Skocz do zawartości
kardiolo.pl

andos

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andos

  1. No to już się trochę uspokoiłem. Dla mnie to coś nowego i wolałem dmuchać na zimne. Niestety ja dużo ruszam głową bo robię dziennie co najmniej 200km i wykonuje serwisy systemów zabezpieczeń i trzeba się czasem nagimnastykować. Długo to może potrwać? Tak w przybliżeniu bo wiadomo każdy jest inny.
  2. Witam kilka dni temu miałem wypadek samochodowy. Kierujący busem wjechał mój tył pojazdu który aktualnie stał. Wezwałem policję a ta wezwała pogotowie. Czułem ból szyi przy ruchach głowy przód tył. Ratownik zbadał mnie i stwierdził, że nic mi nie jest i jak coś to zgłosić się na SOR lub POZ. Na drugi dzień nie byłem w stanie rano podnieść głowy wszystko mnie bolało. Udałem się na SOR. Zrobiono RTG kręgosłupa szyjnego (bez widocznych zmian) i dostałem zastrzyk 1amp mydocal i ketonal. przypisano mi tabletki 2x1 mydocal 50mg, 1x1 ketonal duo 150mg oraz maść na szyję. 2 dni leżałem i szyja pomału przechodziła, ale 2 kolejne dni zaczęła mnie pobolewać głowa. Udałem się do lekarza rodzinnego a tej skierował mnie na SOR. Tym razem wykonano mi tomografię głowy. Nic nie wykryto. Lekarz kazał dalej przyjmować leki a na pytanie co dalej usłyszałem bierz tabletki te co dostałeś. Od 2 dni czuję mrowienie karku, głównie wieczorem. Mijają kolejne dni dziś to już jest 9dni od wypadku a ból nie ustępuje (zarówno głowy jak i szyi nawet po ketonal duo). Dodatkowo dziś poczułem ból klatki piersiowej, mrowienie lewej ręki i nogi w pewnym momencie ręka była zimniejsza od drugiej). Z początku myślałem, że to od siedzenia i przeciągu, ale wróciłem do domu było ok a za jakiś czas znów. Nie wiem co robić bo znowu zostanę spławiony przez lekarzy tak jak przy mojej ostatniej wizycie na SORze (fakt trafiłem na jakiegoś młodego lekarza). Obecnie przyjmuję ketonal duo i nie pomaga na bóle głowy i szyi, a mydocal coś tam daje bo szyja mniej boli przy ruszaniu. Dodam, że od wypadku nocy nie przespałem co 2-3 pobudka, a jak już rano wstanę bez bólu głowy to po kilku ruchach jest znowu tak samo. Co robić gdzie się udać i co komu powiedzieć? Jestem osobą co raczej unika lekarza i nawet jak boli to powinno przejść samo ale chyba nie w tym wypadku.
×