avatar
Kostka83 IP: 178.215.199.**

Witam serdecznie, mój post to wołanie o pomoc do ludzi, którzy może są mądrzejsi ode mnie bo w lekarzy już nie wierzę- uważają oni że uwielbiam do nich chodzić zawracać im glowę:-( ale do rzeczy: Od kilku miesięcy mam bardzo niskie ciśnienie 96/ 60 ale puls osiąga wartość około 110. Najgorzej jest po przebudzeniu gdy próbuję wstać z lóżka- mam wrażenie że oto wybiła moja ostatnia sekunda- objawy to pulsowanie w skroniach- zawroty głowy, uczycie jakbym zaraz miała zemdleć, brak tchu i szum w uszach- który wydaje się słyszalnym pulsem. Gdy usiąde robi mi się lepiej ale gdy znowu próbuję wstać objawy znowu się nasilają. Ostatnimi siłami jadę do pracy...Ręce lodowate i stopy też, nerwowość i bezsilność. Uczucie *odpływania*.Najgorzej jest przetrwać poranek natomiast po południu moje samopoczucie znacznie się poprawia- najlepiej czuję się w godzinach nocnych, po czym jak zasnę i wstanę znowu jest paskudnie i tak dzień w dzień. A najgorsze samopoczucie mam gdy pośpię ponad 8 godzin wtedy męczą mnie te objawy cały dzień- aż do wieczora.Błagam o pomoc na forum bo lekarze twierdzą że nic mi nie jest (wykonałam prywatnie badania krwi, elektrolitów, moczu, rezonans głowy, echo serca, ekg, holtera, ASO, CRP, hormony, doppler tętrnic szyjnych i inne za dużo by wymnieniać. Czuję że jeśli czegoś nie zrobię to po prostu padnę i już... Oto informacje o mnie:
Praca mało stresująca- prawnik niepracujący w zawodzie, 28 lat, 155 cm wzrostu i 44 kg wagi, nie mam dzieci, nigdy nie poroniłam, palę papierosy, alkoholu nie piję w ogóle. Ostatnia zmieniłam tryb odżywiania i dużo schudłam, biorę witaminy i suplementy, magnez i omega 3. Proszę o każdą radę co mam zrobić....w lekarzy już nie wierzę a poza tym nie mam już na nich pieniędzy...

avatar
ania05 IP: 83.10.251.**

Hormony tarczycy i magnez były dobrze ? Za mało ważysz i jeśli prawidłowo i zdrowo się odżywiasz to co jakie licho łykasz tyle tabletek ?

avatar
444 IP: 80.54.173.**

Myślę,że z odchudzaniem troche przesadziłaś i dlatego ci słabo. Z własnego doświadczenia wiem,że picie rano i w południe zaparzonego ziela rozmarynu podnosi ciśnienie o 10-15 w górę,a to już jest coś.!!! Na pewno się lepiej poczujesz jak choć o 10 ci się podniesie.Można pić przez długi okres i nie uzależnia jak kawa.W dodatku kawa wypłukuje Mg z organizmu.A jak jeszcze palisz ,to podwójnie.Rzuc palenie i więcej się ruszaj.Na przykład spróbuj coś takiego: Jeszcze leżąc na łóżku po przebudzeniu weż ręce za głowę ,proste i wyciągnij się z całej siły kilka razy ,w ten sposób jakby jedna osoba ciągnęła cie za nogi,a druga za ręce,tylko ,że rozciągasz się sama.Następnie zrób krążenie stóp,kilka razy zginanie i prostowanie nóg,a następnie rowerek,w przód i ,,na biegu wstecznym**.Potem odpocząc: ręce za głowę -głęboki wdech- ręce na dół -wydech.Wszystko w pozycji leżącej.Następnie usiąż na łóżku i krążenie ramion w przód,następnie w tył.Potem głowa w tył -w przód ,potem w lewo-w prawo,Następnie kilka krążeń głowy po kilka razy w każdą stronę.Myślę,że po takim rozruchu już będziesz mogła usiąść l jeszcze poświczyć krążenia nóg w kostkach,ćwiczenia dłoni,aby wszystko rozruszać.Czytałam gdzieś ,że rano krążenie można pobudzić oprócz ćwiczeń myciem sie zimną wodą pod pachami,w zagięciu łokci,pod kolanami,ale tego nie próbowałam.Moja siostra na zimne nogi używała wygiąg z kasztanowca o nazwie esceven.Kosztuje grosze,bez recepty.Ale dopiero odczuła wyrażną poprawę i ciepłe nogi w połowie rtrzeciego opakowania.Kup sobie takie drewniane wałki z takimi ostrymi wyrzeżbinymi kolcami do masażu. I masuj nimi rano stopy i dłonie.Nie wiem czy masz prace siedzącą.Jeśli tak, to pod biurkiem możesz położyć te wałki na podłodze, na nogi skarpety i mmasowac wiele razy w ciągu dnia stopy. I pij ten rozmaryn rano i w południe.Tylko ruch .I jeszcze jedno: tych różnych suplementów nie możesz zażywac w nieskończoność.Nie należy z nimi przesadzać. Lepiej jeść pestki ze słonecznika,orzechy,pestki z dyni ,suszone morele,pomarzńcze,banany dojrzałe ,paprykę,cebule duszoną przyprawioną ziołami prowansalskimi itp. warzywa,które zawierają to,co niezbędne dla organizmu.Żadne witaminy nie zastąpią naturalnego odżywiania, mogą tylko wpomóc,ale chwilowo.Wszystkiego dobrego.

