avatar
s IP: 91.189.223.**

Witam
czy w kazdej nerwicy sa zaburzenia widzenia i zawroty głowy odczuwam

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
monic25

witam!
Nie wiem czy w kazdej,ale ja mam nie tyle zawroty co zaburzenia wzroku.

avatar
ania05 IP: 83.30.9.**

Dla mnie zaburzenia wzroku na pewno nie są objawem nerwicy .Pacjenci tłumaczą nerwica dosłownie wszystko .Mam wrażenie że nawet katar albo zapalenie wątroby będą niedługo objawem nerwicy .Da sie to przeciez nawet wytłumaczyć logicznie bo i stres i spadek odporności i zaburzenia trawienne itd itp .Trzeba isć do okulisty albo neurologa ,zrobic badania i wyjaśnić te zaburzenia a nie wszystko podciągac pod nerwicę .Zgadza się że dużo somatycznych objawów podszywa się pod nerwice i na odwrót ale nie akurat zaburzenia widzenia !Ja tez myślałąm żę bóle mięśni i pleców to objaw nerwicy ale po szczegółowych badaniach okazało sie że niestety to choroba somatyczna .Radze iśc do lekarza i wyjaśnic te zaburzenia .

avatar
s IP: 91.189.223.**

Okulista nie znalazł nic neurolog zlecił MRI i nic
A co ciebie dopadło z tmi bólami pleców

avatar
ania05 IP: 83.30.9.**

Mnie dopadły przepukliny dysków a przez 3 lata lekarze twierdzili że to nerwica .....Zaburzenia wzroku mogą być przy zmianach własnie w kręgosłupie szyjnym .I trzeba zrobić rezonans bo na zdjęciu to raczej nic nie wyjdzie .I kręgosłup wcale nie musi boleć .Jeśl,i okulista i neurolog nic nic nie zanalazł to ja obstawiam szyjny ,najczęściej są to zmiany w 1 i 2 gim kręgu i oczywiście ucisk na nerwy .

avatar
4 IP: 80.54.173.**

zaburzenia wzroku moga też być np. od stanów zapalnych w organizmie.Moja kol. ma częściowa utrate wzroku od nieleczonego żle rozpoznanego przewlwkłego zapalenia stawów.Może też byc od zatrucia substancją chemiczną[narkotyki,dopalacze,alkohol,leki],a nawet ropa pod zębem leczonym kanałowo.Taki ząb nic nie boli,bo jest pozbawiony nerwu,pacjent nie ma świadomości,że robi mu sie w dziąśle jakiś ropień czy torbiel czy coś tam.U kobiet zaburzenia wzroku moga też być ,gdy mają za wysoki poziom prolaktyny i w okolicach przysadki powstaje gruczolak,który naciska na nerw wzrokowy ograniczając pole widzenia.Mnóstwo może być przyczyn.Najlepiej jedz do kliniki okulistycznej ,przedtem zrób bad. krwi,które p otwierdzą bądż wykluczą tło zapalne tych zaburzen.A zawroty głowy to najczęściej od kręgosłupa szyjnego.

avatar
7 IP: 83.30.185.**


Ja miałam zaburzenia wzroku przy NERWICY, takie dziwne nie do opisania, okulista tez nic nie stwierdził.

avatar
jadwigaszpaczynska

Witam Wszystkich.
Jesli chodzi o *nerwicowe* zaburzenia wzroku przytocze na ten temat stosowny fragment ze strony mężczyzny, który wyszedł z nerwicy lekowej )moja-nerwica.republika..pl (na pasku jego opowiesci pod WYZDROWIEC mozna znaleźć artykuł dotyczacy objawów nerwicy, ale i inne na ten temat artykuły ).

Objawy fizyczne i psychiczne

W czasie wysokiego napięcia lękowego i ataku paniki występują różne objawy fizyczne i psychiczne, które są skutkiem działania hormonów strachu w pierwszej kolejności adrenaliny. Opisywałem je już w swojej historii, ale ponieważ nie wszystkie z nich były moim udziałem, więc opisuję jeszcze raz, żeby dać całościowy obraz. Informacje w tym wątku bazują w głównej mierze na książce profesora Rogera Bakera konsultanta psychologii klinicznej przy NHS w Wlk. Brytani pod tytułem „Understanding panic attacks and overcoming fear” (Zrozumienie ataków paniki i pokonanie strachu) oraz książkach dr. Weekes. Objawy te wiążą się z dostosowaniem organizmu do sytuacji zagrożenia i ich celem jest pomóc organizmowi w przetrwaniu. Pomóc, a nie zaszkodzić! Dlatego choć odczuwamy je jako nieprzyjemne i często skrajnie konfundujące – wtedy gdy nie możemy powiązać ich z realnym zagrożeniem, są całkowicie nieszkodliwe dla normalnie zdrowego organizmu. Oczywiście warto i należy zrobić kompleksowe badania, co jest zresztą naturalną koleją działania osób dotkniętych nerwicą, ale jeśli te badania wychodzą poprawnie to zdrowie naszego organizmu nie zostanie zachwiane przez atak paniki. Jest to po prostu jeden ze stanów jego funkcjonowania. Adrenalina jest używana przy reanimacji, jako środek pobudzający akcję serce. Ma więc jak najbardziej pozytywne działanie w takim przypadku.

W czasie ataku paniki osoby mu podlegające mogą odczuwać następujące objawy fizyczne.

