabrza IP: 83.22.220.**

Witam Cię Natalio.

Myślę, że powinnaś spróbować zarejestrować sie w Przychodni Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu podaję telefon 032 373 36 76. Dowiesz się wszystkiego co Ciebie interesuje i jakie dokumenty przygotować. Nie słyszałam jeszcze żeby komuś odmówili a pacjenci przyjeżdżaja z całej Polski i z zagranicy a nawet z Ameryki. To prestiżowy osrodek. Polecam.
Oczywiście napisz co załatwiłaś.

Pozdrawiam życząc zdrowia.

avatar
natalia85 IP: 77.245.247.**

Witam serdecznie!Dziękuję Ci za odpowiedż...wiesz często zdarza się , że ludzie wogóle nie opdisują....Spróbuję się tam zapisać, choć nie jestem z tego regionu Polski, pochodzę z centrum , ale mój chłopak mieszka w Częstochowie więc w sumie to nie jest tak daleko.Wczoraj pierwszy raz wzięłam ten Biosotal ( 2trabletki-1 rano 2 po obiedzie) i czułam się strasznie, ajak kładłam się spoać to miałam ciśnienie 90/58 a tętno 47...tak sie wystraszyłam, że bałam się zasnąć:(dziś wzięłam więc tylko 1 tabletke rano i tak mam strasznie niskie ciśnienie 95/60, a tętno 59...nie biorę drugiej tabletki bo to chyba stanowczo za duża dla mnie dawka...nie wiem co robić...lekarz zalecił 2 tabletki dziennie, a ja przecież przy 1 czuję się beznadziejnie:(Mam już tego dość!przyznam sczerze,że coraz gorzej sie czuję, a każda zmiana leku powoduje u nie pogorszenie( tak mi się wydaje, bo mój kardiolog ni zlecił mi jeszcez zadnych badan ale ja nie widze zeby było lepiej , wrecz przeciwnie:(Nikt nie zaproponował mi ablacji...czy to oznacza , ża z moimi wynikami się nie kwalifikuję?czy wogóle mam jakieś sznse na pełny powrót do zdrowia?bo jak pytam lekarza to stale tylko powtarza to samo...*Wie pani, to się leczy.....*Pomóżcie!

avatar
Ewa z Zabrza IP: 213.158.196.**

Witam

Natalio ostanio dowiedziałam się, że w Częstochowie robią ablację lekarze z Zabrza mają tam filię. Jak zadzwonisz do Zabrza to poproś o namiary, albo niech Twój chłopak popyta skoro mieszka w Częstochowie. Trzeba łapać się każdej szansy na wyzdrowienie. Głowa do góry i zaczynajcie działać bo czas to w naszym przypadku = sie ZDROWIE.
Życzę powodzenia i zdrowia.
Czekam na wiadomości POMYŚLNE !! Pa, trzymaj się i do dzieła.

avatar
edyta IP: 91.193.208.**

Natalio, nie zaszkodzi zebrać wszsytkie badanka które masz, i wybrać się do innego kardiologa. Najlepiej takiego, który zajmuje się zaburzeniami rytmu serca.
Skoro lekarze z Zabrza w Częstochowie też przeprowadzają zabiegi, to pewnie i w Częstochowie jest przychodnia gdzie przyjmują. Pewności nie mam, gdybam. Ja od róznych kardiologów dostawałam leki przeciwarytmiczne, w tym Biosotal też (tętno spadało mi poniżej 40), i po tygodniu szłam znowu, mówiąć, że gorzej się czuję. Dostawałam więc większe dawki leków. Dopiero kardiolog od zaburzeń rytmu powiedział mi, że akurat w moim wypadku (dodatkowe skurcze komorowe, często układające się w bigeminię), lek powodują więcej dodatkowych skurczy. Jestem więc bez leków. Czekam na ablację, ale w Zabrzu niestety, przy planowych zabiegach tego typu, czeka się dłuuuugo. Ponoć najmniej 4 lata. Mam ponad 21 tysiecy dodatkowych pobudzeń w ciagu doby w ostatnim holterze.
Pogrzeb w necie, poszukaj nazwisk i opinii o lekarzach. Może coś bliżej domku znajdziesz? Kardiologdzy od zaburzeń to chyba elektrofizjolodzy. Może gdzieś niedaleko masz jaką poradnie, albo pracownie elektrofizjologiczną? Chyba gdzieś ludzie z arytmiami z Twojej okolicy się leczą, robią holtery, elektrostymulacje?
W kazdym razie wszystkiego dobrego i nosek do góry.

avatar
Beata IP: 91.201.17.**

natalia85, skoro jesteś z centrum to moze Warszawa??? Polecam prof. Walczaka i allenort (prywatnie) lub na nfz IK w Aninie (ale tu dłużej sie czeka).

edyta, nie ma sensu czekać tak długo na ablację - szkoda zdrowia. Moze udaj sie do warszawy, np. do allenortu - prywatna klinika, ale zabiegi mają refundowane przez nfz. Ja od wizyty u prof. czekałam 3 miesiące na ablację i wcale nie był to jakiś termin przyspieszony.

Pozdrawiam

avatar
natalia85 IP: 77.245.247.**

Dziękuję Wam bardzo za poradę! Napewno spróbuję dostać się na wizyte do któregoś z tych ośrodków! Narazie jednak muszę zostac przy tym leku, chociaż wolałabym odstawić bo źle się czuję w trakcie jego stosowania:(czy Ty Beato mogłabys mi dac jakieś wskazówki odnośnie CK Anin? Jak się tam dostać? Czy trzeba mieć jakieś skierowanie czy też można samemu zapisać sie na wizytę? Ile kosztuje taka wizyta u prof. Walczaka?Czy to właśnie on przeprowadzał u Ciebie ablację? wszystko wskazuje na to, że jednak będę musiała udać sie do jakiegoś specjalistycznego ośrodka, bo jak tak dalej moje leczenie będzie wyglądało , to prędzej zwariuję!Spróbuję w Zabrzu,, Częstochowie Ilub Warszawie...mam nadzieję,że gdzieś się zapiszę...
Edyto może i Ty spróbuj zapisać sie do Anina skoro musisz u siebie tak długo czekać!
Dzięki bardzo dziwczyny za wsparcie! Pozdrawiam was wszystkie serdecznie!!!Pa