avatar
Kasia1986 IP: 46.112.120.**

Przepraszam za błędy. Spiesze się i na chwilę tu zajrzałam. Jesli pytasz o dr Misiorowskiego - nie znam i nie słyszałam. Warto próbować wszystkich metod i sposobów. Aaa i polecam jogę i trening Jacobsona. Jakby co, moge mailem przesłać bo profesjonalne nagranie. Pozdro i słonecznego dnia!:)

Z tego co wiem, w większych miastach są bodajże poradnie leczenia tężyczki. Ale jak piszę, to zależy, co ją spowodowało, jaki to rodzaj. Moja jest w pełni zdiagniozowana i zobaczymy co będzie za pól roku. Obserwacja jest bardzo ważna i oczywiście opcja : *no stress*, bo nerwy nie pomagają w ogóle!

avatar
jola13 IP: 78.10.113.**

Kasiu fajnie, że się odezwałaś. Drugi tydzień stosuję się do zaleceń pani doktor Toruńskiej i czuję się lepiej, choć nieraz powraca nocne drętwienie i zaczynam się bać by znów nie powróciły ataki. Martwi mnie moje wysokie tętno nawet w spoczynku, ale może to normalne jak nie jest uregulowany poziom minerałów Pojadę do niej za ok 3 tyg, może dokładniej mnie
zdiagnozuje, wytłumaczy jak żyć, co jeść, czego unikać. Mieszkam koło Lubina więc nie ukrywam, że mam daleko do Warszawy- ale czego się nie robi by ktoś był wstanie pomóc. Najlepiej by mi pasowało znaleść jakiegoś lekarza bliżej np. Wrocław. Widzę, że ty już dużo wiesz na temat tężyczki, musiałaś trafić na lepszych lekarzy niż ja którzy ci wiele rzeczy wytłumaczyli. Jeszcze raz dziękuję ci za cenne rady, pozdrawiam

avatar
jola13 IP: 78.10.113.**

Kasiu jeszcze jak byś mogła mi powiedzieć na temat diety co należy jeść a czego unikać? Staram się jeść dużo ryb, jogurtów, sera żółtego, pić mleko i kefiry. Ale nieraz mam wrażenie, że czym więcej tego jem to gorzej się czuję. A może to, że wypiję mleko i zażyję magnez to powoduje że magnez się nie wchłania. Może pewnych rzeczy nie należy jeść by leki się wchłaniały. Ta cała tężyczka to takie koło zamknięte. Nie boisz się, że od wapna i wit d nabawisz się kamicy nerkowej? ja już miałam ten problem to jeden z lekarzy powiedział mi bym odstawiła wapno i wit d bo uszkodzę sobie nerki jak na jakiś czas odstawiłam to tężyczka się zaostrzyła. i bądź mądry kogo słuchać.

avatar
kasia1986 IP: 109.243.222.**

Oj, ja mieszkam na Mazowszu. Niestety pogoda za oknem też mi ostatnio podniosła ciśnienie i tętno :-) Odezwij się na mail: katarzynakozlowska@onet.eu. Będzie wygodniej :-) Pzdr.

avatar
Maciek10000 IP: 89.67.38.**

Witam! mam 40 lat i od 20lat mam problem z miesniami tzn mocne skurcze chociarz nie sa one czestte tylko po duzym wysilku mam szczuple rece i nogi w porownaniu do reszty kiedy chodze szybko sie mecze i garbie lekarza z mojej miejscowosci podejrzewali dystrofie miesniowa,polineuropatie ktore to choroby sa nieuleczalne ale po wizycie w Warszawie u profesor Fidzianskiej, mam metlik w glowie bo odrzucila calkowicie dystrofie miesniowa, polneuropatie raczej tez,i jest bardziej przekonana do tezyczki ,zlecila mi badania EMG dodam jeszcze ze jestem nerwowy i w sytuacjach stresowych slabo sobie radze,czy moje objawy sa podobne do waszych bo pani profesor poiedziala ze tezyczka jest wyleczalna i mam nadzieje ze okaze sie ze mam ta chorobe , a nie cos innego pani profesor jest najlepszym neurologiem w kraju z b.duzym dosiadczeniem, prosze o pomoc z gory dziekuje Pozdrawiam!!!

