Skocz do zawartości
kardiolo.pl

Kardiologia w szczecinie

Znaleziono 16 wyników

  1. Gość

    Kardiolog z sercem w Szczecinie

    Witam, wszystkich poszukuję Kardiloga w Szczecinie, dla którego najważniejszy jest pacjent. Mam wypadnaie płataka zastawki dwudzielnej i WPW jestem po ablacji, któa nie zlikwidowała dodatkowej drogi przewodzenia. Mam 31 lat i czuję się coraz gorzej. Szarpnięcia w klatce, uderzenia, potknięcia serducha , to moje najczęstsze objawy.Proszę dajcie jakieś namiary na dobrych kardilogów w Szczecinie i kontakt do nich.
  2. Witam czy w Szczecinie jest przeprowadzana operacja wymiany zastawki aortalnej ? Jeśli nie to gdzie najbliżej jest taka możliwość ? Z góry dziękuje za odpowiedź
  3. Witam serdecznie Prosze o pomoc czy moglibyscie polecic mi jakiegos dobrego kardiologa ze Szczecinalub okolic i jak moge prosic to takze kardiochirurga?? Dziekuje i pozdrawiam
  4. Gość

    Klinika kardiochirurgii w Szczecinie

    W dniu 2010-01-07 zostałem skierowany przez kardiologów w Gorzowie Wlkp. do tytułowej Kliniki Kardiochirgii w Szczecinie celem założenia by-passów. Następnego dnia tz. 2010-01-08 została przeprowadzona operacja - operacja, którą będę pamiętał i wspominał jako pierwszą w moim życiu, ale po tak wspaniałym przygotowaniu mnie do operacji przez Kardiologów w Gorzowie Wlkp. ze Szpitala przy ul. Dekerta, następnie przyjęcie mnie w Klinice Kardiochirurgii w Szczecinie stwarzającą atmosferę odczuwalnego ciepła i fachowości spowodowało u mnie pełne poczucie bezpieczęństwa. Po wstępnym wprowadzeniuw przygotowanie do operacji przez Kardiologów w Gorzowie Wlkp. wiedziałem, że mogę całkowicie polegać na całej Kadrze Medycznej Kliniki w Szczecinie, dlatego nie dopytywałem się o Doktora, który będzie mnie operował, dopiero po operacji dopytałem się przez kogo (dostałem drugie życie). Po operacji szybko doszedłem do siebie i mimo tak krótkiego okresu od dnia operacji do dnia pisania podziękowania czuję się znakomicie a za tak wspaniałe samopoczucie chcę wyrażić gorące podziękowania całemu Zespołowi Kadry Doktorskiej a w szczególności Panu Dr hab.n.med. Mirosławowi Brykczyńskiemu, Panu Dr n.med. Piotrowi Sielickiemu, Panu Dr hab.n.med Mariuszowi Listewnikowi, Panu Lek.med. Sewerynowi Grudniewiczowi, anestezjologom oraz wszystkim uczetniczącym przy mojej operacji. Zawarte w treści moje skromne podziękowania jest małą namiastką do tak wielkiego daru jaki otrzymałwm od wspomnianych wspaniałych Kardiochirurgów Kliniki w Szczecinie. Z poważanie i gorącym podziękowaniem pacjent Wiesław Turowski
  5. Gość

