123eu
Informacje o użytkowniku 123eu.
| imię (i nazwisko): |
Renata Węgiel |
| wiek: |
41 |
| miasto: |
|
| rejestracja: |
2009-10-05 09:53:00 |
| logowanie: |
2010-03-10 14:58:20 |
| informacje: |
|
Kontakt z 123eu
| e-mail: |
ukryty |
| gadu-gadu: |
nie podano |
Wątki 123eu
Wątki założone przez użytkownika 123eu.
Odpowiedzi 123eu
15 ostatnich odpowiedzi (postów) napisanych przez użytkownika 123eu.
123eu,
2010-03-10 09:34:51, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHej sabciu ! Efekty odstawienne wygladały u mnie strasznie. Strach, lęk, potworna panika, że zaraz umrę. kołatania serca, bóle w klatce jak przy zawale, potworne zawroty głowy i * kula histeryczna * w gardle, którą miałam przed dwa miesiące/ wrażenie , że coś utkwiło ci w przełyku i zaraz się udusisz - MASAKRA. To , że bałam się wychodzic z domu to pikuś, ale bałam się sama zostawać w domu. Organizowałam dyżury, drgania całego ciała, wydawało mi się, że moje wszystkie nerwy mam na wierzchu i nawet dźwięk niektórych słów wypowiadanych przez np, znajmoą mojej mamy powodował coś w rodzaju paraliżu. byłam wtedy w ciąży i nie mogłam nic brać. Trwało to ok. 6 m-cy. Myśłałam, że tego nie przezyję. Wiesz sabciu sama teraz niewiem kiedy to był efekt odstawienny a kiedy powrociła nerwica. Myslę, że gdyby poród zakończył się szczęśliwie udało by mi się to pokonać. Nie chcę kochana cię straszyć , bo każdy organizm reaguje inaczej. Ja brałam wtedy xanax mała dawkę , zmniejszałam ja systematycznie i czułam sie tak jak się czułam. Dzisiaj rozmawiałam z koleżanką, która tez to dziadiostwo brała i zmniejszając dawkę bez problemu go odstawiła. Jest już teraz trzy lata bez leków i czuje się świetnie. Tak więć kochana nie ma reguły. Ja dzisiaj rano też zmuszona byłam łyknąć pół procha , bo całą noc miałam straszną karuzelę a przecież jakos w pracy muszę funkcjonować. Jutro mam wizyte u pani psycholog też mi to wygadanie się pomaga, ale niewiem czy nie poprosze o jakieś leki. Dam znać co i jak. Serdecznie was pozdrawiam :)
123eu,
2010-03-08 12:20:48, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postA kto kcochana mówił, że bedzie lekko:::))))) A ja znowu dzisiaj łyknęłam pół procha, w środę ktoś wypadł więc mam wizytę u psychologa. Zastanawiam się czy nie wrócić do tabletek. Jak czytam wasze posty jak chociażby sabci, która tryska energią to też mam ochotę powrócić do dawnej Reni, która mogła góry przenosić. Zobaczę co mi powie. Z jednej strony chciałabym a z drugiej się boję, bo wiem co było przy odstawianiu. A jak uda mi się zajść w ciążę to co wtedy ? Co o tym myslicie ? Czekam na wie ści.
123eu,
2010-03-05 19:59:04, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postWow Sabcia no to super !!!!!!!!!! Ciekawe kiedy ja będę mogła tak powiedzieć o sobie ::::((((( Jesteś aktualnie na jakiś lekach ? A z psiapsiółką napewno się dogadasz czasami trzeba trochę oczyścić atmosferę. U mnie zima na całego śnieg sypie ślisko na drogach znowu trzeba robić za odśnieżarkę :)A już się czuło wiosnę w powietrzu. Czekam na info od was pa :)
123eu,
2010-03-05 15:07:14, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHalo żyjecie ?????????????Nikt się juz nie chce dzielić swoimi słabościami ?