avatar
jola13 IP: 78.8.171.**

Witaj Kasiu. Jestem już po wizycie u dr Toruńskiej . Teraz mam mętlik w głowie. Od wielu lat nikt się nie zajął leczeniem mojej tężyczki. Teraz doktor toruńska powiedziała że trzeba to leczyć. Przepisała mi takie tabletki asertin przeciwlękowy ,przeciwdepresyjny i kazała go brać wiele miesięcy ,aż się poczuję lepiej i mam go brać do czasu kiedy badanie emg wyjdzie dobre.Oprócz tego cały czas magnez w dużych dawkach. Ale po tych lekach czuję się okropnie, strasznie osłabłam, nie jestem w stanie funkcjonować- ona twierdzi że na początku mogę się tak czuć. Ale ja się lepiej czułam przed braniem tych leków. Jestem załamana , nie wiem czy do końca jej zaufać i poddać się leczeniu czy szukać jeszcze innego specjalisty. Wapno mi odstawiła ze względu na kamienie w nerkach. Kasiu co ja mam robić? Większość lekarzy jakich znalazłam co leczą tężyczkę są z Warszawy. Ja mam 360 km do Warszawy, kawał drogi. Potrzebuję lekarza bliżej który by mógł się mną zająć.

avatar
jola13 IP: 78.8.172.**

Maćku ja choruję na tężyczkę i również mam problem z mięśniami, są ogólnie osłabione, szybko się męczę, ponadto drętwieją mi ręce , twarz a podczas ataku mam drżenie całego ciała z atakiem paniki lękowej. Jeśli chodzi o nogi to mam bardzo szczupłe do reszty ciała jakbym miała zanik mięśni-podobnie do ciebie. Nie wiem czy w jakiś sposób ci pomogłam, jeśli chcesz wiedzieć coś więcej to pisz i pytaj. Pozdrawiam i powodzenia w leczeniu tężyczki

avatar
zagubiona87 IP: 212.51.203.**

Mam pytanie odnośnie tych testów osobowościowych.. czy to np neurolog powinien skierować czy można iść sobie samemu? Czy jeżeli samemu to ile mogą kosztować o ile ktoś mi je zrobi, bo *ja tak chcę* ?

avatar
anula18 IP: 46.113.54.**

Hej, mam 18 lat i problemy zdrowotne- mrowienia rąk, przedramion, twarzy, klatki piersiowej, przykurcze rąk, po czym dłuuugie drżenie i wielodniowy ból, objawy te występują w formie epizodów, trwających do 20 minut co 2-3 dni od lipca, rezonans magnetyczny z kontrastem nic nie wykazał, badania krwi są dobre, potas, mg, wapń w normie. wczoraj prosto od fryzjera trafiłam karetką do szpitala (do objawów doszły ostre zaburzenia mowy), dyżurny neurolog zalecił co następuje: kontrola funkcji tarczycy (TSH, T3, T4), wykonanie badania EMG mięśni przedramienia i ręki, z próbą tężyczkową, ocena gospodarki wapniowej (poziom wapnia zjonizowanego i parathormonu). jestem przerażona, i sama w obcym mieście (wyjechałam na studia), nie wiem co robić, nie wiem nawet czym tak w zasadzie jest tężyczka. czy moje objawy na nią wskazują? czy to prawda, że badanie EMG boli, i nie da się przy nim zastosować znieczulenia? (mam taki próg bólu, że w zeszłym roku zsiusiałam się na fotelu dentystycznym :( proszę o pomoc.