    20% zdrowego serca

    Witam 3 dni temu pogotowie zabralo mojego 57 letniego tatę na oiom intensywna terapia. Choruje na serce. Zle sie poczul nie mógł zlapac oddechu. Ale sam sie ubrał i zszedł do karetki o 5 nad ranem. Juz w szpitalu stracił przytomność mial zatrzymana akcje serca i reanimowali go. Jest w śpiączce farmakologiczne j i pod respiratorem. Podają mu tylko leki uspokajające. Stwierdxili ze pozostalo mu 20% zdrowego serca. Rozmawialam na oddziale z 4 lekarzami kazdy mówi cos innego a ordynator powiedział ze szanse na przezycie to cud. Tata od wczoraj rusza glowa ręką noga próbuje otworzyc oczy przełyka sline nawet dzis sie usmiechnal.na tym oddziale noe mają kardiologa i twierdzą ze transport by go zabil. Ich rada to czekac na cud. Co robić? Pomóżcie! :(
  6. Cześć wszystkim, pochodzę ze Szczecina i jestem kolejna osoba ktora zakwalifikowano do ablacji...po calych przygodach z atakami serca i wielokrotnym lądowaniu na izbie kardilogicznej na pomorznach , wkoncu mnie zakwalifikowali :D termin mam na poczatku Grudnia na pomorzanach, ale słyszałem ze można tez na Arkonskiej wykonać ten zabieg. I tutaj moje pytanie gdzie lepiej wykonać ablacje na Pomorzanch , czy na Arkonskiej ? Jeżeli w Szczecinie to u jaki lekarz jest najlepszy na PAMIe a jaki na Arkonskiej? Jak ugryźć ten temat ?Będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi od osób które przeszły to całe piekło ponieważ słyszałem , ze dobór specjalistów z doświadczeniem jest bardzo ważny . Czy może jechać do Anina? pozdrawiam Łukasz
  7. Witam serdecznie Wszystkich, którzy jak ja przed Ablacją naczytali się wielu mitów na temat tego zabiegu. Chcę powiedzieć ze każda ablacja jest jedyna w swoim rodzaju i nie powtarzalna.U jednych trwa i przebiega krótko a u drugich dłużej a u jeszcze innych są powikłania. ( słowa Kardiologa, który ją wykonywał) Ale od początku.... Przez miesiac przeszukiwałem internet by dowiedzieć się jak to jest z tym zabiegiem i im więcej czytałem tym MNIEJ wiedziałem :) Nadszedł dzień stawienia się do szpitala ( 25-09-2011). Z wielkimi obawami i ogromną nerwicą wewnątrz ( papieros za papierosem) stawiłem się na dyżurkę. Po przybyciu na oddział na początku pobranie krwi ( 4 fiolki) , kto ma grupe krwi biorą mniej. Załozenie welfromu ( nie pozwalać na zakładanie na przegubach ręki.... bo nie wygodnie). Potem EKG no i cały czas na czczo. W dniu 26-09-11r. wezwali mnie na następne EKG no i na zabieg. W sali Elektrofizjologicznej położono mnie na stole, podłączono EKG oraz sprzet do mierzenia ciśnienia i rozebrano do naga, po czym przykryli po szyje zielonym prześcieradłem. Następnie znieczulenie miejscowe w pachwine i juz nie czułem jak wkłuwali sie w tętnice. Włożyli mi dwie elektrody stymulacyjne oraz jedną ablacyjna ( groźnie wygladają ale jedynie co czuć to jak coś w głębi brzucha wędruje do serca - uczucie przepychania - trudno opisać) skala bólu 1-10 to 1. Następnie stymulują serce w celu lokalizowania ogniska arytmii (ta część zabiegu jest nie przyjemna bo serce przyspieszają nawet do 300 uderzeń /min) po zlokalizowaniu przyczyny arytmi wkładają elektrode ablacyjną ( taka dosć gróba i długa) nie boli tylko takie dziwne uczucie przepychania. Ustawiają ją i rozpoczynają przepalanie. Ta procedura trochę boli ( mnie piekło w klatce jak przy zawale ale tylko 5 sek.) Każdy czuje coś innego w tym czasie inni mają bóle klatki, serca a inni pieczenie, warto powiedzieć o dolegliwościach lekarzowi w czasie zabiegu to podadzą znieczulenie ( ja nie chciałem). Potem przez 30-35 min leży sie z tym wszystkim w sobie i co chwilę wywołują częstoskurcze jak przy wysiłku, jeśli jest ok rozłączają i koniec zabiegu. Ja miałem to szczęście ze miałem jeden punkt arytmii i szybko się poddała wypalaniu. Po zatamowaniu wstępnym krwawienia zakładają wałek i mocno ściskają owijając plastrem wokól ciała ( biodra) i wyworzą do sali. Przyszedł czas na najgorszy moment zabiegu..... leżenie 4 godziny nie ruchomo - horror. Po 4 godz pielęgniarka zdejmuje zacisk i można na trochę się poobracać na łużku i dalej leżymy 2 godz. Po tym czasie mozna POWOLI wstać ale na krótko i nie przeciążać nogi!!!! grozi krwotokiem lub tętniakiem. Na drugi dzień można śmiało chodzić coraz więcej. Jeśli nie ma zmian zewnętrznych ( krwiak, tętniak) rany goją się to po UKG, EKG i badaniu kontrolnym wypisują do domu. Zalecają by przez tydzień oszczędzać nogi nakłutej. Ogólna skala bólu 1-10 to 2-3. Po ablacji miejsca nakłuc prawie nic nie boli. W moim przypadku wszystko poszło książkowo i ARYTMIA USTĄPIŁA NA ZAWSZE!!!!! JESTEM WYLECZONY CAŁKOWICIE!!!!!! Ale tak jak mówiłem na początku, każdy ma inny rodzaj arytmii i w innych miejscach , ja miałem w lewym przedsionku dość płytko i tylko jedno ognisko. Kto jak ma , dowie się dokładnie dopiero przy zabiegu a nie na UKG. Szpital ul. Arkońska 4 w Szczecinie DACIE RADE I NIE OBAWIAJCIE SIĘ - TRZYMAM KCIUKI ZA WAS. Pozdrawiam Krzysiek ze Szczecina
  8. Witam Wszystkich, Mam pytanie ponieważ w najbliższym czasie będę miała ablację - czytałam trochę na ten temat. Jednak mam pytanie gdzie lepiej ją wykonać: w szpitalu na Arkońskiej czy na Pomorzanach? Bardzo proszę Was o opinie i pomoc w podjęciu decyzji. Pozdrawiam
  9. Gość

