Narkotyki
-
Od 3 tygodni skacze mi cisnienie,skoki bardzo duże ze 130 na 230,codziennie zabiera mnie pogotowie,olewaja mnie bo przyznalem sie do zarzywania amfetaminy w przeszłości,po to by im pomuc w zdiagnozowaniu..,pobrali mi plyn lędzwiowy,tomograf,i niby nic,biore leki na nadcisnienie,wzyscy mnie odsyłają w publicznej służbie zdrowia,co mam robic??jestem obciążony chorobami ciśnienia po mamie i tacie,oboje mieli klopoty z secem,pomocy....
- 14 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Prywatne Centrum Terapii Uzależnień ;Koninki*: powstało z myślą o osobach borykających się z problemem uzależnień oraz dla ich rodzin. Zajmuje się terapią osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, nikotyny, internetu, hazardu, zakupów, jedzenia. Zespół terapeutyczny naszego ośrodka tworzą osoby, które oprócz profesjonalnego przygotowania do pomagania osobom uzależnionym, posiadają własne doświadczenia związane z uzależnieniem. http://www.terapie.net.pl
-
Czesc od kilku dni słabo czuje maly palec u lewej ręki i mam duży puls wachający sie miedz 110-140 zależy od dnia dodam ze sytuacja z palcem zaczęla sie kilka dni temu po wzięciu kilku piguł exstasy a puls mam duży odkąd zacząlem wciągać fete :[ byłem głupi ale skończyłem już z tym gównem i nie mam zamiaru do tego wracać mimo to niepokoję się troche czy moje zmartwienia mogą sie z czymś wiązać czy poprostu zabardzo się martwie a niedługo wszystko wróci do normy ? Jak myślicie co powinienem zrobić ?
- 1 odpowiedź
-
- narkotyki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zaburzenia widzenia po zażyciu środka psychoaktywnego
HEDoff opublikował(a) temat w Choroby układu nerwowego
Witam. Mam pewien problem i mam nadzieje że znajdę tutaj rozwiązanie. Jakiś czas temu dałem się namówić na spożycie pewnego środka PSYCHO-AKTYWNEGO. Chodzi o to że na 2 dzień po obudzeniu stwierdziłem że widzę inaczej...znaczy się jakby ciemniej....i kolory bardziej jaskrawo. Żarówki i inne sztuczne oświetlenie strasznie kłują mnie w oczy. Szczególnie doskwiera mi to wieczorami. Można by powiedzieć że to może KURZA ŚLEPOTA...ale za dnia też mam takie problemy szczególnie w słabiej oświetlonych pomieszczeniach. Inna sprawa że od ponad 5 lat pracuję tylko na nocki ( jestem barmanem ) więc może to też być jakieś przęmęczenie oczu. Ale tak jak pisałem zacząłem mieć obiawy dopiero po zażyciu owej UŻYWKI. Zgłosiłem się do okulisty na podstawowe badania....nie stwierdził on u mnie jakiejś poważniejszej wady wzroku. . Pan OKULISTA przepisał mi krople na oczy ( KERATOSTILL ) i tabletki z witaminą A ( KLARIN AKTIV). Łykam to już od prawie 3 tygodni ale żadnej poprawy nie widzę. Martwię się że od tego co łyknąłem mogłem jakoś wewnętrznie uszkodzić sobie oczy. Zastanawiam się nad USG OCZU....może coś u mnie wykryje. Ma ktoś może jakieś pomysły co jeszcze mógłbym zrobić lub co mi dolega ?? POZDRAWIAM- 6 odpowiedzi
-
- leki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, mój problem zaczął się od tego gdy popełniłem wielki bląd i sięgnąłem po amfetamine wziąłem dośc mało.Od tego czasu serce mi bije mocno i może troszke szybciej ponad 80/min, cisnienie mam w pożądku, i mam czasami takie dziwne uczucie bo gdy kładę się spac serce zaczyna szybciej i troche mocniej bic przez czas okolo minuty muszę wtedy wstac patrzę przez okno uspokajam sie i jak przestanie czuje takie ukojenie i bez problemu zasypiam,dodam ze przez dluzszy czas wypijałem dosc dużą ilośc napojów energetycznych. Proszę o odpowiedź co to może byc.Jak narazie nie bylem u lekaża bo boję sie powiedziec o tym rodzicom, ale niebawem juz pojdę.Kurde ja chce zyc!!
