avatar
Krykot IP: 83.26.89.**

Ja mam podobnie- bezsenność,muszę wstawać w nocy, gdy mam nadciśnienie i dostaję wtedy trzęsawki, nie mogę sie uspokoić. Mam 53 lata i od roku fatalną jakość życia. Skoki ciśnienia mimo leków, bóle głowy, niepokój, szum w uszach, jakby tam coś się w głowie łamało. Jest to tylko ok.155/95 ale dla mnie to makabra, bo już od 140/95 mam ból głowy i potylicy. Nie biore żadnych hormonów, bo nikt ich mi nie proponuje. Nie wiem jak żyć dalej na takiej \*huśtawce\* a tu pracować trzeba, a mąż mówi ,że ciągle marudzę. Dobrze chociaż, że nie jestem sama w tej przypadłości ,bo w grupie raźniej.

avatar
załamka IP: 95.48.94.**

o matko, ja mam 26 lat i takie objawy jak Wy!!!!! ja tez przebadalam sie wzdluz i wszerz i wszystko w normie! :( Nie badalam jedynie hormonów plciowych, bojak poprosilam gina o badanie to powiedzial,ze nie widzi potrzeby Rowniez mam skoki cisnienia i jestem na lekach od kardiologa Zmienilam gina, ide do niego w poniedzialek i powiem, co mi jest Moze on cos poradzi Poza tym okres mi sie przesuwa ostanio, tzn jest co miesiac, ale raz tydzien wczesniej, raz tydzien pozniej Mam ogolnie zalamke, bo chce miec jeszcze jedno dziecko Ale to przeciez niemozliwe zeby w moim wieku miec menopauze???!!! ;(((

avatar
Ewahum IP: 62.61.40.**

Mam 54 lata. Od roku nie dostaje okresu i czuję się fatalnie. Nie bardzo mam z kim porozmawiać! Uderzenia gorąca nie jest dla mnie takie straszne jak strach! 2 miesiące temu straciłam przytomność. Na szczęście w domu! Po 40 min reanimacji pogotowie zabrało mnie do szpitala na 24 godz. Zrobiono mi badania, nawet TK głowy i EKG i prócz anemii niczego nie wykazano. Mówiłam, że jestem w okresie menopauzy, ale nikt na to nie zareagował. Kazano mi iść do kardiologa i neurologa. Poszłam i nic! Od lat biorę ATENOLOL i ostatnio Żelazo, TEGRETOL 400 i CLORANXEN 5mg - 2x dziennie, a mimo to czuje się okropnie, ale lepiej śpię. Przede wszystkim stale boli mnie głowa, mam lęki, często płaczę, nic nie ma sensu, czuję się samotna i niepotrzebna i mam takie, jakby to nazwać - spięcia. Przez chwilę czuję się jakbym nie była sobą! To trwa chwilę, ale jest tak przerażające, że natychmiast zaczyna szybko bić mi serce, robi mi się ciemno przed oczami, czuję się bardzo słaba. Po chwili to mija, a ja pozostaje przerażona i niewiele pamiętam z tego, co się ze mną działo. Po 15 min. swój stan odbieram jakbym była gdzieś poza sobą! Boję się wychodzić z domu. Co mam zrobi, żeby nie zwariować?!!! Nigdy wcześniej nie czułam się źle! Zawsze byłam radosną, pełna werwy i pomysłów kobietą, a teraz...boje się następnego dnia!

avatar
jesien IP: 188.146.178.**

Mam podobny wiek 58lat.W wieku 30 lat stracilam jajniki na skutek torbieli.Samopoczucie mialam kiepskie , czepialy mnie sie rozne choroby, a ginekolog nie chcial dac mi chormonow bo bylam za mloda.Az trafilam po 20 latach na lekarke ktora przepisala mi chormony i objawy w wiekszosci mi ustapily, ale od 2 lat czuje sie jakby menopauza mi wrocila.A juz byl spokoj. Ciekawe czy to mozliwe, nie mam uderzen goraca, ale mam zlewne poty, hustawki nastroju, uczucie zimna albo goraca i dreszcze.Najlepiej czulam sie po hormonach i Ciebie tez namawiam, bo po co sie meczyc i po nocach nie spac.