avatar
444 IP: 80.54.173.**

P.S. Popieram wypowiedż Ani- po jaką ch... tyle łykasz tych różnych witamin.To jest nie potrzebne.Tzn.ze dwa tygodnie możesz brać ,a nie cały czas i tyle tego....Jeśli człowiek poważnie nie choruje i je ,co trzeba,to jest to niepotrzebne.Miód sobie też kup,wieczorem łyżeczkę miodu wrzuć do pół szkłanki zimnej wody przegotowanej i niech stoi do rana.Rano zamieszaj i wypij.W miodzie jest mnóstwo mikroelementów korzystnych dla zdrowia.Tylko kup dobry miód,o stałej konsystencji.Miód rzadki o tej porze roku jest nic nie wart,bo miód po 3-4 miesiącach powinien ulec krystallizacji.Jeśli jest rzadki tzn., że coś z nim nie tak.Wielokwiatowy lub gryczany.

avatar
ania05 IP: 83.10.251.**

Niskie cisnienie może też być powodem odwodnienia organizmu .Czy pijesz dostateczną ilość płynów ?Bo chyba nie bierzesz nic na odwodnienie ani cudownych ziół na schudnięcie które odwadniają ?

avatar
Goska99

lamblioza

avatar
anna33721 IP: 80.48.115.**

Po pierwsze, zbyt mało ważysz. Jest to na pewno przyczyna zawrotów głowy, uczycia jakbyś zaraz miała zemdleć, brak tchu i szum w uszach- który wydaje się słyszalnym pulsem. Wiem coś o tym, bo sama tak miałam jak ważyłam 47kg przy wzroście 170cm. Nie powinnaś palić papierosów! Jeśli chcesz szybko odejść na tamten świat, to na pewno też dzięki paleniu. Zamiast witamin pomyśl lepiej o jedzeniu jakiś konkretnych rzeczy, które dadzą Ci trochę energii. Witaminy to nie wszystko. Potrzebna Ci porcja dobrego jedzenia. Twoje BMI wynosi 18.3! Masz niedowage! Niedowaga może być objawem poważnych chorób, w tym chorób nowotworowych, pasożytniczych. Może również być objawem i skutkiem chorób psychicznych typu anoreksja i bulimia. Mam nadzieję, że zastanowisz się trochę i zmienisz tryb swojego życia. Pozdrawiam serdecznie

avatar
Bazyliszek IP: 178.214.25.**

Oto magiczna odpowiedź. Mam 28 lat, 173 cm wzrostu, ważę 58 kg. Miałem wporzo ciśnenie. Powiem więcej - miałem doskonałe ciśnienie!!
Jak byłem w wojsku ważyłem więcej. Ale też biegałem. Napierdalałem na 3 km - 13:39. Nie żeby był czas nieziemski, ale zawsze coś, czułem, że żyję. Na drążku podchwytem 21 podciągnięć. Byłem zdrowy jak ryba.
Teraz nie mam w ogóle ruchu! I sprawdziłem ciśnienie - 96/60!!
Takie samo jak twoje. Ale przed chwilą jebnąłem sobie 137 przysiadów tak nagle, i to w jednej serii. Trochę słabo, bo wcześniej po bardzo długim braku ruchu z miejsca byłem w stanie zrobić 200 przysiadów nieprzerwanie. Czyli teraz wypadło słabiej. Cały czas przesiaduję przed komputerem.
Ale ja nie płaczę, nie mam zawrotów głowy, czuję się normalnie, nic mi nie dolega.
Ale zrobiłem te przysiady i znowu czuję się lepiej niż ostatnio.