- 1 odpowiedź
-
- arytmia serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam mam 18 lat i chcialbym wam przedstawic moj problem. Od paru dni dotrzymuja mi towarszystwa bole w okolicy serca i chyba jest to serce, Gdy dokladnie sie przyjrze to serce wali jak mlot ale lekarz mowi ze to w moim wieku normalne a po za tym cisnienie mam bardzo dobre. ekg tez wykazalo norme zapisano mi bellargot na uspokojenie. Boje sie ze przyczyna moze byc alkohol i papierosy ktore w wakacje spozywam dosyc czesto. A najbardziej boli mnie to ze dalem sie namowic na spalenie slynnego * dopalacza * , spalilem tego symbolicznie ale czy to moze byc przyczyna? Prowadzilem sportowy tryb zycia , na pilke nozna zawsze byl czas. U lekarza mi powiedziano ze to nie serce kluje tylko moga byc to nerwobole?! bezsensu jak ja jestem przekonany ze to jest serce , prosze o komentarze , chce wiedziec czy kiedys przestanie mnie to kluc i czy ktos tez ma taki problem ?!
- 1 odpowiedź
-
- bóle serca
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jestem po dwóch operacjach serca. Teraz mam do was pytanie ponieważ moje leczenie sie już zakończyło na razie jest wszystko w porządku ale chciała bym się dowiedzieć czy mogę przyjmować jakieś narkotyki ?
- 2 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pisze do Was ponieważ chciałabym bardziej fachowo dowiedziec sie czy moje podejrzenia mogą byc słuszne... Jakieś 8 lat temu przez ponad miesiąc byłam w ciągu amfetaminowym, codziennie. Potem zażywałam ją sporadycznie ale na szczęście udało mi sie ją odstawić bez większych problemów ale bardzo często dopadały mnie ataki paniki, np. w zatłoczonym autobusie lub sklepie. Towarzyszyły temu duszności, zawroty głowy, szumienie w uszach. Później doszło do tego szybsze bicie serca, wrażenie jakby chciało wyskoczyć. Odstawiłam kawę bo czułam sie po niej jakbym miała zawału dostać. Podejrzewam że może to byc nerwica serca chociaż nie mam obsesji na temat śmierci czy swojego stanu zdrowia. To mnie dopada w najmniej oczekiwanym momencie. Nie robiłam żadnych badań chociaż mam zamiar je wykonać nareszcie ale też nie chce lekarzowi tłumaczyć się ze swoich dawnych przygód z narkotykami. Chciałabym sie tez dowiedzeć jak w takiej sytuacji może zareagować moje serce na kokaine czy amfetaminę? Nie chce tego brac ale chciałabym komuś pomóc... Prosze o odpowiedź...
-
mam pytanie dotyczace wrodzonej wady zastawki,a zarzywania amfetaminy,kokainy czy ekstaz. co spowoduje zazycie tych narkotykow podczas niedomykalnosci zastawki serca?? czy moze to byc smiertelne dla chorego?? prosze o szybka odpowiedz.
- 6 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak to tak naprawde jest? Co jest bardziej niekorzystne dla serca i wszystkich narządów z nim związanych marihuana czy np. taka wódka?