avatar
Malgorzatka IP: 46.112.70.**

Witam .mam 51 lat od 4 lat przyklejam sobie plastry ,z tym ,ze najpierw ,zeby wyrownac i miec miesiaczki ,a potem ,zeby juz nie bylo miesiaczki . (pani gin stwierdzila po co pani miesiaczki ??)Systen conti.ale jakos mam co 16 dni miesiaczke ,tak wiec musze nie przyklejac jak sie ma krwawienie ,potem sa udezenia goraca itd i jakos nie da sie wytrzymac .Potem ....znowu przyklejam i tak w kolko ...Lekarz gin no coz dziwni sa bo, albo nie potrafia nic poradzic ,albo sama nie wiem o co chodzi ...Jest to wielce uciazliwe dla mnie ,ale jakos nie mam koncepcji co dalej Prosze o podpowiedz moze ktos mial podobnie ..ale udalo sie wyjsc z tego ...pozdrawiam

avatar
Rebeka

Witam mam 51 lat w 2005 r. miałam operację, z powodu endometriozy wycięto mi jajniki i macicę, objawy menopauzy pojawiły się bardzo szybko, nie zdecydowałam się na HTZ ponieważ mam nadciśnienie i torbielki w obu piersiach. Jakoś do tej pory sobie radziłam i w zasadzie myślałam, ze menopauza już powoli za mną ale od jakiegoś czasu jestem bardzo osłabiona, od stycznia br. przeszłam już dwie infekcje, antybityki dały mi w kosć żołądek i jelita się zbuntowały do tej pory odczuwam tego skutki. Nie mogę spać, często nie śpię całą noc, rano jest tragicznie mam załamanie nastroju chce mi się płakać bez powodu, w nocy się pocę w dzień jest mi raz zimno raz gorąco, szybko się męczę mycie naczyń to dla mnie wyczyn, czy to dalszy ciąg menopauzy? To ile to może trwać? Pozdrawiam serdecznie

avatar
zofia50141

Rebeka Tez jestem po takiej operacji .A miałam ją 16 lat temu I od tej pory pojawiły się objawy menopauzy Ale ja brałam hormony Nie dawałam sobie rady .Ale potem przyplątała mi się wada serca i musiałam je odrzucić Brałam preparaty sojowe itd.aleto była strata forsy . Też mam kłopoty z spaniem.Raz mi zimno raz gorąco pocę się też . Wieczorkiem siedzę owinięta w koc i trzęsę się jak galaretka , aby za chwilę żeby wypadało to bym się rozbierała do do bielizny i wyszła na balkon bo tak mi gorąco .Nie pocieszę cię, bo stan u mnie trwa juz 16 lat i niestety końca nie widać .Maż się przyzwyczaił że stale się wachluję,gazetą, gdy przyjdzie fala uderzeniowa gorąca i marudzę ile lat można sie męczyć pozdrawiam .

avatar
Rebeka

Witaj Zofio, faktycznie nie bardzo mnie pocieszyłaś, nie mylałam, że objawy menopauzy mogą dokuczać tak długo, no cóż trzeba uzbroić się w cierpliwość i jakoś to znosić, poty, gorąco i zimno to tak bardzo nie dokucza ale załamania nastroju i bezsenność z tym będe musiała udać się do specjalisty, trzeba bedzie chyba pobrac jakies antydepresanty, obecnie biore na sen benosen, jest to ziołowy lek nie uzależnia ale i wiele nie pomaga. Zofio a jak Ty sobie radzisz sobie z bezsebnnoscia, wspomagasz się czymś, może coś skutecznego mi polecisz? Pozdrawiam cieplutko.