Musisz się dotleniać. Nie ma innej rady. Wstajesz rano. Idziesz na bieżnię. I tak. Biegniesz truchcikiem po prostej, po łuku idziesz. I tak 3 km. Zajmie ci to jakieś 30 minut. W sam raz. I tak codziennie!!
7 dnia przerwa.
Codziennie - Kleik z siemienia lnianego, najlepiej złotego!! Codziennie.
Bez cukru!! Jest obrzydliwe, ale dostarczy ci naturalnych witamin i chęci do życia. To daje kopa! Dodatkowo pij zieloną herbatę liściastą!! Codziennie!!
Zero palenia!! Jak rzucić palenie?
To proste. Otwierasz Biblię na Psalmie 103,4!!
Czytasz cały, powoli, ze zrozumieniem!!
I tak co godzinę!!
Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale to działa. Rzucisz palenie!!
I tak codziennie!!
3 razy w tygodniu biegaj po 3 km!! Co 2 dzień, kiedy nie biegasz - przysiady do oporu nieprzerwanie, ile dasz radę.
Oprócz biegania. Codziennie rób jedną serię pajacyków. Ile jesteś w stanie zrobić, aż do zasapania!! Codziennie!!
I koniec problemów twoich ze zdrowiem, apetytem, i nałogiem tytoniowym minie jak zły sen i już nigdy nie powróci. Zapewniam cię!!

Głowa do góry!!
Ja zaczynam marszo-bieg od jutra. I bieganie. Mimo, że jest śnieg.
Nie raz od zera zaczynałem bieganie, sam z siebie. I 10 km to naprawdę nie jest jakiś wyczyn, każdy da radę, ale z twoją wagą i samopoczuciem, odradzał bym myślenie choćby o 3km. Najpierw marszobiegi. Jak wszystko wróci do normy zacznij biegać:]
I dziękuj Bogu, że to napisałem:]

avatar
rrrb IP: 89.72.16.**

Na bank masz chorobę Meniera nie pamiętam czy tak to się pisze ale objawy się zgadzają, mam to samo. Pomaga olej z wiesiołka 3 razy dziennie po 2 tabletki lub w/g potrzeb, to na początek, potem laryngolog i specjalistyczne badania. Jest to zaburzenie błędnika!!!

avatar
artBE

Witay KOSTKA,z tego co piszesz to objawy najbardziej prawdopodobne do choroby MENIER*A tak jak kolega wyzej nakreslil wodniak blednika po polsku,objawy tej choroby sa natychmiastowe tzn.w ciagu kilku dni czujesz zaburzenia rownowagi,zawroty glowy,pulsowanie w uchu-uszach w rytmie bicia serca,czasem nudnosci i wymioty, mam takie same objawy juz od kilku miesiecy ale nie denerwuj sie tym to PRZEJDZIE tylko potrzeba czasu,nie ma na to lekarstwa odpowiedniego po prostu musi przejsc ,problem to czas bo u kazdego trwa to indywidualnie ,mi sie polepszylo po kilku miesiacach chociaz do dzis czuje zawroty glowy przy obracaniu glowy np jak spie albo gdy patrze w*NIEBO*,czytalem tu o pacjencie ktory od szesciu lat sie z tym boryka,z tym ze sie po prostu juz przyzwyczail,jak nie mysli o tym to nie slyszy ,jak pomysli o stukaniu w uchu to nie moze spac,nie jest to choroba smiertelna ani nowotwor zaden tak ze nie martw sie,PRZEJDZIE. :-) pozdrowy

avatar
nameless IP: 83.8.162.**

Heh to ciekawe, od kilku dni mam identyczne objawy. Dzisiaj zrobilem kompleksowe badania i nic - zdrowy. Martwi mnie to troche.

avatar
zosia z gliwic IP: 83.30.56.**

Witam ma te dolegliwości od bardzo dawna ale od zeszlego roku się nasilily niskie ciśnienie nawet do 88/60 puls w normie bo biorę tabletki bo zawsze miałam wysoki puls a niskie ciśnienie biorę metocard 50 puls w normie a ciśnienie takie że nic mi sie niechce mam bóle glowy szum w uszach nie mogę czasem nawet się zkoncetrowć nawet to pisanie mi nie idzie muszę przygotować się do walnego i trudno mi się za to zabrać potrzebowałabym jakiegoś porządnego paliwa żeby ruszyć z miejsca nie pale nie piję ma 59lat waga 58/164 biorę ginkofar forte glukardiamid z kofeiną i sam glukardiamid ale czuję że coś mi brakuje spróbwac może zeńszenia chyba pojdę na spacer pozdrawiam zosia

avatar
zosiazgliwic

Witam mam pytanie czy po kardiamidzie z kofeiną można mieć biegunkę bo zauważyłam że jak zaczęłam brać to chwilę po tabletce mnie przeczysza

avatar
jola67 IP: 79.185.243.**

Kostka jak się czujesz?????
mam to samo?????
znalazłaś jakąś pomoc, lekarstwo, odezwij się!
Podziel się ze mną tym?

avatar
fingerjhgf IP: 213.146.41.**

Mam ten problem od lat, pomogl mi korzen imbiru zaparzony z kilkoma kroplami cytryny. wystarczy pare lykow .