avatar
angel7 IP: 46.134.64.**

Anula, ja na studiach także miałam wiekszość tych obiawów o których piszesz, wkońcu wylądowałam w szpitalu na oddziale neurologicznym, na którym zrobino wszystkie mozliwe badania, rezonans itp emg i nic nie wykazały, skierowano mnie do rozpoznania psychologicznego i klinicznego nerwic, na terapie z której nie skorzystałam, jakoś sobie radziłam przez 10 lat, i nikt z lekarzy nie zdiagnozował mi tężyczki, choc miałam klasyczne obiawy, paraliż twarzy i nagłośni, nie mogłam nic powiedzieć ( bełkot) drętwienie rąk, nóg, brak czucia. skórcze i bóle mięsni, złe samopoczucie, osłoabienie,problemy z jelitami itd. Doszła tarczyca i nadcisnienie tętnicze, ostatnio bóle ostre w klatce piersiowej itd.
Pół roku temu poszłam ponownie do neurologa bo doszły zawroty i ostre bóle głowy, a on szybko zbadał tzw. obj. chwostka, i że to 100% tęzyczka, brać pierwiastki i pełna olewka. Dodam że byłam z tym u kilku endokrynologów, kardiologów, neurologów. Teraz zrobiłam ponownie badania i jakoś składa się w całość. Choroba bardzo nieprzyjemna, czasem miałam 2 ataki w roku, a czasem, kilka w tygodniu, lekarze raczej bagatelizuja to, uważając że wystarczy brać wapno. Nie można się poddawać, tylko drążyć, oczywiście denerwujemy się, a stres jeszcze bardziej nasila objawy, trzeba trafić * na dobrego specjaliste który potraktuje Cię jednostkowo, a nie wypiszę recepty i radź sobie sama*. Badanie emg nieprzyjemne, ale do przejscia, nie mart się i nastaw pozytywnie, nie ma niestety mowy o znieczyleniu:(

avatar
kaja777 IP: 89.74.13.**

Nikt z Was nie napisal o ważnych badaniach, które wskazują na niedobory . Leczę się na tężyczkę od 3 lat od o,5 roku mam rzadsze obajawy - raz na 4 mies , a tak to mialam min. raz na tydzień. Istone jest badanie wapnia i potasu w moczu, a tez magnezu. Przy teżyczce zahwiana jest gospodarka wapniowo- fosforanowa. Z reguły jest tak- za malo wapnia, albo we krwi w normie, natomiast zjonizowany we krwi poniżej normy, w moczu natomiast organizm nie wydala wapnia ile powinien bowiem trzyma go bo ma niedobór, a do tego fosfor we krwi leci do góry, pth tez do góry( wtóra niedoczynność przytaczyc) i czasem magnezu jest tez za mało, no i wit D za mało.
Trzeba leczyć i sprawdzać co np.2 mies( ustala lekarz w indywidualnych przypadkach) i we krwi pierwiastki i w moczu, wit d mozan sprawdzic rzadziej.
Lekarze nie rozumieja jak bardzo te dolegliowsci moga niszczyc czlowieka, nie tylko fiz ale i psychicznie, poniewaz gdy ciało jest w napieciu poprzez te skurcze to do mogu tez idzie sygnał gotowosci napiecia. I zaczyna sie bledne koło. Psychoterapia w tym sensie pomaga, ze pozwala przyjmowac latwiej emocje, nie nakrecac sie swoimi stanami, akceptowac je. Mowię tu o dobrej terapii, choc jak wiadomo są rózne rodzaje i jak zaczniemu drążyć dzieciństwo traumy większe lub mniejsze, jakiś czas może być gorzej.
Polecam jednak głownie leczyc teżyczkę u endokrynologa a nie u neurologa. Wsponiana przez Was dr T zna sie na niej ale z tego co piszecie leczy i to nie dokladnie tylko skutki i to czasem psychotropami. Fakt leki antydepresyje obnizaja napiecie, nie uzalezniaja tak jak swietnie obinazjace napiecie leki typowo antylękowe typu xanax, rudotel, clonazepam- te polecam ale tylko do doraźnego brania bo w dluzszym czasie uzalezniaja.
Jednakze leczenie nimi i mg- jak ktos napisal ze tak jest leczony, to za malo. Trzebba zbadac inne pierwiastki we krwi, w moczu a tez warto udac sie do gastrologa i cos pomyslec o lepszym wchlaniu pierwiastkow. Czy ktos z Was nie leczy sie na rflux, czy tez sprawdzileiscie czy nie macie celiaklii tj. nietoleracja glutenu. Jak ja macie to jelita się uszkadzają i ie wchłaniaja dobrze. Żtczę zdrowia i dobrych lekarzy!!!