Rozszerzenie źrenic

Pod wpływem adrenaliny źrenice się rozszerzają i ostrość widzenia zostaje skupiona na średnim dystansie (około kilku metrów). Powoduje to uwrażliwienie na światło, zmianę kontrastowości widzenie, rozmyty obraz i wrażenie zaburzenia równowagi. Podobny efekt występuje po lekach na rozszerzenie źrenic używanych przez okulistów. Celem takiej zmiany w naszym oku jest oczywiście szybsze dostrzeżenie zagrożenia, nawet za cenę precyzyjnego obrazu. Szersza źrenica to więcej światła wpadającego do oka i większa możliwość dostrzeżenia źle widocznego obiektu. Wiedzą o tym miłośnicy astronomii, którzy godzinami potrafią akomodować oko do pełnej ciemności, by dostrzec o jedną gwiazdkę na niebie więcej :). Około połowy osób odczuwa zmianę widzenia i związane z tym wrażenie zaburzenia równowagi w czasie ataku paniki.
---------------------------
Pozdrawiam i zapraszam na mój watek *Z nerwicy sie wychodzi*(tylko doradzam czytanie go od poczatku, tam jest najwięcej postów osób, które poradziły sobie po swojemu z nerwicą, a ja te posty wyszperałam na różnych stronach ).

avatar
anonim 15 IP: 83.11.185.**

Witam, chcialabym sie zapytac czy do objawow nerwicy zalicza sie tez jednorazowe mocne uderzenie serca, ktore czuc na calej klatce piersiowej? Bardzo dziekuje za odpowiedz.

avatar
Freaky IP: 31.174.78.**

Na depresję choruję z przerwami(stosując okresowo leczenie)od około12stu lat..W ciągu ostatniego roku z przyczyn osobistych i zawodowych doplatała się nerwica lękowa stwierdzona już przez moją panią dr psychiatrę..objawy?Brak aptytu,nudności,biegunki,budzące mnie w nocy zawroty głowy i wysokie tętno..to własnie nerwica...zaburzenia widzenia,czasem uczucie zawrotów głowy...neurolog przerobiony,okulista za kilka dni-ale pewnie za wiele nie znajdzie jeśli o wzrok chodzi..dlatego skłonna jestem uwierzyć mojej pani dr...że i zaburzenia wzroku i zawroty to wina nerwicy lekowej...Przy tym paskudztwie może powoli wysiąść każdy organ wewnętrzny...możesz mieć dreszcze,zlewne poty,arytmię,drżenie rąk,wymioty,zaparcia lub biegunki....Leczenie nie jest latwe to dlugi proces i bywają naprawdę fatalne,gorsze dni.Ale cierpliwość.WIARA w siebie,w pomoc leków i swoją pracę nad sobą,to wszystko razem pomoże.Ja w to wierzę....Bo od wielu wielu lat choruję i miewam spokój nawet 2-3 lata.Wtedy jestem tzw.czysta-czyli bez leków i depresja odchodzi...Teraz mam cieższy okres.Stresy w pracy,nerwica i jej wszystkie przykre skutki a najgorsze jest to,że w pracy nikt nic nie wie-a takim miejscu niestety pracuję-i jest to dodatkowy ciężar na moją psychikę...dlatego leki,kontakt z lekarzem i bliską,zaufaną osobą może trochę ulżyć...a z czasem mam nadzieję pomóc.Pozdrawiam i życzę WAM zdrowia.....

avatar
BEATA JUSTYNa IP: 79.191.92.**

Witam,

mam tak samo jak wielu z Was. Zawroty glowy, zaburzenia sluchu, zatykanie uszu - efekt jak w gorach, omdlenia... Przeszłam juz ekg, badanie krwi, okuliste, neurologa, laryngologa, ginekologa - i nic jestem zdrowa jak ryba, cukier w normie naczczo i po posiłku. A ja mając 25 lat czuję się jakbym umierała :( często wyłączam się z otoczenia nie słucham ludzi, skupiam się nad tym że kręci mi się w głowie..

avatar
Aneta Wioletta IP: 109.243.216.**

Witam

Z nerwicą zmagam się już od dawna,ale od nie dawna zaczęłam odczuwać koszmarne uczucie jakby bujania w tyle głowy a czasem totalnych zawrotów głowy po prostu wszystko wiruje.Najgorsze że to najczęściej zdarza mi się w nocy zrywam się przerażona z walącym jak szalone sercem nogi mam jak z waty i mam uczucie że za chwilę zemdleję Po takiej nocy jestem wyczerpana i boję się normalnie kłaść spać żeby znowu mnie nie dopadło.Przerabiałam też kardiologa neurologa do lekarza rodzinnego to już się boję chodzić bo mam wrażenie że uważa mnie za hipochondryczkę która ciągle coś sobie wymyśla.Ostatnio powiedziałam mężowi że jestem w stanie jakoś sobie poradzić z tymi moimi dolegliwościami nerwicowymi ale nie z tymi zawrotami głowy dla mnie to koszmarne uczucie które mnie totalnie przeraża i blokuje.Nie życzę nikomu takich przeżyć:(

avatar
Ewa 2 IP: 91.193.208.**

Witam
Aneta Wioletta mam dokładnie tak samo,zawroty są również moim koszmarem też nie mogę sobie z tym poradzić jest to mój najgorszy nerwicowy objaw z resztą da się żyć.Wiem co czujesz pisząc ,że nikomu tego nie życzysz,moim największym marzeniem jest uwolnić się od tego.

avatar
aaaaaa IP: 178.37.109.**

A z ką wiecie, że to nerwica, a nie uszkodzenie tkanek?

avatar
lenkaa IP: 37.248.254.**

Ja mam dokładnie to samo, zawroty są najgorsze. Powodują lęk i niepokój