- 161 odpowiedzi
-
- narkotyki
- (i 1 więcej)
-
Witam, mam 17 lat i wczoraj po raz pierwszy zapaliłem marihuane. Na początku nic mi nie było, ale po około 6-10 minutach serce zaczęło mi strasznie szybko bić. Nie zacząłem się pocić, ani nie było mi zimno. Po około 30 minutach puls znacznie się zmniejszył, był tylko trochę podwyższony, nie czułem już takiego bólu w klatce piersiowej. W miedzy czasie zaczęły zatykać mi się uszy jak podczas np. jazdy szybką windą, ale ten stan utrzymywał się tylko, gdy siedziałem lub stałem. Wystarczyło, że pochyliłem głowę do dołu i to zanikało. Obawiam się konsekwencji. Moja mama kilkanaście lat temu miała zapalenie serca, podobno spowodowane grypą, co dla mnie jest trochę dziwne. Poza tym, skoro nie jest to choroba genetyczna, nie powinno to mieć związku ze mną. Pod uwagę biorę wizytę u kardiologa, lub innego lekarza, chociaż pewnie odesłałby mnie do niego. Przez cały czas mam wrażenie, że moje serce, nie pracuję przez cały czas jak powinno. Liczę na waszą pomoc w tej sprawie.
- 27 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Opiszę mój przypadek zażycia pierwszy raz w życiu amfetaminy. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość ponieważ opis będzie dość szczegółowy. Mam nadzieję że ktoś mi pomoże! Otóż: Wszystko zaczęło się w piątek, zrobiłem sobie przedsmak sylwestra z kolegami, nieźle się napiłem i o około godziny 4:00 wylądowałem u kolesia na chacie gdzie był ze mną również drugi kolega. Chłopaki mieli fete, ja już mocno wcięty nie chciałem byc gorszy i mimo tego że oni mają już z tym doświadczenie postanowiłem spróbować pierwszy raz w życiu (i ostatni) tego szajsu. *Bawiliśmy* się tak do około godziny 9, w tym czasie z tego co pamiętam pociągnąłem około 5,6 kresek długości około 4-5cm. Czułem się OK, wróciłem do domu wziełem prysznic, nawet zasnąłem na około 4h i później już dość *zmęczony* poszedłem na impreze sylwestrową do kumpla, pojadłem, popiłem znowu mocno, już nic nie ruszałem oprócz alkoholu, znowu spało mi się dobrze jak to po alkoholu, wróciłem do domu o godzinie 10 w niedziele, postanowiłem sobie zrobić lekki detox, zacząłem pić wodę niegazowaną, przez cały dzień, fakt czułem się zmęczony jak to bywa po dłuższych eskapadach ale myslalem że to zwykły kac. Poszedłem spac około 24...no i się zaczeło wstałem nagle po 2h bo obudził mnie jakiś głupi sen, potem spałem z przerwami tak do godziny 9 budząc sie przy tym kilkukrotnie. W poniedziałek niby czułem się OK, jakby lekko niewyspany ale u mnie znane jest dochodzenie do siebie po piciu przez 2 dni, wówczas znowu dzień spędziłem z wodą żeby się oczyścić. W nocy z pon na wtorek miałem znowu dziwny sen...zbudził mnie i byłem w szoku wypiłem jakąś melisę i próbowałem zasnąć..udało się lecz znowu ogólnie noc nie przespana...Wczorajsza noc to totalna klapa, brak snu jakieś dziwne humory, czasem lęki. Ogólnie staram sobie nic nie wkręcać do głowy ale nurtuje mnie pytanie kiedy mnie to badziewie puści bo już bym się wyspał...ziewam, jestem zmęczony ale za nic nie potrafię usnąć a jak usypiam to budzę się ze zdziwieniem że minęła ledwie godzinka... Mam następujące objawy do tej chwili: Od czasu do czasu dreszcze, ból glowy jakby czoło (mam chore zatoki) ale również z tyłu głowy niepokojący ból, ogólnie nie mam chęci za bardzo na nic, chce snu ale nie mogę spać!! Ile to jeszcze może potrwać, co mam robić? Co mam brać? Jakieś witaminy czy coś? Doradzi mi ktoś? Czytałem żeby na sen wypić sobie 3,4 piwa i niby usnę...zrobić to? Proszę o POMOC Pozdrawiam
