avatar
iwi1992

Witam!
mam bardzo zasadnicze pytanie. Mam 18 lat i już dużo czasu lecze się na wypadanie płatka zastawki dwudzielnej . Kilka miesięcy temu- we wrześniu 2010 roku- byłam w szpitalu i to właśnie wtedy rozpoznano mi jeszcze niedomykalnośc I stopnia zastawki trójdzielnej. Od kiedy pamiętam z tego powodu miałam zwolnienie z wf- chodzi mi o biegi i sporty wysiłkowe. Dzisiaj byłam u lekarze kardiologa i on mi powiedział że wszystko jest w porządku i że to jest tylko wada kosmetyczna i że mam cwiczyc na wf tak jak inni a nawet więcej. Czy lekarz ma racje?? Pamiętam że kiedyś nawet zasłabłam i znowu sie tego obawiam. W dodatku często kłuje mnie serce i mam kołatania, a także serce nie równo bije, tzn. jak biore wdech przyspiesza, a gdy robie wydech zwalnia.
Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedz :)

avatar
Commando IP: 193.106.229.**

Mam wypadanie płatka zastawki trójdzielnej i rzeczywiście przy sportach wysiłkowych stanowi to problem. po ciężkim treningu potrafię mieć w nocy spadek tętna do 40 uderzeń na minutę i robię się zielona na twarzy....nie mniej jednak nic do tej pory gorszego się nie stało. Robiłam badania w klinice kardiologicznej i lekarz stwierdził iż powinnam ćwiczyć.....nie rezygnować z aktywności fizycznej. czasem tylko zastanawiam się czy okłamywanie trenera od sportów walk ma sens w momencie w którym nagle zzielenieję na treningu..... :-/ z drugiej strony powiedzenie o wadzie może mnie zdyskwalifikować...hipotetycznie. więc...ćwicz ale kiedy poczujesz że serce nie wytrzymuje przystopuj ;) dla życia ;)

Twoja odpowiedź