avatar
anula1983 IP: 89.74.143.**

Od dwóch miesięcy leczę się na tężyczkę... nie chcę mi się gadać jakich mamy lekarzy w Polsce bo 10 lekarzy i 50 badań .. dopiero w szpitalu na banacha coś zaczęło świtać...ale mimo to odesłali mnie do domu koszmar klasyczne objawy.. puls 120, skurcze, utrata przytomnosci , mrowienia , uczucie zapadania się, ataki nagłego strachu itd. Po mega długich wędrówkach od lekarza do lekarza trafiłam mam nadzieje do dobrej lekarki zobaczymy. myślałam że szybko się wyleczę ale mimo leków jakie biorę wiem że nie nadal to mam.. jestem załamana bo mam 30 lat i myslę o dziecku a to podobno się wyklucza.. masakra..
czy ktoś się wyleczył z tężyczki całkowicie? jak długo to trwało?

avatar
Cello IP: 46.134.5.**

A mogłabyś dać kontakt do tego lekarza, który jest dobry? Ja właśnie szukam w Warszawie. Biorę 3 razy dziennie wapń i 3razy mg oczywiście w odstępach,i raz wit.D, Bardzo byś mi pomogła nazwiskiem tego endokrynologa

avatar
Cello IP: 46.134.5.**

A mam jeszcze pytanie- czy Was przy tężyczce swędzi skóra? albo macie jakieś przebarwienia czasem alergiczne krosteczki, czasem jakby pokrzywkę, a czasem czerwone plamy na zgięciach - wszędzie, gdzie ubrania mogą się odcisnąć? ja to mam właśnie od kilku miesięcy. Zanim zdiagnozowano u mnie tężyczkę, to wcześniej na podstawie rosnącego TSH - niedoczynność. Brałam Euthyrox i po 3 miesiącach niestety go odstawiłam na 1,5 miesiąca. Teraz znowu biorę, ale chyba od tego czasu - tej przerwy - zaczęły mi wypadać wlosy i wskóra głowy bardzo swędzieć. Nie wiem, czy to może mieć związek z tężyczką. Głowę mam czysta na pewno, używam dobrego szamponu Klorane przeciw wypadaniu, ale z czego wynika t swędzenie, to nie wiem.
A te objawy na skórze - krosteczki to miałam już wcześniej, parę miesięcy przed Euthyroxem.

avatar
Kamkar IP: 89.78.197.**

Witajcie :)

Czytałam Wasze wypowiedzi. Choruję na tężyczkę od 5 lat. Wynik badania mam wybitnie dodatni i lekarz stwierdziła, że w takiej silnej tężyczce mogą mi pomóc jedynie wlewy dożylne, ale jak to w naszej służbie zdrowia bywa, placówki nie chcą podjąć się tych wlewów (nie wiem czemu). Ale mam do Was kochane pytanie- czy miałyście przy tej tężyczce objawy takie jak np. ruchy pląsawiczne, albo bezwłady kończyn, albo paraliże? Od 4 dni nie mogę zrobić 2 kroków do przodu bo idę tylko w lewą stronę oraz lewą stroną ciała cały czas mną zarzuca, mam mimowolne ruchy ręki i nogi bardzo silne. Byłam na ostrym dyżurze, zrobiono mi tomografię głowy i nic nie wyszło. Badała mnie neurolog i uznała, że mam osłabioną stronę lewą w badaniu. Przysłała laryngologa, on wykluczył cokolwiek laryngologicznego i uznał że to ewidentnie neurologiczne. Wypytał o choroby. Powiedziałam o tężyczce i uznał że byc może to jest powodem moich objawów. Wypisali mnie z ostrego, dając mg w tabletkach i kazali łykać. Ale sama nie wiem czy aż takie objawy mogłyby być od tężyczki?