- 39 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ataki lękowe, duszności i mrowienie dłoni i twarzy po amfetaminie
Gość opublikował(a) temat w Nerwica
Witam kiedyś po urzywaniu narkotyków dokładnie amfetaminy (nie nałogowo) sporadycznie na dyskotece. Zdazyło się że za duzo wziąłem i zabrało mnie pogotowie (mrowienie twarzy języka w sumie wszystkiego bardzo wysokie cisnienie itd.) od tamtej pory nie brałem już nic jakieś 6 lat. Po 2 latach nie brania narkotyków zaczeło mi coś nawalać (lęki, duszności szczególnie w aucie lekkie mrowienia dłoni i twarzy w zaleznosci od stopnia lęku, napadu) męczyłem się z tym długo i nie wiedziałem co mi jest chodziłem na badania serca wszystko było w pożądku aż postanowiłem iść do psychiatry wstyd jak nie wiem:P przepisał mi zomiren miałem go brać tylko gdy miałęm atak lękowy i tak zrobiłem nie skończyłęm brać opakowania i mineło na długo chyba rok. Ale zaczeło wracać tyle że w znacznie mniejszym stopniu ataki były lekkie i mało lękowe a mianowicie zrąbany humor i niepokój:/ kupiłęm sobie drugą paczkę leku ale boje się go brać zeby sie nie uzależnic po za tym ucze się programowania i nie wiem czy mi to przeszkodzi w nauce:P moj drugi lek i to najskuteczniejszy to wytrawne winko i piwko:) ale pijąc alkohol nie naucze sie niczego wieć zwracam się o prośbę i udzielenie rady z góry dziękuję -
Witam, Na wstępie pragnę poinformować, że nie jestem zainteresowany *umoralnianiem* mnie i udowadnianiem, że jestem ćpunem etc. Mam swój problem i pragnę uzyskać na tyle fachową pomoc, na ile jest ona możliwa przez internet, z góry dziękuję. Zacznę więc może od początku. Swojego czasu paliłem dość duże ilości marihuany, do momentu, gdy poprzez spróbowanie pewnego specyfiku (popularne wtedy *dopalacze*) serce zaczęło mi po prostu wariować. Od tamtego momentu po każdej substancji (marihuana, DXM, a nawet alkohol) czułem w sercu od pewnego dyskomfortu, aż po kłucie, uczucie *pełności*, szybkie i mocne bicie serca. Z tego powodu na kilka miesięcy mocno ograniczyłem (praktycznie do zera) swoje kontakty z owymi substancjami. Całkiem niedawno jednak, postanowiłem spróbować pewną kombinację, tzn. zażyłem bisoprolol, pół tabletki Bisopromercku przed paleniem i drugie pół po paleniu i zauważyłem, że czuję się wręcz wyśmienicie. Ciśnienie na poziomie 120/60 utrzymywało się jeszcze przez jakieś ~30 godzin. Potem z powrotem wróciło do poziomu 148/80, które utrzymuje mi się od feralnego dopalacza. I tu nasuwa się moje pytanie: czy takie połączenie (beta bloker i marihuana) używane sporadycznie (kilka razy w miesiącu) będzie miało jakieś negatywne skutki ? A może powinienem stale zażywać taki lek ? Jeszcze raz chciałbym podkreślić, że za wszelkie porady typu *odstaw to, bo to g**wno, z góry podziękuje. Swoją decyzję już podjąłem, teraz chciałbym się dowiedzieć czy na dłuższą metę jest to dla mnie bezpiecznie. Pozdrawiam.