avatar
zofia50141

Rebeka Tak długo mi to dokucza, że myślę ze to się nie skończy Posłuchaj ja o czymś przykrym pomyślę, w myślach się czymś wkurzę i fajt już mnie ogarnia fala gorąca. Właśnie jak piszę do ciebie już mnie uderzyło i rozwaliłam okno tak mi sie zrobiło gorąco . .A co do nastroju oj oj rożnie to bywa i bywało Raz bym chłopinę zagłaskała, a za chwilę idę na niego jak burza Ja korzystałam z pomocy psychiatry ale wiesz wtedy kiedy nie radziłam sobie z problemami .W tym okresie jest sie nadpobudliwym nerwy jakby wyrywają sie ze sznurka i problem nawet błahy stawał sie nie do przeskoczenia .Dla mnie rozwód syna wyłączył mnie z życia na 3lata .A dzisiaj patrze na to spokojnie. Jak trafisz na fajnego medyka to zapisze ci leki a potem stopniowo będzie cię wyprowadzać z tych leków ,bo na dłuższą metę możesz się uzależnić . Nie wstydź się tylko sobie idż i pogadaj . Czy ja coś biorę na bezsenność ja po-prostu czytam książki dotąd aż nie ta książka uśpi . A często biorę homeopatię a to trzeba w to wierzyć. Kupuje w aptece jeden listek i podczas czytania biorę do gębusi 2 tab. i nie wiem co mnie usypia czy czytanie, czy te tabletki . Ale z wiekiem te dolegliwości zmniejszają się Uzbrój się w cierpliwość i to w wielką, i tyle ci mogę doradzić Jak coś to możesz mnie pytać i pisać chętnie odpowiem i powstrzymam-cie na duszku Pozdrawiam cieplutko

avatar
Rebeka

Witaj Zofio, dzięki za słowa otuchy. Byłam u psychiatry zapisał mi Deprexdet ale jeszcze się waham i chyba najpierw wypróbuję preparat ziołowy Deprim. Wróciłam do pracy po zwolnieniu i powiem Ci, że trochę lepiej śpię. Chyba za bardzo skupiłam się na sobie, zaczęłam się wsłuchiwać w siebie i chyba popadłam w obsesję na tym punkcie. W ciągu dnia już myślałam o tym czy w nocy uda mi się zasnąć i w ten sposób się nakręciłam. Ot głupia baba, w pracy nie ma czasu na pierdoły, na głupie myśli a przynajmniej nie tak często i może będzie lepiej. Ubieram się na cebulę można trochę z siebie zdjąć jak jest potrzeba lub się doubierać jak dopadnie mnie telepawka z zimna. Od dzisiaj zacznę brać Deprim i zobaczę co będzie. Ot taki to plan sobie umyśliłam, bo skoro Ty znalazłaś sposób na siebie to może i mnie się uda i przestanę pochlipywać bez powodu lub wydzierać się na wszystkich i wszystko dookoła. A jak deprim nie przyniesie ulgi, to sięgnę po deprexdet. A poza tym wiosna się zbliża trzeba będzie zacząć uskuteczniać dłuższe spacerki, dotlenić się. Pozdrawiam serdecznie

avatar
zofia50141

Witaj Rebeka Nie bierz jeszcze tego leku ,zdążysz spróbuj tego deprimu Może będzie skuteczny . Jesteś w dobrej sytuacji bo pracujesz ja jestem już na emeryturze .Ale się nie dawałam i się nie daję Nie można życia rodzinnego zamienić w piekiełko tylko że ja czy ty mamy menopauzę. No przecież by mnie moi synowie i synowe znienawidzili. A ja jestem jeszcze żywotna baba pomimo czekającej mnie ciężkiej operacji serca .To ja z tego powodu zatruć im życie mam . nie skupiaj się za bardzo na sobie . Po co się nakręcasz już w dzień i wtedy przychodzą do łepka głupie mysli Pierdoły na bok, jak przychodzą jak przychodzą wariatki myślowe mów wtedy a sio myśli a sio Mnie to pomaga. Zrobię 2 wejście bo mi znowu zniknie to pisanie