123eu,
2010-03-05 08:31:05, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postOjej chyba zostanę tu sama. Taka puuuuuustka chyba wszyscy wyzdrowieli:) U mnie różnie, choć natrętne mysli mnie dobijają. Mam stresujacy tydzień w pracy, pomyliłam się w jakims głupim sprawozdaniu i wydaje mi się , że może być dym. O niczym innym nie myslę tylko o tym jakie moga byś konsekwencje. Układam w głowie czarne scenariusze - masakra. A najgorsze jest to, że nie mogę sobie wybaczyć, że go popełniłam. Mimo dużego zakresu obowiązków jakoś wczesniej nigdy mi się to nie zdarzyło. Często słyszę , że ludzie mnie podziwiają , że daję sobie z tym wszystkim radę. W zasadzie nie do końca jestem przekonana, że to jest mój błąd a raczej wina złego systemu, tylko jak to wytłumaczyć dyrektorowi skoro on nigdy nie widział tego sprawozdania na oczy, bo przesyła się je w wersji elektronicznej.
Poza tym u nas dzisiaj od rana sypie śnieg i juz mam go dosyć. Do miłego poczytania pa :::))))/ jeżeli ktoś tu jeszcze zajrzy ::)/
123eu,
2010-02-27 11:20:13, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHej zdrowa . Jak widać xxx nawet nie ma odwagi żeby si ę ujawnić:::))))
Jagódko cieszę się przełamujesz pierwsze kroki i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. U nas dzisiaj też świeci piekne słoneczko, póki co walczę z oknami , bo jeszcze trochę i świata nie będzie widać.Wstałam ogolnie z niezbyt dobrym samopoczuciem, ale wzięłąm magnezi się nie daję. Do miłego :::))))
123eu,
2010-02-26 14:48:19, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postDo xxx :
Jesteś tu po to by nas zdołować - to forum nie na tym polega. Jak Cię tak bardzo drażni to co pisze się czasem w pośpiechu, ale głównie po to by komuś pomóc i dawać rady jak sobie radzic z naszym problemem - to po prostu nie zagladaj tu wiecej !
Widać, że nie masz większych problemów, bo myślę, że dla większości z nas słowo obejrzec czy oglądnąć nie ma w tym momencie większego znaczenia bo wiemy dokładnie o co chodzi.
Staram się poprawnie wyrażać, ale jeżeli dorzuciłabym do swoich problemów jeszcze ten - to zamiast wychodzić z nerwicy popadałabym w w jeszcze większy dół. Poczytaj sobie watki na tym forum to może ZROZUMIESZ NAS !!!!!
123eu,
2010-02-26 11:01:35, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postFajnie, że dzielicie się swoimi refleksjami. Dobrze wiedzieć, że terapia jednak komuś pomogła. Niewiem czy ogladaliscie wczoraj program Ewy Drzyzgi - Rozmowy w toku - była mowa o fobiach społecznych i lękach - masakra. tato mój był nerwowy i kazał wszystkim chorym wziąść się do roboty. Dopiero jak mu uświadomiłam , że ja jestem też jedna z tych osób to się zdziwił. Może ro będzie dla Was pocieszeniem , ale juz co 10 polak cierpi na zaburzenia lękowe. jak macie mozliwość to ogladnijcie sobie ten program w internecie. Pozdrawiam :::)))
123eu,
2010-02-25 13:55:47, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postO jak to fajnie czytać, że ktoś zaczyna wychodzić z nerwicy - suuuuuper :)W Twoim czarnulka przypadku napewno tak było, że zaczęłaś skupiać się na czymś innym i może gdzieś podświadomie zdałaś sobie sprawę z tego , * że nie taki diabeł straszny / w tym przyadku stomatolog / jak go nmalują *.:::))))) Stąd nasza nerwica , bo strasznie wszystko wyolbrzymiamy. Czasami miałam wrażenie , że zaraz będzie koniec świata i że nie innych dróg wyjścia. Okazywało się, że nie jest tak źle i nie potrzebna była panika.