- 17 odpowiedzi
-
- leki
- (i 2 więcej)
-
Witam. Zacznę od tego , ze mam 17 lat. Od około 5 miesięcy pale niemal codziennie marihuanę z przerwami do 4 dni. Niewinne imprezki stały się normalnością. Ostatnie dwa miesiące są dla mnie niesamowitą męką. Jestem ospała i brak mi chęci do życia. Czuje się jak w obcym świecie. Wszystko jest dla mnie absurdalne i nierealne. Wiem , ze to normalne podczas tak długich okresów palenia. Ale obawiam się , że ujawniają się jakieś schorzenia psychiczne.Zepsuły się moje relacje z rówieśnikami i rodzicami. Diametralnie zmieniło się moje ciało , schudłam ponad 10kg. Dodam , że mam problemy z odżywianiem - stwierdzona bulimia. Marihuana uwolniła mnie od problemu nadwagi niestety zostawiła ślad na mojej psychice. Cały czas mam napady strachu i histerii. Niepotrzebnie się denerwuje albo wybucham śmiechem. Cały czas się śpieszę i bez przerwy sprzątam - strasznie denerwuje mnie jakikolwiek nieporządek. Postanowiłam wsiąść się za siebie i przywyknąć do normalnego trybu życia. Stosuje zdrową dietę i ćwiczę. Jedyne czego nie mogę sobie odpuścić to palenie papierosów ale staram się ograniczać. Niestety , nie widzę żadnych zmian. Co mam zrobić , żeby pozbyć się tego wrażenia , że świat jest bezsensowny? Jak nie patrzeć na świat nieświadomego dziecka?
-
Witajcie. zaczne od tego że mam 16 lat 179cm wzrostu ważę 62Kg Zacząłem przygode z siłownią 2 miesiące temu planik wszystko załatwione, odpowiednie odrzywianko itd.. tydzień temu dokładnie w środę robiłem sobie 3 ćwiczonka na plecy (dokładnie to Podciąganie na drążku 3 serie do załamanie mięśniowego Podciąganie ciężaru na maszynie 12,10,8 Ściąganie linki wyciągu w siadzie do brzucha 12,10,8) Później podszedłem do bicepsa Uginanie ramion ze sztangą podchwytem 12,10,8 Kolega miał nałożone jak się nie mylę 40kg zapytałem czy mogę zdjąć on z uśmiechem na twarzy powiedział żebym nie ściagał tylko tym poćqwiczył więć chwyciłem 12 powtórzeń odstawiłem chwilka odpoczynku rozmawiam z kolegą a tu w pewnym momencie uderzyło mnie nagłe zasłabnięcie (dodam że przed treningiem piłem kawe) usiadłem na ławeczce ciągle było mi słabo w pewnym momencie ległem sobie nogi mi dali do góry do tego niektórzy pocieszali że tak czasem bywa, ale mi ciągle było słabo gdy siadałem czułem dziwny nacisk na głowę, więc wolałem leżeć i czekałem aż mi przejdzie leżałem jakieś 15min mi nie przeszło więc zadzwonili po pogotowie, w szpitalu siedziałem tydzień miałem holter na ciśnienie oraz na prace serca 24/7 co to ich wyników to były dobre, ostatnie badanie u kardiologa a na następny dzień dowiedziałem się że mam przerośniętą lewą komore serca, spytałem jak dużo to pani doktor nie chciała powiedzieć powiedziała tylko że narazie nie mogę chodzić na siłownię (rower, biegi mam wskazane) mam przerośniętą komore lekko a tłumaczyła mi do tego tak że jednemu w trakcie rozowu urośnie pierwsze stopa później noga więc zrozumiałem że po czasie się to unormuje, dodam że gdy ćwiczyłem co weekend paliłem marihuane leżałem przed TV i dużo jadłem aby przybrać na masie i mały relax dla mięśni w trakcie treninku w tygodniu nic nie paliłem, teraz pytanie czy dalsze palenie marihuany może pogarszać mój stan sercowy? Proszę o nie tylko negatywne posty ale i pozytywne bo lubie palic to druga rzecz jaka lubialem po silowni.
- 38 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam niedawno po zapaleniu wiekszej ilosci marihuany przez okolo 5 min moje serce bilo bardzo szybko potem juz sie uspokoilo jednak nie mialem fazy smiechowej bylo tak jakby normalnie a podczas bicia szybkiego serca myslalem ze juz umieram. Na 2 dzien jakos bylem taki przymulony potem juz bylo dobrze przeszlo mi niedawno tez palilem w meijszych ilosciach i nic mi nie bylo. Pytanie brzmi skoro po tzw. 1 bicu jak szybko wypalilem i serce mi tak szybko bilo to po wypaleniu dwuch moje srece rozsadzi ? rozerwie ? dostane wylewu itd. ?
