avatar
gosia IP: 83.30.35.**

biore bisocard...jeśli jest ktoś kto to bierze prosze mi napisać czy można sobie przy tym wypić lampke wina, małego drinka czy coś takiego...oczywiście wszystko z umiarem i kulturą...

avatar
Monika IP: 212.244.195.**

ja biorę bisohexal sporadycznie (bisohexal,to to samo,co bisocard) i mam to samo pytanie

avatar
Monika IP: 212.244.195.**

pytałam lekarza i powiedział,że nie ma problemu,żeby przy bosocardzi napić się alkoholu

avatar
tytus IP: 83.11.40.**

Możesz pić byle nie za często i za dużo.

avatar
Slawkowski

a mi lekarka odpowiedziała, że przy lekach nasercowych nie zaleca spożywania alkoholu, bo nie wiadomo jak organizm zareaguje
Zaczynam brać bisocard od następnego tygodnia. Jeżeli będę miał imprezę wysokową to podzielę się wrażeniami. Co ja zrobię bez piwa.....

avatar
porfirek

Witam, mnie kardiolog wręcz zalecił picie czerwonego wytrawnego wina, lampka nie więcej.Też biorę bisocard 5 raz dziennie od roku i nie obserwuję niczego niepokojącego. Mam wszczepioną mechaniczną zastawkę aortalną i czuję się super.I tylko mozna mieć do siebie pretensje, że nie zdecydowało się wcześniej na zabieg. Zupełnie inny konfort życia. Pozdrawiam

avatar
sepic

Napisze tak. Biore raz dziennie bisocard 2.5 mg, mam 21 lat, 188 cm wzrostu, waga okolo 95 kg. Tabletki biore z powodu nerwicy serca. Przez dlugi okres czasu nie pilem nic. Pozniej wiadomo nauczylem sie sluchac swojego organizmu i przyzwyczailem do przypadlosci zczynajac normalny tryb zycia. Alkoholu nie pije zbyt czesto raz na tydzien piwko albo dwa. Jednak pare razy mialem okazje pic 4-5-6 piw dziennie przez 2 lub 3 dni. wiadomo studenckie spotkania. Robilem ostatnio EKG i wszysystko ok. Wiadomo wszystko z glowa, pijac alkohol nigdy nie doprowadzilem sie do stanu, w ktorym sie zataczam, mam problemy z wymowa itd raczej staralem sie miec wszystko pod kontrola w razie jakby cos bylo nie tak. Musze jednak powiedziec ze lepiej jest wypic mniejsza ilosc alko bo dzien nastepny nawet po 5 piwach jest okrutny, dreszcze, apatia, i w ogole taki nieprzyjemy stan, i ak przez cly dzien. ;] Jednak nie dopatrzylem sie innych patolgii. Moge tez dodac ze bisocard brany w malych ilosciach polaczony a alko nie wplywa na zmiany cisnienia. pozdrawiam.

avatar
waldek IP: 87.205.77.**

taaaa...zgodze sie z przedmowca ,wypic mozna ale żeczywiscie po wiekszej dawce alkocholu na nastepny dzien jest niemilo ......czuc przyspieszone tentno choc cisnienie jest bez zmian

avatar
anna makowska ;) IP: 85.202.37.**

Ja tez biore bisocard i muwie pani ze raczej nie mozna pic drinka ani wina bo moga byc skutki uboczne ..... dowidzenia

avatar
sepic

anna makowska ;)

Witam, prosilbym o rozwiniecie twojej wypowiedzi. Jakie skutki uboczne masz na myśli. Nie zaprzeczam, ze tak owych nie ma, z reszta sam sie nad tym zastanawialem. Jednak nic nie zaspokoiło mojej ciekawości wiec sprawdziłem na samym sobie. Czy sa to skutki uboczne takie jakie ja zauwazylem i wymienilem wyzej, czy moze cos poważniejszego?

avatar
fx2 IP: 89.230.199.**

organizm sam nam powie co można i ile mozna sie napic. Najwazniejsze to umiar. Lepiej tez nie pic mocnych alkoholi w duzych ilosciach i trzeba wiedziec na co chorujemy bo w niektorych chorobach nie wolno nawet kropelki.

avatar
ARAN100 IP: 95.49.135.**

dupa blada czekolada ja na poczatku brania leku nic nie piłem a teraz biore lek o 5 rano a o 5 po południu cwiara albo dwie i czuje sie super rano znów bis i jest ok nie wiem jak długo ale jest dobrze mam 35 lat

avatar
0la IP: 85.89.184.**

A ja myślę że to zależy od organizmu .
biorę bisocard ok. 2 miesięcy ale zauważyłam że łącząc bisocard i alkohol (nawet małe dawki ) robię się strasznie senna i taka jakby powolna .

avatar
kjijijijij IP: 85.70.30.**

Ja biore bisocard od ponad roku, od lekarz uslyszalem ze mozna pic tylko nie nalezy popijac alkoholem tabletek, w kazdym badz razie mi nic nie jest pije co weekend kilkanascie piw jak i mocniejsze alko.

avatar
marcinzeszczecina IP: 77.254.68.**

Witam wszystkich, śmigam z mechaniczną zastawką aortalna prawie 1,5 roku, biorę bisocard 2 x dziennie po 5mg, no i oczywiście acenocumarol, tego niestety biorę sporo, póki co 8mg, spokojnie możecie latać na piwo czy też wino, jak się Wam zdarzy przecholować z procentami, to z samego rana zmniejszcie sobie dawkę leków przeciwzakrzepowych o połowę a następnego dnia już normalna dawka, testowałem to na sobie, w razie pytań piszcie do mnie
Pozdrawiam.