Od dziecka bylem bardzo nerwowym i energicznym dzieckiem , bardzo latwo mnie zdenerwować byle czym nawet probuje nad soba panowac ale roznie to wychodzi
mam 177cm wzrostu i waze 101KG
wyniki krwi dobre cukier ,alt,cholesterol bo schudlem z 110KG do 101KG
wczesniej cholesterol mialem 217
zly 176
alt 80
teraz jak robilem badania krwi w pracy byly pod katem alt i bylo juz 33 po 2 miesiącach diety wiec mysle ze reszta tez spadla .
ale do czego nawiazuje mierze sobie cisenie i praktycznie w 90% procentach zawsze pierwszy pomiar mam wyzszy
Wczoraj mialem 139/84 tetno 96 ale jak odczekalem po chwili mialem juz 129/82 tetno 87 i kolejne wyniki nastepne pod odczekaniu za mniejsze.
dzis to samo jak zmierzylem 149/85 tetno 100 a po chwili odczekania bylo juz 129/66 tetno 98 a po chwili 124/65 tetno 96 dlaczego tak mam? Zero innych objawow .To efekt bialego wartucha? Tak czytam w internecie ale nie wiem.Samo badanie juz mnie stresuje cisnenia to moze miec wplyw?Jak bylem chudszy wydaje mi sie ze cisenie mialem lekko mniejsze ale glownie to przez nerwy praca bardzo mocno fizyczna i stres maja na to wplyw?
nie chce brac narazie lekow na nadcisnenie bo czuje ze mam to z nerwow bo czuje caly czas napiecie sa jakies tabletki? Inne na poczatek?biore magnez potas i Aschwagandha ale nie czuje bym bym mocno spokojny każda sytuacja latwo mnie wyprowadza z sytuacji i moja dziewczyna mowi ze mam cos z tym zrobic sam chce ale czuje ze leki na nadciśnienie tu nie pomoga doradzi mi tu cos ktos?prosze .