Hej. Postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z diagnozowaniem uporczywego świądu. Z problemem walczę od 5 lat. Chodziłem do różnych lekarzy: dermatologów, hematologów, alergologów itd.
Świąd występuje tylko w okresie jesienno-zimowym, przy zmianach temperatury otoczenia oraz w sytuacjach stresowych. Po licznych badaniach trafiłem do reumatologa, który zdiagnozował zespół Sjögrena.
Mój stan psychiczny po 5 latach rozpaczliwych prób postawienia diagnozy był fatalny. Psychiatra, do którego trafiłem, wpadł na pomysł, aby sprawdzić jeszcze choroby autoimmunologiczne — tym bardziej że od lat leczę się na Hashimoto. Jedna tabletka na dobę uratowała mi życie. Mam nadzieję, że moja historia komuś się przyda i pomoże w rozwiązaniu problemu ze świądem.
Pozdr. Kuba