avatar
zofia50141

Witaj Rebeka .Zdarza mi się że pomimo czytania do poduszki nie mogę zasnąć powtarzam 2 słowa Miłość i Radość Tak mnie to słowa uspokajają że zaczęłam się nimi uspokajać w dzień Dziwne dla kogoś na mnie działają ,Spróbuj może i tobie się to uda Nerwy a ja powtarzam w myślach Miłość i Radość Nie dopuszczam innych myśli do siebie tylko te 2 słowa Ja bardzo duzo chodzę i to pieszo Nie ma dla mnie pogody żebym ja nie wyszła z domu .A co mam siedzieć i myśleć o chorobie o nie Chodzę na koncerty słucham muzyki Byłam ostatnio na Dżemie, i na closterkeler a sama idę bo mój chłopina nie lubi muzyki .Pracuję nad sobą dużo nerwy, uspokój się zośka nic się nie dzieje, krzyczę na siebie też Ale jak ładnie wyglądam to się pochwalę, Ale znalazłam sposób na siebie Rebeka ja jestem taka smiszna baba. ale się rozpisałam ło matko Ale jak coś to pisz będzie ci łatwiej, pozdrawiam pa

avatar
zofia50141

Rebeka czy ty bierzesz jakiś leki na nadciśnienie . i zobacz czy na tym leku od psychiatry jest napisane słowo Mianserin poszukaj i napisz mi

avatar
Rebeka

Cześć Zofio, no tak mam nadciśnienie i biorę noliprel a deprexolet ma w opisie nazwę mianserin. A o co chodzi ? Jeszcze go nie brałam na razie męczę się z ziólkami! Wiesz ja też gadam do siebie zwłaszcza jak jestem sama to się ustawiam, czasem jest ostro! a czasem trzeba bidulke do serca przytulić, dać się wypłakać. To też pomaga. Śpię troszkę lapiej, przebudzam się czasami ze trzy, cztery razy w nocy ale ogólnie jest lepiej, tylko ta huśtawka nastroju, deprim nie wiele pomaga jak na razie, może na efekt trzeba poczekać. No cóż trzeba się dalej męczyć, przetestuję te Twoje hasła Miłość, Radość ! zadna głupia baba z Ciebie tylko dzielna kobietka, zazdroszczę i też staram się uporać z tym wszyskim. Koncert Dzemu dobra rzecz też ich lubię. Pozdrawiam, napisz.

avatar
zofia50141

Rebeka witaj
Męcz się z ziółkami ale postaraj się nie brać jeszcze tego leku Masz diabelny wybór bi ziołowych leków jest duzo Ja np często biorę sobie Takie Meliski pastylki uspokajające firmy Aflofarm Możesz spróbować. Są tanie kup 1 listek je się ssie . Są smaczne i też mnie trochę uspokajają Trzymam je w gębusi aż się rozpuszczą . Ja wiem co to jest huśtawka nastrojów bo sama przez nie przechodzę Obudzę się rano i nie mam ochoty na nic nawet na życie ogarnia mnie jakas beznadzieja Ale za chwilę no Zośka wstawaj bo już cię wariactwo bierze. I zaczynam nucić melodie byle co i idę się myć I to też jest mój sposób na stres Ja stale coś nucę pod nosem oczywiście to nucenie mi pomaga nie myśleć o głupotkach. Albo stale mi gra radio śpiewam podryguję sobie a ze mój sie śmieje ze mnie a co tam niech się smieje Stale szukam sposobów na lepsze samopoczucie i jakoś mi sie udaje .Bo jak bym sobie nic nie wymyślała to to nerwy by mnie zjadły . idąc do miasta np. ja cały czas coś nucę pod nosem Nie dopuszczam żadnych myśli złych do siebie cdn