Trzymajcie się hejka :::))))
123eu,
2010-02-23 09:38:03, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHej Ewa ! Zgadza się wszyscy myślimy, że nasze objawy są symptomami jakiejś groźnej choroby zagrażającej naszemu zdrowiu lub życiu. Ja też biorąc leki czułam się bardzo dobrze, ale staram się o maleństwo / jak masz ochotę to sobie poczytaj moja historię/ i boję się że gdyby okazało się że jestem w ciąży będę musiała je odstawić , a nie wszystkie można ::::((((Z ciekawości sprawdzę sobie ten lek, który bierzesz , bo takiego w * swojej karierze * jeszcze nie brałam :)
Czy u Was tez tak wieje, u nas chce głoe urwać. hejka :)
123eu,
2010-02-19 08:14:14, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postZgadza się Ewa to prawada, że prywatnie ten sam lekarz traktuje cię zupełnie inaczej niż państwowo a jeśli chodzi o ten film jest tak mało realny , że aż przykre.
Ale super , że dzisiaj ukochany piąteczek, piątuniek, piątunieczek - do miłego ::::))))
123eu,
2010-02-18 14:34:14, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postFajnie dziewczyny , żę u Was samopoczucie lepsze.
Jagódka ja przygodę z nartami zaczęłam w wieku 6 lat kiedy to tato postanowił mnie nauczyc jeźdźić. Wybrał sobie maciupeńką górkę do nauki czyli Gubałówkę. Postawił mnie na szczycie , sam zjechał i widziałm go jako malutką kropkę gdzieś na końcu stoku i słyszałam tylko - jedź. Przejechałam pierwszy metr i do taty dotarłam już w pozycji leżącej. Na tym moja nauka się zakończyła ::))))
Ponieważ mój mężuś uwielbia łażenie po górach z racji tego, że nareszcie ma wolna niedzielę - postanowił, że jedziemy połazić sobie troszkę. Myślę, że przed wyjazdem będę musiała łyknąć procha żeby nie zepsuć sobie i innym wycieczki. Mam nadzieję, żę pogoda nie pokrzyżuje nam planów . Wybieramy się niedaleko , bo jakieś 50 km do Karpacza a później do schroniska. W sobotę natomiast mamy iść na koncert reagee. Tak więć nie poddaję się szkoda tylko, że będę musiała się wspomóc lekami. Całuski :::))))
123eu,
2010-02-18 08:34:29, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHej kochani ! Dzięki za rady, ale już wzmacnianie się od srodka nie pomaga ::::((((( Znajomi mi ciagle powtarzają - napij się to przynajmniej będziesz wiedziała od czego ci się kreći w głowie :::))))Wczoraj było / po prochu / nawet nie najgorzej, dzisiaj nie chwalę dnia przed zachodem słońca. U nas od wczoraj piźdżi jak w kieleckim, niby pogoda plusowa, ale ten wiatr jest tak przejmujacy, że ma się wrażenie jakby było minus 10.
A Wy dziewczyny to koniecznie czapeczki zakładajcie, choć sama teraz rzadko ją noszę. Może ze względu na fakt, że poruszam się autkiem. Choć przyznam , że czapka pasuje do mnie jak świnia do siodła . Trzymajcie się , bo muszę pracować Hej :::))))))
123eu,
2010-02-17 08:04:15, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postHej a ja wczoraj poległam - musiałam wziąść procha :::::(((( Zawroty, nudności i * telepawka * Cholera jakie mam nerwy na to wszystko!!!!!!!!!! Odezwijcie się !!!!!!!