- 29 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie, mam ogromny problem. Jakieś połtora miesiąca temu na imprezie ktoś dosypał mi jakiegoś świństwa do drinka. Na początku czułam się bardzo pobudzona przez kilka godzin, nie wiedziałam co mi jest, nigdy nie brałam narkotyków. Wróciłam do domu i gdy minęło pobudzenie - zaczęło się. Tachykardia za tachykardią, drętwienie lewej ręki, omdlenia. Trafiłam do szpitala - zrobiono testy - wykazały amfetaminę, metamfetaminę i coś jeszcze, paskudna mieszanka :( W szpitalu podano mi betablokery, serce uspokoiło się, jednak tachykardie trwały jeszcze przez kilka dni. Potem był spokój na jakieś dwa tygodnie, jednak bardzo źle zaczęła na mnie oddziaływać kawa i nawet niewielkie ilości alkoholu - po kawie i nawet małym piwie tachykardie nawracały. Odstawiłam więc i kawę i alko, jednak od jakiegoś czasu zaburzenia rytmu wracają i jest coraz gorzej. Oprócz kołatania serca odczuwam bardzo silne napady duszności, kłucie serca, drętwienie lewej ręki. Cały czas boję się o swoje życie, bo podczas tych napadów mam wrażenie, że nie mogę złapać oddechu, czasem tracę na chwilę przytomnośc. Leki na uspokojenie nie pomagają, więc to chyba nie jest sprawa nerwicy. Byłam u kardiologa - usg i ekg w porządku. Wyczytałam na jakimś forum, że po zażyciu amfetaminy może dojść do uszkodzenia mięsnia sercowego - ale czy to wykaże echo serca? Wiecie coś na ten temat? Pomóżcie proszę, nie wiem co mam robić, jest ze mną coraz gorzej, a lekarze twierdzą, że serce jest w porządku. Dodam jeszcze, że te ataki bardzo utrudniają mi i życie i pracę - juz kilkakrotnie karetka zabierała mnie z pracy, kilak razy zasłabłam. Nie mam pojęcia gdzie się udac z moim problemem :(
- 6 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 7 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zrzuciłam jakiś czas temu tabletki na odchudzanie które miały amfetamine od tego czasu cos dzieje sie ze mną nie tak , a nie biore juz dlugi czas, znajomni twierdza ze jestem pijana a to nie prawda , wpadam na okroglo w euforie , ciagle sie ciesze , po odstawieniu fety mam czesto głód narkotyczyny , innzm razem czuje sie strasznie nie chce mi sie zyc . Przed braniem tego taka nie bylam calkowicie sie zmnienilam .
- 6 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No wlasnie, mam takie nieprzyjemne bole serca - ciezkie do opisania-. Tak jak by mi ktos igle wkladal w serce. Trwa to ulamek sekundy. Zaczelo sie to od pewnedo momentu. Pewnego dnia zapalilem sobie trwake z dziewczyna, troszke wiecej niz zwykle, i zaczelismy sie kochac. Po jakiejs godzinie poczulem tak jakby mi ktos scisnal serce reka. Trwalo to przez okolo 10 sekund. Na poczatku myslalem ze to skurcz klatki piersiowej po lewej stronie ale od tego momentu sie zaczelo. Jak napije sie kawy to mam wlasnie ten dziwny bol w sercu, to samo po MJ i alkoholu. Dziwne jest to ze ten bol jest nie zwiazany z wysilkiem. Prace mam siedzaca i niezaleznie czy siedze czy biegam mam ten bol. Mialem badanie krwi i usg, nic nie wykrylo. Nie wiem czy to cos powaznego? Nie wiem czy moge dalej trenowac na silowni? POMOCY!!!!!*************
- 10 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W przeszłości miałam ciężkie depresje i pare prób samobójczych.... teraz mam znowu stan ostrgo załamania psychicznego... jakie są dobre i mocne psychotropy ktore bierze sie przez krótki okres czasu żeby zagłuszyc uczucia? nie krytykujcie tylko powiedzcie