    Gorset po by-passach

    Witam mój tata właśnie przeszedł operację i ma *założone* bajpasy. jest od 2 dni w domu i nikt mu jasno nie powiedział czy musi nosić gorset? czy to konieczne czy raczej zalecane czy może niepotrzebne?? proszę o info:)
  10. Szukam wesly1949.proszę o odpowiedz Witam.mam pytanie do pana w sprawie tej operacji którą pan przeszedł w klinice kardiochirurgicznej w szczecinie czy operacja była przy całkowitym znieczuleniu i czy przy otwartym sercu.proszę o odpowiedz bo widziałam że bardzo był pan zadowolony z operacji odbytej w szczecinie.bo mój teściu potrzebuje takiej operacji i ma obawy.
  11. Poszukuję dobrego kardiologa w Szczecinie w celu konsultacji celowości zmiany stymulatora ( DDD) u ojca lat 85 na stymulator CRT-D.
  12. Gość

    By-passy w Szczecinie

    Witam. Potrzebuję informacji na temat lekarzy z Poradni Kardiochirurgicznej czy Szpitala w Szczecinie na Pomorzanach. Mój tata jest po zawale i ma mieć założone by-passy. W tej chwili ma jeszcze do wyboru lekarza spośród nastepujących: M. Brykczyński, B.Kowalik czy P.Sielicki. Był chyba jeszcze dr K. Filipiak, ale podobno już nie jest w Szczecinie lub nie przyjmuje. Kogo ze wspomnianych lekarzy ma wybrać? Lub może kogoś polecicie? Pozdr.
  13. Witam. Jakich polecacie kardiologów w Szczecinie? Zależy mi na zrobieniu ekg holtera w jak najniższej cenie.. Z góry dziękuję za podpowiedzi :(
  14. Bardzo proszę o poradę na temat kardiologa w Szczecinie. Znam tylko nazwisko prof.Kojzer. Jestem laikiem w tej sprawie- moja mama miała wylew (na szczęście mały) i potrzebuję namiary na dobrego kardiologa. Polecono mi Prof.Kojzer, ale nie mogę nigdzie znależc żadnych opinii. Podobno Prof przyjmuje równiez z Kołobrzegu.
  15. Gość

    Dobry kardiolog w Szczecinie

    Witam, czy ktoś może polecić dobrego Kardiloga w Szczecinie. Mam zdiagnozowane WPW, wypadanie płatka zastawki dwudzielnej, prawdopodobnie chorobę niedokrwienną, proszę napiszcie swoje opinie
×