123eu,
2010-02-16 14:56:21, w:
Nieustanne zawroty głowy i nerwica lękowa
» ostatni postDEFINICJA STRESU (med.): stan ustroju wywołany każdym szkodliwym bodźcem o odpowiednim natężeniu (stresorem), np. wtargnięciem bakterii chorobotwórczych, urazem, wstrząsem psychicznym. Stresory wpływają pobudzająco na wydzielanie hormonu przedniego płata przysadki mózgowej kortykotropiny (ACTH), aktywizującego korę nadnerczy, zapoczątkowując w ten sposób reakcje alarmową (uruchamianie sił obronnych organizmu). Wszystkie nieswoiste odczyny składają się na ogólny zespół adaptacji ustroju, ze wzmożonym wydzielaniem kory nadnerczy, przebiegający w trzech fazach: reakcji pogotowia, okresu obrony (oporu), okresu wyczerpania (ciężkiej choroby prowadzącej nawet do śmierci).
DEFINICJA STRESU (psychologiczna): czynniki zewnętrzne, które utrudniają lub uniemożliwiają zaspokojenie potrzeb i wykonanie zamierzonych zadań, zagrażają czymś jednostce lub wpływają na obniżenie poczucia własnej wartości.
Cokolwiek przydarzy ci się nieprzyjemnego, zbagatelizuj to, zamiast wyolbrzymiać. Wiele zdarzeń ma tylko takie znaczenie, jakie im przypisujemy.
Podchodź do wszystkiego z dystansem. Zdarzy ci się kłótnia, upomnienie w pracy, powiedz sobie, że minie tydzień, a nie będzie się o tym mówić. Nic nie jest tak stare jak wczorajsza gazeta.
Porażka nic bardziej stresującego. Ale podejdź do tego z filozoficznym spokojem. Powiedz sobie, że to nie porażka, tylko przypadkowe nieporozumienie.
Staraj się kompensować stresy czymś przyjemnym. Idź do kina, kosmetyczki lub fryzjera, albo po prostu zafunduj sobie trochę wieczornego spokoju w miłym towarzystwie.
W pracy zaczynaj dzień od tego, co najtrudniejsze. W ten sposób nie będzie się to za tobą wlokło.
Nigdy nie odkładaj na jutro tego, co możesz zrobić dzisiaj, bo będziesz miał(a) wyrzuty sumienia. Ten stres uczyni cię mniej wydajnym.
Nie daj się unieść pośpiechowi innych. Rób tyko to, co konieczne i zrezygnuj z niepotrzebnych działań. Lepiej dobrze wykonać jedno lub dwa zadania, aniżeli wiele i nie skończyć żadnego.
Do swego codziennego rozkładu wpisz kilka przerw do wykorzystania w dowolny sposób, nie wymagający od ciebie przystosowania się do środowiska, np. zadzwoń do swojego najlepszego przyjaciela, przyjaciółki.
Naucz się wyrażać swoje uczucia. Większość ludzi cierpiących na typowe schorzenia stresopodobne nie ma zwyczaju płakać i uważa łzy za oznakę słabości.
Profilaktycznie wspomagaj swój organizm magnezem wiedząc, że 1 minuta stresu niszczy 1/2 dziennego zapotrzebowania na magnez, a który jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego w tym mózgu, siedliska pamięci i inteligencji. Najlepiej tolerowanym preparatem zawierającym magnez są tabletki musujące pod nazwą *Magnez Plusz*, zresztą optymalną dawkę magnezu zawiera proponowana w *Zasadach dietetycznych* tabletka falvitu lub multivitaminy. Z produktów spożywczych duże ilości magnezu zawiera kakao i czekolada.
Pamiętaj! Magnez jest niszczony nie tylko przez stres ale również przez kawę i alkohol.
Często stosuj relaksację wg zasady: oddychaj równomiernie i spokojnie, następnie stopniowo wydłużaj oddech. Wciągnij powietrze, licząc do czterech, i także licząc do czterech, wstrzymaj oddech - zauważ, jak ogarnia cię spokój. Wypuść powietrze, licząc do czterech i, licząc do czterech wstrzymaj oddech. Wykonaj w ten sposób 10 oddechów, po czym zacznij oddychać normalnie- stwierdzisz, że twój oddech jest spokojny i odprężony.