- 5 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam! mam pytanie- czy po kilkukrotnym zażyciu narkotyków można nabawić się trwałych uszkodzeń w postaci częstych stanów lękowych bez powodu? pozdrawiam i liczę na odpowiedź
- 2 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Omdlenia i stany lękowe po paleniu marihuany a nerwica lękowa
radom opublikował(a) temat w Nerwica lękowa
No więc, kiedyś już pisałem że palilem maryche i wszystko było okej dopóki się złe po niej nie poczulem. Dodam że choruję na nadciśnienie, to tłumaczy czemu paląc czułem się źle. Chciałbym zauważyć, że wszystko właśnie zaczeło się od tego omdlenia (po skoku ciśnienia) po paleniu marichuany. Następnego dnia okazało się że już nie jest tak, jak było kiedyś. Dwa dni chodziłem tak, że co chwla ktoś musiał mnie *podtrzymywać zebym się nie osunął i nie zemdlał. Po tygodniu od tego złego samopoczucia pojawiły się stany lękowe, występujące najczęściej w nocy. Raz nawet tak sie wkręcałęm podczas takiego lęku że pomyślałęm o zawale, dlatego też pojechalem do szpitala. Tam okazało się, że moje ciśnienie jest okej. Uspokoiłem się troche, lecz po tym wszystkim conajmniej trzy razy w tygodniu miałem problemy z zaśnięciem. Odczuwałem lęk, który nie dawał mi spać i strasznie mnie pobudzał. Czasem były takie epizody przez 2 tyg, czasem miesiąc spokoju. Po jakimś czasie samo ustąpiło. Minął z rok, dostałem nowe leki na nadciśnienie, tym razem na tyle dobre, że mogłem całkowicie zapomnieć o tej chorobie. Kiedy więc zaoferowano mi zapalenie marichuany ponownie, to sobie pomyślałem czemu by nie, Obeszło się bez jakichkolwiek skoków ciśnienia, czy też omdleń, było okej. Po miesiącu nieregularnego palenia zaczełem zauważać że mam jakieś dziwne schizy. Przykładowo: szedłem sobie przez miasto i nagle pomyślałem, że cały świat jest większy ode mnie, a ja zaczynam maleć. Nie mialem halucynacji, tzn nie widzialem zwiększonego swiata, lecz jedynie mialem uczucie, że jestem mniejszy czy też staje się człowiekiem mniejszych rozmiarów. Potem miałem traumatyczne przeżycie z policją, która zatrzymała mnie za posiadanie marichuany. Siedziałem 24 h w areście, sam z sobą i ze swoimi myślami, marząć o tym żęby wyjść. Potem było przesluchanie i bardzo się stresowałem, znowu dostając wrażenia że policjant jest o wiele większy ode mnie a ja staje się coraz mniejszy. Stwierdzilem że wiecej tego świństwa nie zapale, no ale cóż chyba już było zapózno na takie postanowienia. Przez jakiś tydzień po tym wszystkim dalej miałem chwilowe takie myśli że staje się mniejszy, czy też większy czując to tak jak wcześniej (dopóki o tym nie pomyślałem to ten stan się nie pojawiał, ale oczywiście każdego dnia musiałem się zastanowić skąd to się bierze, dlatego często tak to miałem). Kiedy myśli były zajęte czymś innym nie miałem takich problemów. Po pewnym czasie te schizy znikły, cieszyłem się że wszystko z moją psychiką się już unormuje. Jednak mineły 2 tygodnie od tej akcji z policją leże sobie w łóżku próbuje zasnąć, zamykam oczy i mam wrażenie że moje myśli mnie obgadują. Tzn nie tyle co obgadują, ale po prostu same toczą rozmowe. No i oczywiscie odczułem lek, że zwariowałem. Od tego czasu był tylko jeden dzień w którym udało mi się normalnie zasnąć. Mam wrażenie że to już nie jest sam lęk, tylko coś jeszcze. Leżąc sobie dziś np miałem wrażenie że przestaje czuć kończyny, wiem że one są i w ogóle, ale mam taki stan jak po marichuanie, tzn że są jak gdyby znieczulone, czy też zrelaksowane na tyle, żeby o nich zapomnieć. Do tego te myśli, które same ustalają sobie kierunek w którym chcą iść. Oczywiście umiem to kontrolować, moge myśleć o czymś innym, ale kiedy staram się zasnąć, i nie zaprzątać sobie niczym głowy, to one same wracają. W dodatku przeczytałem dziś coś o końcu świata i jak słysze szum samolotu, no to już mam lęki. Dodam że jak mi się zaczynaly te lęki to wszystko było okej dopóki myślałęm że to kwestia serca. Jednak jak zacząłęm sobie udowadniać że jestem chory psychicznie to wszystko się zepsuło. O właśnie, słowo zepsuło. Czasem mam tak, że mowiąc jakieś słowo, uświadamiam sobie że mówiłem to w jakiejś stresującej sytuacji, nawet jeśli dokładnie jej nie pamiętam, to i tak wiem żę była i odczuwam lęk, jak by mnie miało coś znowu złego spotkać. Dziś zakladajśc ten temat mam właśnie atak lęku, i to mnie zmotywowało do założenia tematu. Myślę że dostane szczerą odpowiedź na pytanie czy to są tylko moje myśli czy sam się nakręcam, czy to są już może urojenia, albo coś jeszcze gorszego.- 18 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Derealizacja, odrealnienie i nawrót nerwicy po amfetaminie
Gość opublikował(a) temat w Nerwica lękowa
Hej witajcie ja mam 20 lat i borykam sie z tym juz kilka lat na początku gimnazjum złapałem depresje zaczelo sie od niewinnego płaczu ale pozniej juz bylo gorzej nic mnie nie cieszyło matka mnie nie rozumiała przyjmowałem rozne leki antydepresyjne nie pomagały bylo coraz gorzej dostalem derealizacjio ktora mam chyba do dzis ma mwrazenie jaKBYswiatło bylo sciemnione cały czas i te nswiat byl jakis inny wyszedłem z tego po okolo 2 latach pojechalem do Holandi wszystko bylo ok d oczsu az nie zazylem 1 raz amfetaminy to totalnie przywrocilo moja nerwicę jak wstaje zaciska mie w klatce persiowej mam problemy z zasnieciem jestem nerwowy i nwm co robic wypije kilka piw to jest jescze gorzej czy ta amfetamina mogla spowodowac nawrót mojej choroby? prosze piszcie i pomozciie- 1 odpowiedź
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Otępienie, brak apetytu i problemy z koncentracją po marihuanie
Gość opublikował(a) temat w Zdrowie i choroby
Mam 15 lat , wypiłam ostatnio 3 piwka no i troszkę mnie wzięło , potem od kolegi wzięłam bucha pachnącego , i po chwili serce mi strasznie waliło wkręciło mi się że serce mnie boli iwgl .. że umieram , trudno mi było chodzić , wszystko się kręciło i nie wiedziałam gdzie jestem , strasznie się czułam .. nie ogarniałam nic , płakać mi się chciało normalnie , byłam strasznie blada i tak zamulałam , jak przyszłam do domu to wymiotowałam , przez 4-5 nie miałam apetytu .. mało jadłam , i miałam jakieś ruchy takie dziwne ... miałam ciężki łeb .Teraz jest już 3-4 tygodnie po tym i nieraz mam tak że może to głupie ale nie słyszę swoich myśli .. no tak [CENZURA] trochę .. nie czuję się tak jak kiedyś .. wolne mam takie myślenie .Kiedyś paliłam marysie ale tak rzadko i nie był to pachnący domek , nigdy się tak nie czułam .Nie wiem co mam terraz zrobić , bo naprawdę nieraz jestem taka zamulona i ciężko mi się skupić na czymś .Co powinnam zrobić ? pójść do psychologa ?- 3 odpowiedzi
-
- narkotyki
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami: